Mercedes SLR 300 - powrót legendy

Jerzy Witaszczyk
Nigdy nie wiadomo, który słynny samochód odżyje w nowej postaci. Jesienią Mercedes-Benz zamierza wprowadzić do sprzedaży model 300 SLR, supersportowy pojazd, nawiązujący do legendy sprzed 48 lat.

 
Nowy mercedes będzie napędzany 5,4-litrowym silnikiem V8 o mocy 600 KM. Na pewno nie będzie modelem popularnym. Co prawda producent nie podaje jeszcze ceny, ale już wiadomo, że milion złotych nie wystarczy, żeby stać się jego właścicielem.
 
Pierwowzorem nowego mercedesa w połowie lat pięćdziesiątych jeździli najsłynniejsi kierowcy świata: Juan Manuel Fangio, Karl Kling i Stirling Moss. Jedno z najsłynniejszych zwycięstw odniósł ten ostatni kierowca. 30 kwietnia 1955 roku z pilotem Denisem Jenkinsonem zwyciężyli w słynnym wyścigu Mille Miglia. Trasę przebyli w 10 godzin, 7 minut i 48 sekund, ustanawiając rekordową średnią prędkość wyścigu 160 km/h. Rekord ten nigdy nie został pobity.
 
Zwycięstwo we Włoszech było chyba najsłynniejszym, chociaż nie jedynym, sukcesem mercedesa-benza 300 SLR. To sportowe auto wyposażone było w silnik o pojemności 2.982 ccm, który dzięki turbinie, rozwijał moc 310 KM, a osiągał prędkość 300 km/h. Kariera wyścigowej wersji zakończyła się niecałe dwa miesiące później. 11 czerwca na torze Le Mans podczas 24-godzinnego wyścigu francuski kierowca Pierre Levegh wjechał nim w widzów. Mercedes wycofał swoich kierowców z wyścigu, a kilka miesięcy później zrezygnował z udziału w sportach motorowych.
 
Najsłynniejszym z modeli 300 SLR był coupe "Skrzydło Mewy", zbudowane dla Rudolfa Uhlenhauta. Był to jeden z dwóch samochodów Formuły I, dopuszczonych do jazdy po drogach. Był cięższy od swego odkrytego pierwowzoru, ale i tak rozwijał prędkość 290 km/h, najwyższą z autdopuszczonych do normalnego ruchu drogowego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak alkohol działa na nasz organizm. Ostrzegamy kierowców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty