Wycieraczki: problem mały, ale ważny

pim
Udostępnij:
Wycieraczki to nie rzucający się w oczy, ale bardzo ważny element samochodu. Szybko okazało się, że bez nich nie da się jeździć.

Wycieraczki: problem mały, ale ważny

Pierwsze wycieraczki napędzane elektrycznym
silniczkiem pojawiły się w samochodach Opla.
Opel cabriolet sport z 1928 roku miał już takie
wycieraczki. Przeciwnie do naszych przyzwyczajeń,
ramię było zamocowane w górnej części szyby.
Wówczas mniej siły wymagało poruszanie wycieraczki.

Samochodowe wycieraczki mają już niemal 100 lat. Pierwsze opatentował
w 1908 roku baron Heinrich von Preussen. Jego "linię do wycierania" trzeba
było poruszać ręcznie, więc zwykle spadało to na pasażerów. Mimo, że sam
pomysł był niezbyt praktyczny, poprawił wizerunek samochodu - łatwiej było
korzystać z niego podczas niepogody.
W Ameryce powstał wkrótce system pozwalający zwolnić pasażerów z funkcji
napędu wycieraczek. Poruszał nimi pneumatyczny mechanizm. Niestety, sprawdzał
się tylko podczas postoju, bo im szybciej jechał samochód, tym wolniej
poruszały się wycieraczki. W 1926 roku firma Bosch wprowadziła wycieraczki
napędzane elektrycznym silniczkiem. Pierwsze były montowane w samochodach
Opla, ale jeszcze w tym samym roku wprowadzili je wszyscy producenci.
Pierwsze wycieraczki montowano tylko po stronie kierowcy. Dla pasażera
było to wyposażenie dodatkowe, dostępne zresztą jedynie w wersji obsługiwanej
ręcznie.
Początkowo wycieraczka była tylko prętem powleczonym gumą. Na płaskich
szybach sprawdzała się znakomicie. Kiedy jednak zaczęto produkować auta
z wypukłymi szybami, trzeba było skonstruować wycieraczki dopasowujące
się do kształtu szyby. Dziś pióro jest mocowane szeregiem ramionek i przegubów.
Kolejną "wycieraczkową nowinką" były spryskiwacze szyb, także wprowadzone
przez Boscha. Okazało się, że wycieraczka nie jest tak banalnie prostym
elementem wyposażenia, na jaki wygląda. W latach 60. zaczęto więc wprowadzać
różne nowinki, m. in. aerodynamiczny kształt wycieraczek. W 1986 roku wprowadzono
wycieraczki ze spojlerem, który podczas szybkiej jazdy dociskał je do szyby.
Do dziś podstawą produkcji wycieraczek jest naturalny kauczuk, choć
dziś uszlachetnia się go różnymi dodatkami, a kształt piór jest dobierany
przy pomocy komputerów.
Coraz powszechniej stosuje się automaty, włączające wycieraczki, kiedy
na przedniej szybie pojawią się krople wody i dostosowujące tempo pracy
wycieraczki do intensywności opadów. Niedługo więc w ogóle przestaniemy
o nich myśleć.
Dbaj o krawędzie
Na stan wycieraczek zwracamy uwagę tylko wtedy, gdy prawie nic już
nie widzimy przez brudne, zalewane strugami deszczu szyby. Odpowiednio
dbając o wycieraczki możemy ten moment znacznie odwlec.
Według obserwacji Boscha, w Europie Zachodniej wycieraczki wymienia
się co roku, w Polsce co trzy lata. Trwałość wycieraczki jest szacowana
na ok. 125 tys. cykli, czyli pół roku użytkowania. Zwykle wymienia się
je jednak później, bo wzrok przyzwyczaja się do coraz gorszych warunków
i zwracamy uwagę na wycieraczki dopiero, gdy są już bardzo mocno wyeksploatowane
i nieoczyszczone obszary są wyraźnie widoczne, a wycieraczka nie tyle zbiera
wodę, co rozmazuje ją po szybie.
Największy wpływ na skuteczność działania wycieraczek ma stan ich krawędzi.
Warto więc pamiętać o tym, żeby nie powodować ich niepotrzebnego niszczenia,
wyszczerbiania. Prowadzi do tego np. włączanie wycieraczek, kiedy szyba
jest sucha. Krawędzie ich szorują wówczas po oblepionej drobinami kurzu
szybie, jak po papierze ściernym, zużywając się 25 razy szybciej, niż podczas
pracy na mokro. Z drugiej strony, pracująca na sucho wycieraczka zrywa
drobiny pyłu i szoruje nimi po szybie, powodując zarysowania. W słońcu
czy świetle reflektorów auta jadącego z przeciwka widzimy po jakimś czasie
sieć drobnych rys, które w takich sytuacjach znacznie pogarszają widoczność.
Trzeba więc wykorzystywać spryskiwacze. Należy dbać o to by był w nich
atestowany płyn. Niewłaściwy płyn może wejść w reakcję z gumą i także uszkodzić
pióro.
Myjąc samochód warto przetrzeć też pióra wycieraczek, bo zbierają się
na nich pozostałości owadów czy pyłów, co odkształca krawędzie i pogarsza
skuteczność.
Jeżeli zdarzy się, że wycieraczka przymarznie do szyby, nie należy jej
odrywać. Po pierwsze dlatego, że strzępi się jej krawędź, przez co na szybie
pozostają smugi niestartej wody. Po drugie, mocno ciągnąc możemy wygiąć
metalowe ramiona wycieraczki. Dla oka będzie to niezauważalne, ale wycieraczka
nie będzie już wystarczająco dokładnie przylegać do szyby, a więc smug
będzie więcej.
Nikt nie wątpi, że wycieraczki mają wpływ na widoczność. Ale mogą też
wzmagać zmęczenie jazdą, bo obserwacja drogi przez szyby "przyciemnione"
brudem czy pokryte rozmywającymi obraz strugami wody wymaga większego skupienia
i wysiłku. Mówiąc najprościej - dbanie o wycieraczki, to dbanie o własne
bezpieczeństwo.

Wycieraczki: problem mały, ale ważny

Nowość na wtórnym
Bosch wprowadził do sprzedaży w Polsce wycieraczki nowej generacji.
Wycieraczki aerotwin różnią się od tradycyjnych w zasadzie wszystkim
- głównie innym kształtem pióra i podtrzymującego je ramienia. Wycieraczki
typu twin Bosch wprowadził już w 1994. Pióro jest w nich zrobione z dwóch
rodzajów gumy. Dolna część wycieraczki jest twardsza i krawędź pióra skuteczniej
czyści szybę. Łączy się zaś z ramieniem przez bardziej miękką, elastyczną
górną część co pozwala wycieraczce lepiej się układać na szybie. W przypadku
Aerotwin zmieniono także ramię. Zamiast metalowej szyny stabilizującej
są dwie listwy z elastycznego tworzywa, a ramionka i przeguby zostały zastąpione
przez elastyczny spojler. Dzięki temu wycieraczka jest lepiej dociskana
do szyby. Bardziej równomierny rozkład sił wydłuża okres eksploatacji o
30 proc., a kształt wycieraczki pozwolił zmniejszyć opory powietrza o 25
proc., przez co zmniejszono poziom hałasu. Konstrukcja ramienia pozwala
przy tym ukryć je pod pokrywą silnika, kiedy nie pracują.
Wycieraczki tego typu montuje się w drogich autach już od 1999 roku
(głównie w autach niemieckich - mercedesach, audi i volkswagenach, ale
też w skodzie superb i renault vel satis). Dotąd jednak nie były dostępne
poza siecią autoryzowanych stacji serwisowych stosujących je producentów
samochodów. Teraz będą dostępne w hurtowniach i sklepach.
Według szacunków Boscha do 2007 roku ten rodzaj wycieraczek będzie stosowany
już w 80 proc. aut.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie