Pierwsza jazda: nowy Ford Mondeo - flotowy pewniak (WIDEO)

Wojciech Frelichowski
Pierwsza jazda: Ford Mondeo – flotowy pewniak
Pierwsza jazda: Ford Mondeo – flotowy pewniak
Ford zaprezentował nowy model Mondeo. Zmieniło się wszystko – stylistyka, kabina silniki i wyposażenie. Sprawdziliśmy to auto z mocnym silnikiem Diesla i turbodoładowaną jednostką benzynową. Jeździliśmy liftbackiem i kombi.
Pierwsza jazda: Ford Mondeo – flotowy pewniak
Pierwsza jazda: Ford Mondeo – flotowy pewniak

To czwarta generacja Forda Mondeo. Pierwsza (model MK I) pojawiła się w 1993 roku, aby po trzech latach przejść modernizację (oznaczona jednak jako MK II). Drugą generację Mondeo (MK III) wprowadzono na rynek w 2000 roku, zaś trzecią (MK IV) w 2007 roku.

Obecna, czwarta generacja (MK V) różni się od poprzednika niemal we wszystkim. Nowy Mondeo jest pierwszym modelem Forda zbudowanym na globalnej platformie segmentu C/D tego koncernu. Zmieniono nie tylko nadwozie, kabinę i silniki, ale wprowadzono także szereg nowości w konstrukcji, systemach elektronicznych i wyposażeniu. Tak jak poprzednio auto jest oferowane w trzech wersjach nadwoziowych – jako pięciodrzwiowy liftback, sedan oraz kombi.

Odwołanie do Bonda

Nadwozie nowego Forda Mondeo ma cechy, które od ponad roku przyjmuje każdy nowy model tej marki w Europie. To m.in. charakterystyczna atrapa chłodnicy przypominająca auta sportowo-luksusowej marki Aston Martin (w latach 1987-2007 Ford był właścicielem Aston Martina), której pojazdy były ulubionymi przez agenta 007, czyli Jamesa Bonda.

Na nowo zaprojektowano reflektory, które są teraz węższe, za to dłuższe. Zastosowano w nich adaptacyjne światła LED – Mondeo jest jednym z pierwszych modeli Forda w Europie, w którym wykorzystano tą technologię. System dostosowuje kąt padania oraz natężenie wiązki światła do warunków panujących na drodze. Wybiera jedno z siedmiu ustawień w zależności od prędkości jazdy, warunków atmosferycznych, kąta skrętu kierownicy, odległości do auta jadącego z przodu oraz działania przednich wycieraczek.

Muskulaturę auta podkreśla masywna maska silnika z czterema przetłoczeniami. Na bocznej linii nadwozia charakterystycznym elementem są lusterka, które przytwierdzono do drzwi, a nie do słupków A. Taki zabieg nadaje sylwetce auta sportowy wygląd.

Kliknij, aby przejść do galerii zdjęć Forda Mondeo Mk V - liftback i kombi

Pierwsza jazda: Ford Mondeo – flotowy pewniak
Pierwsza jazda: Ford Mondeo – flotowy pewniak

Z tyłu wyróżniają się światła wykonane z technologii LED, zaś w wersjach z mocniejszymi silnikami także dwie końcówki rur wydechowych zgrabnie wkomponowane w dolny pas zderzaka.

Dyktat elektroniki

Producent podkreśla, że jego konstruktorzy i styliści poświęcili sporo uwagi także wnętrzu. Faktycznie, po wejściu do kabiny widać radykalne zmiany. Kokpit wygląd okazale, jednak w tym wydaniu brakuje mu wyrafinowania poprzednika, gdzie wyróżniają się okrągłe wyloty powietrza z chromowanymi pierścieniami czy lekki projekt środkowej konsoli.

Kokpit w nowym Fordzie Mondeo wygląda nieco sztampowo, choć nie można odmówić mu nowoczesności. Zastosowanie znalazło tu szereg rozwiązań godnych XXI wieku. To np. cyfrowo-analogowa tablica przyrządów, w której można dopasować różnorakie funkcje w zależności od preferencji kierowcy.

Ciekawostką jest pierwsza w tej klasie samochodów elektrycznie regulowana kolumna kierownicy z funkcją pamięci.

Inną nowinką są pierwsze w Europie tylne nadmuchiwane pasy bezpieczeństwa (opcja). W razie kolizji pasy powiększają swoją objętość, aby rozproszyć siłę uderzenia pięć razy wydajniej, niż w przypadku tradycyjnych pasów.

Komfort jazdy podnosi system zaawansowany system komunikacji SYNC2. To połączenie systemu audio, nawigacji oraz informacji pokładowej, który można obsługiwać za pomocą komend głosowych. Jednak działanie tego systemu jest ciut za wolne. Kiedy kierowca zgubi drogę w gąszczu ulic, nawigacja musi się chwilę zastanowić, aby wskazać właściwy kierunek.

O bezpieczeństwo dba komplet poduszek i kurtyn powietrznych, systemy ABS i ESP, a także nowatorska technologia wykrywania pieszych Pedestrian Detection, która pomaga zredukować skutki wypadków. System wykrywa osoby znajdujące się na drodze przed autem oraz pieszych, którzy przekraczają tor ruchu pojazdu, a następnie automatycznie aktywuje układ hamulcowy, jeśli kierowca nie podejmie odpowiednich działań zmierzających do uniknięcia kolizji.

W dalszym ciągu atutem Forda Mondeo jest przestronna kabina. W porównaniu do schodzącego modelu rozstaw osi jest ten sam (2850 mm), ale nadwozie we wszystkich trzech wersjach jest dłuższe: liftback - 4871 mm (+ 87 mm), sedan – 4871 mm (+ 21 mm), kombi – 4867 mm (+ 30 mm).

Ale bagażniki w każdej z tych wersji są nieco mniejsze. W liftbacku kufer ma pojemność 458 litrów (- 29 l), sedan 429 l (- 64 l), kombi 488 l (- 1 l).

Hybryda w ofercie

Na początek Ford Mondeo czwartej generacji będzie oferowany w sześciu wersjach silnikowych. Listę jednostek benzynowych otwiera silnik 1.5 EcoBoost o mocy 160 KM. Dostępna jest także dwulitrowa jednostka EcoBoost oferowana w dwóch zakresach mocy: 203 i 240 KM. Natomiast w przyszłym roku ofertę silników benzynowych uzupełni, znana już m.in. z Focusa, trzycylindrowa litrowa jednostka EcoBoost o mocy 125 KM. To pierwszy silnik o takiej pojemności w tym segmencie.

W gamie silników wysokoprężnych oferowane będą odmiany jednostki 1.6 TDCi 115 KM i 2.0 TDCi o mocy 150 lub 180 KM. W przyszłym roku dołączy do nich silnik 1.5 TDCi i 2.0 TDCi o mocy 210 KM. Pojawi się też wersja z napędem na cztery koła.

Nowością w gamie Forda Mondeo jest wersja hybrydowa. Układ hybrydowy wykorzystuje dwa silniki elektryczne - jeden wspiera jednostkę benzynową 2.0 iVCT w przekazywaniu napędu do kół, a drugi zapewnia ładowanie akumulatora litowo-jonowego 1,4 kWh zlokalizowanego za tylnymi siedzeniami.

Czytaj także Testujemy: Ford Kuga 2.0 TDCi - i na asfalt, i na szuter (ZDJĘCIA) 

Jak informuje producent, w trybie elektrycznym Ford Mondeo Hybrid może rozpędzić się maksymalnie do 135 km/h, natomiast połączenie silnika benzynowego z układem elektrycznym pozwala wygenerować 187 KM mocy. Średnie zużycie paliwa ma wynosić w tym przypadku 4,2 l/100 km.

W zależności od wersji silniki mogą być konfigurowane z sześciobiegową przekładnią ręczna lub skrzynią automatyczną PowerShift.

Wrażenia z jazdy

Podczas prezentacji prasowej jeździliśmy pięciodrzwiowym Fordem Mondeo Mk V z silnikiem 2.0 TDCi 180 KM, a także wersją kombi z benzynowym silnikiem 1.5 EcoBoot 160 KM. Oba auta posiadały sześciobiegową przekładnię ręczną.

W tej pierwszej wersji auto ma spory zapas mocy. Jednak aby ją dobrze wykorzystać konieczne jest częste operowanie skrzynią biegów. Od czasu do czasu, kiedy spóźnimy się z redukcją biegu, pojawia się turbodziura, czyli opóźniona reakcja silnika na mocne wciśnięcie pedału gazu. Jednak kiedy już bieg zredukujemy silnik szybko nadrabia stratę.

Jeśli chodzi wersję kombi z silnikiem 1.5 160 KM, to w tym przypadku nie trzeba było tak często zmieniać biegów, jak w wersji 2.0 TDCi 180 KM. Ta jednostka spodoba się ambitnie jeżdżącym kierowcom, choć według danych fabrycznych jej osiągi są gorsze niż silnika 2.0 TDCi 180 KM (np. przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 9,2 s, w 20 TDCi – 8,4 s.).

Natomiast oba silniki są bardzo ciche i cechuje je duża kultura pracy. 

Auto otrzymało nowe zintegrowane zawieszenie wielowahaczowe z tyłu, które zapewnia wyższy komfort podróży, ale też nadal pozwala na szybką jazdę. Pomimo dość miękkiej charakterystyki resorowania (z przodu nadal kolumny MacPhersona) nadwozie nie ma tendencji do wychylania się na zakrętach.

Zastrzeżeń nie budzi także precyzja prowadzenia. Elektrycznie wspomagany układ kierowniczy (po raz pierwszy w Fordzie Mondeo) działa bez zarzutu. Na parkingu natomiast siła wspomagania wspiera kierowcę w manewrach.

Jedyne, co nam przeszkadzało podczas jazdy, to utrudniona widoczność do przodu przy podjeżdżaniu do krawężników lub innych przeszkód. To dlatego, gdyż kokpit jest dość wysoki, a do tego maska silnika jest wybrzuszona.

Jakie ceny?

Wyjściowa cena nowego Forda Mondeo to 89 000 zł. Tyle trzeba zapłacić za wersję pięciodrzwiową z silnikiem 1.5 EcoBoost Ambiente Plus. Cena wersji z silnikiem Diesla (1.6 TDCi) rozpoczyna się od kwoty 95 000 zł.

Najtańsze kombi (1.5 EcoBoost) kosztuje 93 000 zł, a w wersji z turbodieslem (1.6 TDCi) – 99 000 zł.

Sedan jest dostępny na razie tylko jako wersja hybrydowa. Kosztuje 122 000 zł.

Plusy
Atrakcyjne nadwozie
Bogate wyposażenie
Wysoki komfort jazdy

Minusy
Ograniczona widoczność przy dojeżdżaniu do krawężnika
Wolno działa system SYNC2

Ford Mondeo 2.0 TDCi 180 KM (5 drzwi) – dane techniczne
Nadwozie: pięciodrzwiowy liftback
Silnik: turbodiesel, 4 cyl., 16V, pojemność 1997 ccm
Moc i moment obrotowy: 180 KM przy 3500 obr/min; 400 Nm przy 2000 obr/min
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 6-biegowa, napęd na przednią oś
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 8,4 s
Prędkość maksymalna: 220 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 5,1/4,1/4,5 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer./roz. osi): 4871/1482/1852/2850 mm
Masa własna : 1584 kg
Pojemność bagażnika: 458 l
Cena auta testowego: 110790 zł + dodatki

Wojciech Frelichowski 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie