Samochód z Chin. Czy Polacy będą kupować takie auta? Kluczowy jest jeden czynnik

OPRAC.:
Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
Z badania wynika, że 52 proc. Polaków zupełnie nie rozpoznaje chińskich marek.
Z badania wynika, że 52 proc. Polaków zupełnie nie rozpoznaje chińskich marek. Kamil Rogala
Sześciu na dziesięciu ankietowanych Polaków zdecydowałoby się kupić chiński samochód, podają jednak jeden warunek - wynika z raportu Santander Consumer Multirent. Z badania wynika również, że połowa respondentów nie rozpoznaje chińskich marek.

Głównym argumentem, który mógłby skłonić 60 proc. ankietowanych do zakupu chińskiego modelu jest atrakcyjna cena. Kwestia ta jest bardziej kluczowa dla mężczyzn - 64 proc. niż kobiet - 53 proc. Jako kolejny argument brany pod uwagę respondenci wskazali dobre wyposażenie - 28 proc. Ten aspekt jest wskazywany najczęściej przez osoby powyżej 60 roku życia - 35 proc. Z kolei 25 proc. badanych byłoby skłonnych wybrać chiński samochód ze względu na oferowane nowoczesne technologie - poinformowano w raporcie "Za kółkiem chińskiego auta" Santander Consumer Multirent.

Innowacyjne rozwiązania przekonują w szczególności badanych o zarobkach powyżej 7 tys. złotych – z tej grupy taki powód wskazało 32 proc. respondentów. Mniej istotne są takie kwestie jak testy zderzeniowe wykonane przez europejskie instytucje (17 proc. wskazań), wygląd (15 proc.), dostępność samochodu chińskiej marki w ofercie lokalnego (8 proc.). Blisko co piątego respondenta (19 proc.) żaden argument nie przekonałby ich do zakupu chińskiego samochodu.

Z badania wynika, że 52 proc. Polaków zupełnie nie rozpoznaje chińskich marek. Zauważalnie niższa znajomość występuje wśród kobiet - 63 proc. wskazań wobec 42 proc. mężczyzn. 29 proc. polskich kierowców zna chińskie marki samochodów dostępne na polskim rynku. 23 proc. ankietowanych nie jest pewnych, czy znają takie pojazdy. Najwięcej osób słyszało o marce MG - 20 proc., Maxus - 14 proc. i BYD - 13 proc. Z kolei wśród trzech marek o najmniejszej rozpoznawalności znalazły się Seres - 4 proc., Omoda - 5 proc. i BAIC - 6 proc.

"Wyniki naszego badania pokazują, że największą znajomością chińskich marek wykazują się trzydziestolatkowie. To właśnie ta grupa – z jednej strony otwarta na innowacje, a z drugiej o ugruntowanych opiniach i rozbudowanych doświadczeniach konsumenckich wie najwięcej na ten temat. Z kolei najmniejszą świadomość mają osoby między 50 a 59 rokiem życia. Z obserwacji rynku można wnioskować jednak, że sytuacja będzie stopniowo się zmieniać, a popularność pojazdów z Chin będzie rosła" – skomentowała Agnieszka Gawlik z Santander Consumer Multirent.

Według autorów raportu, kraj pochodzenia to czynnik, który często ma wymierny wpływ na postrzeganie danej marki. 47 proc. respondentów zwraca na ten czynnik uwagę i do zakupu zniechęca ich brak zaufania do produktów z Chin. W szczególności brak zaufania wykazują osoby o zarobkach do 3 tys. złotych, odpowiedziało tak 71 proc. z nich. Polacy są zniechęceni do zakupu chińskich marek przez przekonanie, że cechują się one niską jakością wykonania – uważa tak jedna trzecia ankietowanych.

Kolejną kwestią powstrzymującą przed zakupem jest osób niedostępność części zamiennych - 25 proc. wskazań, a dla 23 proc. dyskwalifikujący jest brak testów bezpieczeństwa europejskich instytucji. W dalszej kolejności respondenci wymieniają trudność w ewentualnej odsprzedaży - 16 proc., słabe opinie o serwisie - 15 proc. oraz niechęć do udostępniania swoich danych chińskim producentom - 9 proc.

ZOBACZ TAKŻE: To może być rewolucja w szkoleniu kierowców. Jest propozycja zmian

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 7-17 maja br. na zlecenie Santander Consumer Multirent przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na osobach, które posiadają prawo jazdy i aktywnie je wykorzystują. Zrealizowano je metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie 1000 osób.

Santander Consumer Multirent jest częścią hiszpańskiej Grupy Santander. Na polskim rynku działa od 2007 roku. Firma specjalizuje się w leasingu operacyjnym pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 t. Produkty leasingowe są dystrybuowane poprzez sieć dealerów samochodowych wszystkich marek, które współpracują z Santander Consumer Bankiem i z Santander Consumer Multirent, a także poprzez partnerów i pośredników oraz doradców mobilnych Santander Consumer Banku.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty