Renault Clio

Ryszard Polit
Trzecia faza w firmie Renault oznacza zbliżający się koniec generacji danego modelu. W tym roku nieznacznie zmodernizowanego Clio nazwano właśnie w ten sposób – III faza.

 

Koncepcja Clio jest nienowoczesna i opiera się na nadwoziu typu hatchback. Konkurenci w tej klasie oferują wyższe auta, jak VW Polo czy Ford Fiesta, mające przestronniejsze wnętrze. Pokazany niedawno "mały Renault" - Modus, też chce być taki.

 

Cechy szczególne

 

fot. Renault
fot. Renault

Wygląda na to, że cechą szczególną Clio stało się nadwozie typu hatchback - jeszcze kilka lat temu standardowy typ nadwozia, teraz odchodzący w zapomnienie. Na przednich siedzeniach Clio jest wystarczająco dużo miejsca, chociaż nad głową go nieco brakuje. W wersji wyposażenia Pack Authentique można regulować wysokość fotela kierowcy i elektrycznie sterować przednimi szybami. Standardowo montuje się również wspomaganie układu kierowniczego.

 

Na tylnej kanapie jest znacznie ciaśniej. Niewielki bagażnik ma 225l pojemności. Można go powiększyć dzięki składanej asymetrycznie kanapie. Na pochwałę zasługuje dobra jakość wykładzin wnętrza oraz przyzwoite wykonanie.

 


fot. Renault
fot. Renault


Silnik

 

Z gamy silników wybraliśmy benzynową jednostkę napędową o pojemności 1,2 l o mocy 75 KM. Uzyskano ją dzięki zastosowaniu 16-zaworowej głowicy. Ten sam silnik z głowicą 8-zaworową ma moc 60 KM. Jednostka napędowa o mocy 75 KM robi jak najlepsze wrażenie. Warto zauważyć, że maksymalny moment obrotowy osiągany jest już przy 3500 obr/min, co nie jest takie powszechne w silnikach wielozaworowych.

Ta korzystna cecha przyczynia się do obniżenia zużycia paliwa i zapewnia dobrą dynamikę pojazdu. Prędkość 100 km/h
osiągnąć można po 13 sekundach
. Zużycie paliwa w mieście nie przekracza 8/100 km, co jest wynikiem całkiem niezłym.

 

Wrażenia z jazdy

 

fot. Renault
fot. Renault

Konstrukcja zawieszenia Clio jest klasyczna - z przodu kolumny McPhersona, z tyłu belka skrętna. Nic prostszego wymyślić się nie da i może nawet nie potrzeba w aucie tej klasy.

Charakterystyka pracy elementów tłumiących zawieszenia jest dobrana optymalnie. Biorąc pod uwagę rozstaw osi pojazdu, należy uznać, że uzyskuje on wystarczający poziom komfortu jazdy i nie sprawia niespodzianek na zakrętach.

 

 

Clio okazało się autem znakomicie wyciszonym. Poziom hałasu przy prędkości 100 km/h jest zadziwiająco niski, a to nie jest łatwe do uzyskania w aucie tak małym. Największym bodaj mankamentem Clio jest długa droga hamowania.
Z prędkości 100 km/h Clio zatrzymuje się po przebyciu blisko 43 m, gdy od współczesnych samochodów oczekuje się dystansu do 40 m.

 

Podsumowanie

 

Koncepcja Clio nie jest już nowoczesna. Mimo to pod koniec kariery silnie reklamowany Clio ma szansę zdobyć grono klientów, którym nie zależy na nowościach. Renault lansuje swój wizerunek jako firmy dbającej o bezpieczeństwo. Clio ma w wyposażeniu standardowym dwie poduszki powietrzne i układ ABS.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Policja radzi jak zaplanować podróż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty