Moto Zauro Music 2013 w Bałtowie - zobacz zdjęcia

Karol Biela
Moto Zauro Music 2013 w Bałtowie - zobacz zdjęcia
Moto Zauro Music 2013 w Bałtowie - zobacz zdjęcia
Na VI edycję Moto Zauro Music przyjechało w piątek 2 sierpnia do Bałtowa koło Ostrowca Świętokrzyskiego dwa tysiące motocykli. – Stopniowo stajemy się największym zlotem motocyklowym w Polsce – cieszył się Marcin Rejmer z Klubu Gremium MC, którym był organizatorem udanej imprezy.
Moto Zauro Music 2013 w Bałtowie - zobacz zdjęcia
Moto Zauro Music 2013 w Bałtowie - zobacz zdjęcia

Nad Kamienną na piątek i sobotę ściągnęło kilka tysięcy miłośników motocykli z całej Polski oraz z Niemiec, Austrii, a nawet Anglii, którzy przyjechali, czym się dało. Na Okręglicy zaparkowały motocykle zabytkowe, klasyczne czopery, kilka pięknych Harleyów i potężnych Gold Wingów, rasowe ścigacze a także "trajki",czyli trójkołowce.

Całość wyglądała wyjątkowo imponująco podczas przejazdu na Święty Krzyż, gdyż kolumna rozciągnęła się na cztery i pół kilometra, a piękne maszyny zapełniły płaskowyż wokół klasztoru Ojców Oblatów, gdzie odbyła się msza święta w intencji motocyklistów. W samym Bałtowie odbyły się natomiast imprezy towarzyszące: zawody i koncerty.

Gościem piątkowego wieczoru był znany aktor Paweł Małaszyński. – Świetny facet, który pięknie śpiewa i choć przyznał się, że na motocykl siadł tylko na planie filmowym, to zapewniał, że sama impreza motocyklowa bardzo mu się podoba – dodaje Marcin Rejmer.

Gwiazdą soboty był zespół Kobranocka, który przed sceną zgromadził doskonale bawiące się tłumy. Reszty dopełnił magiczny pokaz tańca z ogniem grupy Happy Fire. Wcześniej odbyły się konkurencje sprawnościowe, które wyłoniły najlepszych w toczeniu kołem beczki, ciągnięciu liny przez bloczek, rzucie oponą oraz... Miss Mokrego Podkoszulka. Trudno się dziwić, że w dniu niedzielnego wyjazdu najbardziej poszukiwanymi byli... policjanci z ostrowieckiej drogówki, którzy kontrolnie służyli alkomatem.

– Impreza świetna, jestem już po dmuchaniu, pojawiło się zielone światełko więc wracam do domu, ale za rok wrócę na pewno - zapewniał Krzysztof z Jeżowego koło Niska, którego liczący 1300 centymetrów pojemności silnik pięknie mruczał przy wyjeździe na drogę wojewódzką z Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego.

/TeZ/ 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie