Volvo V70

Piotr Robakowski
Fot: Volvo
Fot: Volvo
Drapieżny szwedzki diesel.

Przez ostatnie lata Volvo korzystało z silników konkurencji, montowano m.in. silniki diesla Audi. Sytuacja odmieniła się pod koniec 2001 roku, kiedy w ofercie pojawiła się rodzina nowoczesnych jednostek napędowych z systemem common-rail.

Nadwozie
Od lat produkowane przez Volvo samochody odznaczają się nienaganną

Fot: Volvo
Fot: Volvo

stylistyką - prostą w formie, elegancką i ponadczasową. Podobnie jest w przypadku modelu V70 (V w Volvo przypisane jest do modeli kombi, S oznacza sedana). na uwagę zasługuje masywna atrapa chłodnicy i przetłoczenia w nadkolach, będące elementem stylistycznym łączącym przednią część z tyłem - uskok przebiega bowiem wzdłuż całego nadwozia. Szerokie drzwi ułatwiają zajmowanie miejsca zarówno w przedniej, jak i tylnej części nadwozia.

**CZYTAJ TAKŻE


Volvo V70R - wrażenia z jazdy
Volvo S70/V70 (1996 - 2000)

**

Wnętrze
W środku także panuje ład i porządek. Utrzymana w ciepłych brązach tapicerka sprawia bardzo dobre wrażenie nie tylko wzrokowo. Na uwagę zasługuje czytelnie zaprojektowane miejsce pracy kierowcy - regulowana w dwóch płaszczyznach kolumna kierownicza, podobnie jak ustawiany w dwóch płaszczyznach fotel kierowcy, czytelna tablica przyrządów - chyba nikt nie będzie miał kłopotów z orientacją. Środkowa część tablicy przyrządów wydaje się początkowo w porównaniu z konkurencją na ubogą. Jednak już po kilku minutach odnajdujemy na niej wszystkie potrzebne urządzenia - zaskakuje nawet łatwość obsługi i czytelność. Podróżnym nie zabraknie także miejsca. Przedział bagażowy liczy 485 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy aż 1641 litrów.

W wyposażeniu seryjnym podstawowej wersji znajdziemy cztery poduszki powietrzne (dwie przednie, dwie boczne) i kurtyny boczne obejmujące zasięgiem działania przednią i tylną część. W pakiecie znalazły się systemy wspomagające - ABS, EBD, STC, jak również podwyższające komfort podróży - manualna, dwustrefowa klimatyzacja, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, elektrycznie opuszczane szyby i centralny zamek.

Pełna gama
Zasiadamy wreszcie za kierownicą nowego Volvo V70 z wysokoprężną jednostką napędową. Już po kilkuset metrach wysiadam z samochodu by sprawdzić czy rzeczywiście odebrałem samochód z silnikiem D5. Zaskoczeniem jest nie tylko cicha praca, ale także parametry techniczne. Pierwsze 100 km/h ze startu zatrzymanego osiągamy już po niespełna 10 sekundach. Jeszcze prezentuje się Volvo V70 D5 podczas przyspieszania na 4 i 5 biegu. Takich osiągów może pozazdrościć nie jeden samochód sportowy. Po tygodniowym teście jestem przekonany, że silnik D5 to jedna z najlepszych produkowanych na świecie wysokoprężnych jednostek napędowych. Ta 163-konna jednostka ma jeszcze jedną zaletę - podczas testu w ruchu mieszanym - średnie zużycie nie przekraczało 7,5 litra oleju napędowego na 100 kilometrów. Wydaje się, że auto pozbawione jest jakichkolwiek wad. Niestety, nie - wciąż mankamentem jest spotykane właśnie w autach typu kombi - stuki dochodzące z tylnego zawieszenia.

**
więcej zdjęć Volvo V70 w

naszej galerii

**

od 16 lat
Wideo

Remont drogi, chodnika i ścieżki rowerowej w Chorzelowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty