Chevrolet Corvette. Pierwszy egzemplarz zlicytowany. Za ile?

Wojciech Frelichowski
Chevrolet Corvette Stingray z VIN nr 0001 została sprzedany na aukcji Barrett-Jackson Scottsdale w Detroit. Fot. GM
Chevrolet Corvette Stingray z VIN nr 0001 została sprzedany na aukcji Barrett-Jackson Scottsdale w Detroit. Fot. GM
Pierwszy egzemplarz Chevroleta Corvette został sprzedany na aukcji w Detroit. Nabywcą jest milioner Rick Hendrick, który - jak sam mówi - ma słabość do modeli Corvette.

Chevrolet Corvette Stingray z VIN nr 0001 przekroczył rekordową cenę wywoławczą podczas 49. dorocznej aukcji Barrett-Jackson Scottsdale w Detroit, zaledwie na kilka tygodni przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży modelu Corvette.

Zwycięską ofertę - 3 mln dolarów - złożył Rick Hendrick, biznesmen działający w branży motoryzacyjnej, m.in. założyciel i dyrektor generalny Hendrick Companies, teamu startującego w wyścigach NASCAR.

-  Jestem największym ćpunem Corvette na świecie - powiedział po aukcji Hendrick.

Chevrolet Corvette, który wylicytował Hendrick otrzyma czarny lakier i czarne wnętrze. Ponadto zostanie wyposażony w pakiet wydajności Z51.

Natomiast 3 mln dolarów, które zapłacił Hendrick nie zasili konta producenta auta, ale zostanie przekazane Detroit Children's Fund, organizacji non-profit, która wspiera edukację dzieci.

Aktualnie na rynek wkracza ósma generacja Chevroleta Corvette. Tym razem auto, po raz pierwszy w swojej historii, ma silnik umieszczony centralnie, za kabiną i tuż przed osią tylną. Jednostka V8 ma pojemność 6,2 litra, moc 495 KM i moment obrotowy 637 Nm.

Produkcja Corvette rozpocznie się w fabryce GM Bowling Green w Kentucky na początku lutego.

Zobacz także: Testujmy Skodę Kamiq - najmniejszego SUV-a Skody

od 7 lat

Zlot Cadillaców Inowrocław 2024

Zlot Cadillaców Inowrocław 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty