Używana Dacia Sandero II (2012 – 2020). Wady, zalety, typowe usterki, sytuacja rynkowa

Kamil Rogala
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.Fot. Dacia
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.Fot. Dacia
Udostępnij:
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.

Używana Dacia Sandero. Nadwozie/wnętrze

Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.
Fot. Dacia

Trudno rozpisywać się nad estetyką Dacii Sandero. Czy lepiej ją przemilczeć? Bez przesady! Sandero drugiej generacji to zgrabne i przyjemnie wyglądające auto z segmentu B, które co prawda nie wyróżnia się z tłumu stylistycznymi smaczkami, ale wywołuje żadnych niepożądanych reakcji. To idealne auto, jeśli ktoś chce się wtopić w zgiełk miasta i po prostu podróżować z punku A do B. Raczej nikt na to auto nie zwróci uwagi, ale czy tego oczekujemy od Dacii? Nie, od tego producenta oczekujemy oszczędności i przynajmniej dostatecznej solidności.

Przyznam, że przód jest dość ładny. Kształt lamp i grilla zgrabnie ze sobą współgrają tworząc estetyczną „twarz”, linia boczna jest klasyczna, podobnie tył, który odrobinę przypomina Volkswagena Polo. Jest kilka przetłoczeń i linii, które mają nadać całości lekkości, ale nie oszukujmy się, przy bliższym kontakcie widać spore oszczędności tj. tanio wyglądające klamki, grube uszczelki przy oknach itp. Jeśli ktoś wybrał bazową wersję, straszyć będą również niewielkie lusterka boczne z nielakierowanego tworzywa czy też małe felgi stalowe z kołpakami. Ale powtarzam – to budżetowe auto, więc nie wypada czepiać się stylistyki.

Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.
Fot. Dacia

Wnętrza też nie wypada się czepiać, bowiem w wielu miejscach jakość użytych materiałów woła o pomstę do nieba, a całości dopełniają odkryte mocowania i widoczne śruby montażowe. Bardzo często już po kilkunastu tysiącach kilometrów wnętrze zaczęło żyć własnym życiem wydając przy tym niepożądane dźwięki. Plusem zastosowania twardych plastików jest ich względna odporność na eksploatację i łatwość w czyszczeniu. Stylistyka także nie jest wielkim atutem wnętrza Sandero, w wyższych wersjach nieco kolorytu dodaje niewielki ekran w konsoli centralnej, zaś długi lewarek zmiany biegów nie grzeszy precyzją. Na plus należy zaliczyć przyzwoitą przestrzeń (jak na ten segment) oraz bagażnik o pojemności 320 litrów (1200 po złożeniu oparć kanapy).

Używana Dacia Sandero. Silnik/układ napędowy

Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.
Fot. Dacia

Dacia Sandero to auto budżetowe, więc i silniku są ekonomiczne i średnio dynamiczne. Podstawą jest wolnossąca jednostka 1.0 SCe o mocy 73 KM i momencie obrotowym 97 Nm, która pozwala na rozpędzenie auta do 100 km/h w 14,2 sekundy. Prędkość maksymalna to 158 km/h a średnie spalanie zdaniem producenta to 5,2 l/100km. Nieco więcej wigoru ma jednostka 1.0 TCe o mocy 100 KM i momencie obrotowym 170 Nm, która występowała również z fabryczną instalacją gazową. Prędkość maksymalna tego auta to 182 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 11,5 sekundy. Wszystkie silniki oferowane w Sandero to 3-cylindrowe jednostki o przeciętnej kulturze pracy, ale względnej ekonomii eksploatacji. Co istotne, we wszystkich silnikach benzynowych uświadczymy pośredni wtrysk paliwa.

Są również jednostki wysokoprężne 1.5 dCi o mocy 75, 90 lub 95 KM. Ten najsłabszy sprawdzi się w mieście, ale w trasie może mieć problemy z dynamiką. Co prawda nie ma w nich koła dwumasowego czy skomplikowanych turbosprężarek ze zmienną geometrią, ale nie udało się uniknąć zastosowania filtrów cząstek stałych. Trochę szkoda, że w żadnej z wersji nie uświadczymy 6-biegowej przekładni. Jedynym pocieszeniem jest obecność 5-biegowej przekładni zautomatyzowanej w odmianie benzynowej 0.9 TCe. Problemy? Znane usterki?

Używana Dacia Sandero. Typowe usterki/Sytuacja rynkowa

Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.
Fot. Dacia

Modele z silnikami wysokoprężnymi nie są co prawda zbyt dynamiczne, szczególnie najsłabsza wersja, ale jednostki są solidne i nie sprawiają wielu problemów. Podobnie jest z jednostkami TCe, ale są one dość wrażliwe na temperament kierowcy i zbyt mocno naciskane, bywają paliwożerne. Starsza jednostka 1.2 16V wymaga uwagi jeśli chodzi o przepustnicę i cewki zapłonowe. Trochę problemów generują również skrzynie biegów. Ich precyzja jest umowna, a przy większych przebiegach pojawiają się usterki wybieraka, zużyciu ulegają także łożyska. Od czasu do czasu pojawiają się usterki elektryki. Sporym problemem jest także przeciętnej jakości powłoka lakiernicza oraz antykorozyjna. Lakier jest delikatny i dość szybko pojawiają się odpryski od kamieni itp. Warto je w porę zabezpieczyć. Trzeszczące plastiki i słabe spasowanie to naturalne zjawisko w używanych modelach. Na pochwałę zasługuje dość trwałe i bardzo tanie w naprawie zawieszenie.

Na rynku wtórnym znajdziemy mnóstwo egzemplarzy, ale należy uważać na przebiegi oraz poziom ich wyeksploatowania. Dacia Sandero nie jest pancernym samochodem, choć naprawy nie należą do drogich, a na rynku znajdziemy mnóstwo tanich zamienników. Dobrze wyposażona Dacia Sandero (np. w odmianie Stepway) z silnikiem 0.9 TCe to koszt około 36 000 złotych. Za model z końca produkcji i niewielkim przebiegiem trzeba zapłacić nawet 40 000 złotych. Za wersję z 2016 roku z silnikiem 1.2 16V i przebiegiem około 40 000 złotych zapłacimy około 22 000 złotych.

Używana Dacia Sandero. Podsumowanie

Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką
Czasy, gdy każdy naśmiewał się z Dacii powoli mijają, a najnowsze modele tej rumuńskiej marki zaskakują nie tylko opłacalnością, ale i przyzwoitą stylistyką oraz wyposażeniem. Jeśli ktoś szuka auta niedrogiego, nieźle wykonanego i nie odstrasza go budżetowy charakter auta, powinien zwrócić uwagę na poprzednią generację popularnej Dacii Sandero. Sprawdźmy, co ma do zaoferowania to niedrogie auto z segmentu B.
Fot. Dacia

Dacia Sandero to świetna propozycja do miasta, a w mocniejszych odmianach poradzi sobie również w trasie. Przy odpowiednim traktowaniu pedału gazu może być bardzo oszczędna i tania w utrzymaniu, choć oszczędności widać na każdym kroku, szczególnie we wnętrzu, które jest bardzo spartańskie. Mimo to, jako narzędzie do podróżowania, ta rumuńsko-francuska propozycja sprawdzi się świetnie.

 

 

 

Używana Dacia Sandero zalety:

  • niska cena zakupu i eksploatacji;
  • dość oszczędne jednostki napędowe;
  • wersje z fabryczną instalacją LPG;
  • spory wybór na rynku wtórnym.

Używana Dacia Sandero wady:

  • smutne i słabo wykonane wnętrze;
  • niewygodne fotele o niewielkim zakresie regulacji;
  • kiepska powłoka lakiernicza i antykorozyjna.

Używana Dacia Sandero opinie:

Krystian z Chełma
Jak na samochód w takich pieniądzach nie ma nic lepszego. Wiadomo, to Dacia ale bardzo się wyrobiła patrząc na to co produkowali kiedyś. W tym samochodzie nie ma się co zepsuć. Za to ja z ciekawością przysłuchuję się żali gdy ktoś wydał 40 czy 50 tysięcy na używane ale stare auto klasy premium i założył już encyklopedie wydatków u mechanika :) Swoją kupiłem w salonie na jesieni 2019, brat ma taką samą, z lipca 2019. 47 tysięcy w pełnym wyposażeniu. Zero wydatków, spalanie tak małe, że czasami zapominasz tankować, 800km na zbiorniku spokojnie do zrobienia.

Wojtek z Jarosławia
Sandero służy mi jako drugi samochód w rodzinie, do dojazdu do pracy, na niewielkich dystansach. Ma nie sprawiać problemów i nie generować za wielkich kosztów. Trzeba przyznać, że dobrze spełnia te założenia. Warto jednak pamiętać, że dobra cena nie bierze się znikąd. Skąd zatem? Z niezbyt mocnego silnika, średniej jakości materiałów i montażu, słabego wyciszenia, może też z braku prestiżowego znaczka na masce... Jeśli to akceptujemy, to idziemy do salonu po nowe, kompletnie wyposażone auto w cenie nie przekraczającej 40 000 zł. Nie wiem, jak obecnie wygląda sytuacja na rynku, ale 1,5 roku wcześniej trzeba było by dołożyć jeszcze z 10 000 żeby kupić nowe auto segmentu B bez wspomnianych wyżej ograniczeń.

Kamil z Zamościa
Dacia, którą posiadam ma trzy podstawowe wady tzn. skrzynia biegów działa nieprecyzyjne, często haczy na pierwszym i drugim biegu jest to dość uciążliwe w codziennej eksploatacji samochodu. Na szczęście Dacia Sandero jest wykorzystywana na krótkich dystansach w mieście. Kolejny mankament to trzęsąca się kabina na postoju. Zdaję sobie z tego sprawę, że jest to silnik trzycylindrowy niemniej jednak wydobywające się z niego drgania mogły by być bardziej tłumione. Trzeci mankament to klamki, których użytkowanie niekiedy może się skończyć krwiakiem na palcu spowodowanym przytrzaśnięciem. Nie piszę o innych mankamentach ponieważ uznajmy, że jest to tani budżetowy samochód więc stosunek ceny do jakości powinien być akceptowalny na określonym poziomie. Zaletą, o której można wspomnieć to jest naprawdę niskie spalanie.

Wybrane jednostki napędowe w Dacia Sandero II:

Silnik

Kod

Pojemność

Moc

Moment obrotowy

Prędkość maks.

Przyspieszenie 0-100 km/h

Średnie zużycie paliwa

Emisja CO2

Silniki benzynowe

0.9 12v TCe

H4Bt 400

898 cm3

90 KM

140 Nm

173 km/h

11,8 s

4,9 l/100km

90 g/km

1.0 12v SCe

B4D 411

998 cm3

73 KM

97 Nm

158 km/h

14,2 s

5,2 l/100km

117 g/km

1.2 16v

D4F 732

1149 cm3

75 KM

107 Nm

162 km/h

14,5 s

5,9 l/100km

137 g/km

1.2 16v LPG

D4F Bi-Fuel 732

1149 cm3

72 KM

105 Nm

154 km/h

15,1 s

7,6 l/100km

120 g/km

Silniki wysokoprężne

1.5 dCi 75

K9K 612

1461 cm3

75 KM

200 Nm

159 km/h

14,6 s

3,9 l/100km

103 g/km

1.5 dCi 90

K9K 612

1461 cm3

90 KM

220 Nm

167 km/h

12,1 s

3,9 l/100km

103 g/km

Zobacz także: Nissan Qashqai w nowej odsłonie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie