Lublin: Co z parkingiem przed Zamkiem? Codziennie stoi tam kilkanaście aut

Anita Godlewska
Fot. Anna Kurkiewicz
Fot. Anna Kurkiewicz
Każdego dnia przed Zamkiem parkuje około kilkunastu samochodów, które szpecą jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście.
Fot. Anna Kurkiewicz
Fot. Anna Kurkiewicz

Likwidacją miejsc parkingowych miała się zająć nowa dyrektor muzeum, która zapowiedziała, że będzie to jedna z jej pierwszych decyzji.

Katarzyna Mieczkowska-Czerniak objęła stanowisko dyrektora Muzeum Lubelskiego w styczniu tego roku. Zapowiedziała wtedy zlikwidowanie miejsc parkingowych bezpośrednio przed Zamkiem. Minęło kilka miesięcy, ale nic się w tej kwestii nie zmieniło.

- Parking przed samym Zamkiem jest wyznaczony w projekcie unijnym, który Zamek zrealizował kilka lat temu. Obowiązuje nas trwałość projektu, więc zlikwidowanie parkingu byłoby niezgodne z prawem i wiązałoby się z karą pieniężną - twierdzi dyrektor Mieczkowska-Czerniak.

Ryszard Kuźniar, zastępca dyrektora ds. spraw organizacyjnych i marketingu, tłumaczy, że dawniej pojawiły się postulaty, by miejsca powstały i dlatego znalazły się w unijnym projekcie.

- Dwa miejsca są przeznaczone dla osób niepełnosprawnych, osiem dla pracowników. Potrzebujemy ich ze względów logistycznych i organizacyjnych - wyjaśnia dyrektor Kuźniar.

Muzeum Lubelskie chce tymczasem dostać od ratusza zgodę na wyznaczenie 15 miejsc parkingowych dla pracowników w strefie płatnego parkowania na terenie placu Zamkowego.

- Samochody w pełni nie znikną sprzed muzeum, ale staramy się ograniczyć ich liczbę - zapewnia dyrektor Kuźniar.

Karol Kieliszek z zespołu prasowego UM Lublin potwierdza, że wniosek Muzeum Lubelskiego wpłynął do Urzędu Miasta 20 maja, zaś dwa dni później został przekazany do Zarządu Dróg i Mostów, ale trudno powiedzieć, kiedy zostanie rozpatrzony.

Problem nie jest nowy. Forum Rozwoju Lublina apelowało o likwidację parkingu przed Zamkiem jeszcze w czasie kadencji Zygmunta Nasalskiego, poprzedniego dyrektora Muzeum Lubelskiego.

- Dyrektor Nasalski tłumaczył, że miejsca parkingowe tuż przed Zamkiem służyły pracownikom dowożącym eksponaty. Takie argumenty nas nie przekonują - mówi Daniel Stelmasiewicz, prezes Forum Rozwoju Lublina.

- Prawda jest taka, że przed jednym z symboli Lublina codziennie stoi od kilku do kilkunastu samochodów, które "zdobią" zdjęcia tysięcy turystów, stając się elementem scenografii - dodaje Stelmasiewicz.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy również Halinę Landecką, wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie, nie chciała się jednak wypowiadać w tej sprawie.

                                                                                            Źródło: Kurier Lubelski

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty