Lamborghini. Piewszy model hybrydowy coraz bliżej. Będzie piekielnie mocny!

Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
LB744 zachowuje jedną z najważniejszych tradycji Lamborghini jaką jest napęd na cztery koła. Oprócz silnika spalinowego, który dostarcza moc do tylnych kół, para silników elektrycznych zadebiutowała teraz na osi przedniej, a każdy z nich zapewnia przyczepność jednemu z przednich kół.
LB744 zachowuje jedną z najważniejszych tradycji Lamborghini jaką jest napęd na cztery koła. Oprócz silnika spalinowego, który dostarcza moc do tylnych kół, para silników elektrycznych zadebiutowała teraz na osi przedniej, a każdy z nich zapewnia przyczepność jednemu z przednich kół. Lamborghini
Lamborghini ujawniło szczegóły pierwszego super sportowego samochodu hybrydowego HPEV (High Performance Electrified Vehicle), o nazwie kodowej LB744. Do dyspozycji kierowcy będzie ponad 1000 KM mocy.

Lamborghini LB744 prezentuje niespotykany dotąd układ silnika V12 o pojemności 6,5 litra, który umieszczony jest centralnie z tyłu pojazdu. Jednostka uzupełniona jest trzema silnikami elektrycznymi, z których jeden zintegrowano z nową dwusprzęgłową skrzynią biegów o ośmiu przełożeniach. Ta jest umieszczona poprzecznie i po raz pierwszy zamontowana za silnikiem spalinowym. W miejscu, które od czasów Lamborghini Countach stanowi tunel przekładniowy, znajduje się teraz akumulator litowo-jonowy, który zasila silniki elektryczne. Dzięki zwiększonej mocy przy niskich obrotach umożliwiają one zmniejszenie emisji CO2 o 30%, w porównaniu z modelem Lamborghini Aventador Ultimae.

Unikalna architektura

Marka Lamborghini od początku swojego istnienia kojarzona jest z silnikiem V12. Pierwszym modelem, który został wyposażony w ten kultowy silnik, był legendarny 350GT, który został wprowadzony na rynek w 1963 roku. W 2019 roku marka po raz pierwszy zdecydowała się na połączenie 12-cylindrowego silnika spalinowego z napędem elektrycznym. Pionierem był model Sián, który wykorzystywał silnik elektryczny o mocy 25 kW.

Przy okazji premiery pierwszego hybrydowego modelu, włoska marka wprowadza zupełnie nową architekturę pojazdu oraz kolejną generację silnika V12. Samochód został wprowadzony jako pierwszy pojazd High Performance Electrified Vehicle – HPEV, czyli super samochód typu plug-in wyposażony w lekki akumulator litowo-jonowy, umieszczony w tunelu przekładniowym w centralnej części podwozia. Jest to innowacyjne rozwiązanie, zaprojektowane w celu zmniejszenia emisji w porównaniu z poprzednim modelem V12, jednocześnie zapewniające maksymalną wydajność.

Elektryczny napęd na cztery koła

LB744 zachowuje jedną z najważniejszych tradycji Lamborghini jaką jest napęd na cztery koła. Oprócz silnika spalinowego, który dostarcza moc do tylnych kół, para silników elektrycznych zadebiutowała teraz na osi przedniej, a każdy z nich zapewnia przyczepność jednemu z przednich kół. Trzeci silnik elektryczny, umieszczony został nad ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynią i dostarcza moc na tylne koła, w zależności od wybranego trybu jazdy i warunków na drodze. Dzięki temu połączeniu maksymalny moment obrotowy wynosi 725 Nm, a maksymalna moc silnika 1015 KM.

Samochód został wyposażony w akumulator o wymiarach 15,5 cm długości, 30,1 cm wysokości oraz 24 cm szerokości o pojemności 3,8 kWh. Pojazd może być ładowany z zewnętrznego źródła prądu z mocą sięgającą 7 kW, a jego ładowanie zajmuje zaledwie 30 minut.

Innowacyjna skrzynia biegów

Nowa platforma, na której bazuje Lamborghini LB744, pozwoliła na wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań technologicznych w zakresie przekładni, czyli kluczowego elementu dla hybrydowego układu typu plug-in. Aby osiągnąć swoje cele, Lamborghini opracowało nową, skrzynię biegów (DCT), która jest w stanie sprostać wymaganiom tak potężnej jednostki zasilanej prądem elektrycznym.

Nowa ośmiobiegowa skrzynia biegów jest umieszczona poprzecznie za podłużnym silnikiem V12, aby pozostawić miejsce w tunelu środkowym dla akumulatora litowo-jonowego. Taki układ pomaga utrzymać rozstaw osi samochodu w granicach i wspiera skuteczną dystrybucję masy podczas jazdy.

Wewnętrzna struktura nowej skrzyni biegów posiada dwa odrębne wały: jeden zarządza biegami parzystymi, drugi biegami nieparzystymi. Oba angażują ten sam tor. Układ ten pomaga zmniejszyć ogólną wagę, jednocześnie oszczędzając miejsce.

Pomijając elementy elektryczne, nowa skrzynia DCT jest lżejsza i pozwala na szybszą zmianę biegów w porównaniu z siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową, która jest używana w modelu Huracán. Układ poprzeczny umożliwił również stworzenie bardziej przestronnego kokpitu, tworząc więcej miejsca zarówno dla kierowcy jak i pasażerów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Magazyn GOL24 - Jacek Paszulewicz o Santosie - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie