Niestety, plaga kradzieży motoryzacyjnych w naszym kraju dotyczy nie tylko samochodów.
![]() |
Jeśli nie chcemy stracić naszych czterech kółek, warto zainwestować w odpowiednie zabezpieczenia. |
Równie często giną motocykle, gdyż niezabezpieczone są łatwiejszym łupem niż auta. Nie oznacza to jednak, iż jesteśmy bezsilni w walce z amatorami cudzej własności. W specjalistycznych sklepach znajdziemy wiele zabezpieczeń, które skutecznie uchronią naszą maszynę przed nieplanowaną zmianą właściciela. Dobrym sposobem jest wyposażenie motocykla w dwa zabezpieczenia naraz - na przykład alarm i specjalną linkę.
DISCLOCK
Jest to specjalny rodzaj kłódki zakładanej na tarczę hamulcową, co oczywiście uniemożliwia jazdę. Ceny od ok. 100 zł.
U-LOCK
Pod tą nazwą kryje się charakterystyczny pałąk w kształcie litery U wykonany z wysokogatunkowej stali i wyposażony w zamek. Za jego pomocą możemy przymocować motocykl do barierki lub spiąć koło z teleskopem. Cena od 200 do 500 zł.
LINY
Spełniają podobną rolę, jak u-locki, tyle że dzięki elastycznej budowie łatwiej się nimi posługiwać. Najlepsze są liny plecione, które po zewnętrznej stronie dodatkowo posiadają metalowe tuleje. Taki "sprzęt" naprawdę trudno przeciąć. Ceny od ok. 120 nawet do 400 zł.
ALARM
Działa dokładnie tak, jak urządzenie montowane w samochodzie: jest uruchamiany i wyłączany pilotem, posiada własne zasilanie i syrenę oraz czujniki przechyleniowe i wstrząsowe. Cena ok. 800 zł.
KAJDANKI
Jest to bardzo ciekawy rodzaj zabezpieczenia, przypominający zwykłe kajdanki, tyle że w większym rozmiarze. W rzeczywistości są to dwa zamykane pierścienie połączone ruchomym ogniwem z wysokogatunkowej stali. Za ich pomocą możemy spiąć ramę motocykla na przykład z barierką. Cena 390 zł.
Rajd Pojazdów Zabytkowych
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?