Parkomatowa rewolucja. W Warszawie trudniej będzie zapłacić bilonem

Paweł Piątek
W listopadzie kończy się trwająca już niemal 10 lat umowa na dzierżawę i obsługę parkomatów w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego w Warszawie. Aby strefa mogła dalej funkcjonować Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na dostawę nowych urządzeń i nowych rozwiązań technologicznych. Niektóre założenia ucieszą kierowców, inne - wręcz przeciwnie!
W listopadzie kończy się trwająca już niemal 10 lat umowa na dzierżawę i obsługę parkomatów w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego w Warszawie. Aby strefa mogła dalej funkcjonować Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na dostawę nowych urządzeń i nowych rozwiązań technologicznych. Niektóre założenia ucieszą kierowców, inne - wręcz przeciwnie! Szymon Starnawski
W listopadzie kończy się trwająca już niemal 10 lat umowa na dzierżawę i obsługę parkomatów w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego w Warszawie. Aby strefa mogła dalej funkcjonować Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na dostawę nowych urządzeń i nowych rozwiązań technologicznych. Niektóre założenia ucieszą kierowców, inne - wręcz przeciwnie!

Na oferty w przetargu ZDM czeka do 23 kwietnia. A dotyczy on usługi dostawy, montażu i obsługi nowych parkomatów. Miasto, podobnie jak teraz, będzie je dzierżawiło. W sumie na ulicach Warszawy ma pojawić się 1910 urządzeń, czyli o 197 mniej niż dotychczas. Mniejsza liczba parkomatów wynika - podobno - bezpośrednio z analiz, uwzględniających zmiany w zachowaniu kierowców. ZDM zabezpiecza się jednak na wypadek dalszego rozszerzania strefy (co jest wielce prawdopodobne, bo przecież zawsze pieniędzy w miejskij kasie brakuje), czy potrzeby ustawienia dodatkowych maszyn – w ramach opcji będzie można pozyskać 800 kolejnych parkomatów.

Urządzenia będą różnić się od siebie wielkością i funkcjonalnością. I tu dla kierowców będzie pierwsze zdziwienie, bowiem większość, czyli 1100 parkomatów będzie służyło wyłącznie do opłacania postoju kartą lub blikiem. W pozostałych 810 będziemy mogli posługiwać się również bilonem.

Różnica w wielkości ma pozwolić na bezproblemową identyfikację maszyny przez mieszkańców czy przyjezdnych. Zmniejszenie liczby parkomatów przyjmujących bilon - wg ZDM - to nie tylko odpowiedź na trendy panujące wśród kierowców, ale też spora oszczędność dla miasta. Jak informuje ZDM – do obsługi urządzeń gotówkowych potrzebne są przecież dodatkowe osoby, które przywiozą lub odbiorą monety. Parkomaty obsługujące bilon to urządzenia dużo bardziej skomplikowane, a przez to bardziej awaryjne i jednocześnie blisko o połowę droższe. Dlatego ZDM chce z nich zrezygnować.

Według prowadzonych przez ZDM statystyk wynika, że sposób płacenia za parkowanie się zmienia. A płatność bilonem czy kartą (sic!) szybko traci na popularności – jeszcze w 2018 roku gotówka stanowiła 35% wszystkich płatności, a karta 44%. W 2023 roku to już tylko odpowiednio 14% i 39%. W 2024 roku większość kierowców – 53% – płaci za parkowanie przy pomocy aplikacji mobilnych, 12% robi to za pomocą gotówki a 35% korzysta z kart debetowych.

Dzięki przeanalizowaniu, gdzie, jaka forma płatności dominuje, tam będą stawiane parkometry odpowiadające tym potrzebom.
Miasto zakłada, że nawet za dekadę parkomaty nie będą wogóle potrzebne. Nie oznacza to jednak, że zrezygnuje z pobierania opłat, co to to nie. Przewiduje się jednak, że kierowcy będa korzystać z kodów QR. Zdarza się bowiem, że korzystający z parkomatów błędnie wpisują numer rejestracyjny. Teraz ma się to zmienić. Nowe urządzenia będą wyposażone w czytniki kodów QR. Wystarczy, że kierujący zeskanuje taki kod ze swojego telefonu (np. wygenerowany w dedykowanej aplikacji) a numer rejestracyjny jego samochodu uzupełni się automatycznie.

Czytniki QR będą miały jeszcze jedną funkcję – dzięki nim bilet zakupiony w parkomacie będzie można przedłużać, w podobny sposób jak dziś można to robić, korzystając z aplikacji mobilnej.

SPPN (Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego) funkcjonuje w Warszawie od 1999 roku i początkowo obejmowała tylko ścisłe centrum miasta. Po dekadzie została rozszerzona m.in. o Powiśle, Stare i Nowe Miasto. W 2013 roku granica obszaru z parkometrami przesunęła się z Żelaznej do Okopowej na zachodzie, z Koszykowej do Wawelskiej na południu, a na północy zamiast Solidarności sięgnęły Dworca Gdańskiego i Ronda Radosława oraz fragment Pragi Północ. Za to od 2020 roku jej obszar, etapami, zwiększył się dwukrotnie – o część Woli i Pragi Północ, Żoliborz i Ochotę, pl. Hallera i jego okolice oraz północny Mokotów. Dziś to blisko 60 tys. miejsc postojowych i zakres nieporównywalny z żadnym innym polskim miastem. A to według władz miasta - nie koniec. Decyzja poprzedniego wojewody mazowieckiego o wstrzymaniu rozszerzenia o Saską Kępę i Kamionek, nie obroniła się przed sądem administracyjnym i teraz trwają prace nad propozycją objęcia SPPN kolejnych obszarów Mokotowa.

Elementem zmian będzie też zwiększenie dostępności płatności mobilnych. Obecnie w SPPN funkcjonuje trzech operatorów płatności mobilnych. Miasto chce jednak, aby ich liczba mogła być nieograniczona. Wszyscy operatorzy, którzy spełnią wymagania, będą mogli obsługiwać płatności mobilne. Ich integratorem będzie firma, która wygra przetarg na dostawę parkomatów i to ona będzie podpisywać umowy z nowymi operatorami.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty