Sprawdź jakim busem jedziesz. Nie ryzykuj, bo zginiesz

redakcja.gdp
Sprawdź jakim busem jedziesz. Nie ryzykuj, bo zginiesz
Sprawdź jakim busem jedziesz. Nie ryzykuj, bo zginiesz
Udostępnij:
W środę doszło do tragicznego wypadku w Łódzkiem. Ciężarówka uderzyła w busa. Zginęło osiem osób. Nie ryzykuj. Zanim wybierzesz się w trasę, sprawdź czym i z kim jedziesz.
Sprawdź jakim busem jedziesz. Nie ryzykuj, bo zginiesz
Sprawdź jakim busem jedziesz. Nie ryzykuj, bo zginiesz

Okoliczności zdarzenia będą jeszcze długo badane. Wstępnie wiadomo, że w ciężarówce pękła opona, kierowca stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas i uderzył w busa. Przypomnijmy, rok temu śmierć zebrała jeszcze większe żniwo w jednym miejscu: na Mazowszu w podobnym wypadku zginęło 18 osób. To wtedy policja i Inspekcja Transportu Drogowego wzmożyła kontrole na drogach i wzięła pod lupę szczególnie busy przewożące ludzi, a także autobusy kursujące na dłuższych trasach.

– Fakt, tamto zdarzenie wyczuliło nas na pewne sprawy, jak choćby liczba przewożonych pasażerów – czy jest zgodna z zapisem w dowodzie rejestracyjnym pojazdu – mówi Marek Rupental, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Szczecinie. – Praktycznie nie ma tygodnia, abyśmy nie zatrzymali pojazdu, którego kierowca przewozi więcej osób, niż to jest dopuszczalne.

Marek Leciaho, naczelnik wydziału ruchu drogowego w koszalińskiej komendzie policji, dodaje że kierowcy busów przewożą jednocześnie towar, a także ludzi siedzących na skrzyniach ładunkowych, co jest skrajnie nieodpowiedzialne.

– Ale na szczęście, dzięki naszym częstym kontrolom, takie sytuacje należą do rzadkości. Podobnie jest z przeładowanymi autobusami. Teraz przewoźnik daje na trasę dwa autobusy, zamiast jednego, by rozładować tłok. Wie, że może trafić na nas i, że jak ludzie będą jechać na stojąco, to dostanie mandat. Bezdyskusyjnie. Niestety, kontrolujący przyznają, że – mimo znacznej poprawy – wciąż zdarzają się uchybienia w stanie technicznym busów i autobusów. – Rzadziej, ale jednak – mówi Marek Rupental. – To m. in. łyse opony, wyciek płynów, niesprawny układ hamulcowy i kierowniczy.

Dlatego warto korzystać z kontroli. Zwłaszcza, gdy czeka nas długa podróż.

– Można to zrobić zarówno w przypadku przewozów tzw. publicznych, jak i prywatnych – mówi Marek Rupental. – Można zadzwonić do nas, 2 – 3 dni przed wycieczką. Przewoźnicy mogą też korzystać, we własnym interesie, z usług stacji diagnostycznych, które wystawiają za darmo tygodniowe certyfikaty zaświadczające dobry stan pojazdu.

Pamiętajmy też o tym, że kierowca musi być wypoczęty.

– Dziennie może jechać maksymalnie 10 godzin – mówi Marek Rupental. – To prawda, że częste kontrole na drogach mobilizują przewoźników do większej dbałości o tabor – przyznaje Tomasz Stroński, właściciel firmy przewozowej DPP, która prowadzi m. in. transport osób z Koszalina do Mielna. – Ale powiedzmy też szczerze, że obecnie stan pojazdów jest o niebo lepszy niż kiedyś. Bo dziś niesprawny pojazd nie przejdzie przeglądu. A wpadki, które się zdarzają, to incydenty, które nie mogą rzucać cienia na innych.

Marzena Sutryk
Fot. Tadeusz Klocek/Echo Dnia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie