Auta używane. Coś niedobrego dzieje się na rynku

Paweł Piątek
W zeszłym roku nastąpił w Polsce aż dwucyfrowy spadek na rynku aut używanych, jeśli chodzi o skalę przerejestrowań na nowego właściciela oraz pierwsze rejestracje samochodów osobowych z importu - wynika z raportu autoDNA.
W zeszłym roku nastąpił w Polsce aż dwucyfrowy spadek na rynku aut używanych, jeśli chodzi o skalę przerejestrowań na nowego właściciela oraz pierwsze rejestracje samochodów osobowych z importu - wynika z raportu autoDNA. Marcin Oliva Soto
W zeszłym roku nastąpił w Polsce aż dwucyfrowy spadek na rynku aut używanych, jeśli chodzi o skalę przerejestrowań na nowego właściciela oraz pierwsze rejestracje samochodów osobowych z importu - wynika z raportu autoDNA.

Spis treści

Kondycja rynku aut używanych to istotny wskaźnik pokazujący stan gospodarki oraz sytuację konsumentów - kierowców. Ubiegły rok nie był dla obu zbyt optymistyczny. Branża motoryzacyjna wciąż mierzyła się z ograniczoną dostępnością komponentów do produkcji aut, co przekładało się na dostępność nowych samochodów w salonach. Z kolei konsumenci byli pod ogromną presją rosnących cen, co z perspektywy kierowców było odczuwalne nie tylko w postaci drogich paliw, ale również coraz droższych aut, i to zarówno nowych, jak i używanych. Niepewność związana z wojną na Ukrainie również nie skłaniała do wymiany bądź zakupu używanego auta.

Spadek na rynku pogłębiła sytuacja na Ukrainie

Te wszystkie czynniki sprawiły, że krajowe przerejestrowania samochodów używanych na kolejnego właściciela spadły w 2022 roku o 29% w porównaniu do 2021 r. do poziomu 640 tys. aut.

Prawdziwe załamanie nastąpiło w ponownych rejestracjach samochodów pochodzących z importu, gdzie analogiczna liczba wyniosła 963 tys. pojazdów, mniej aż o 39% w porównaniu do 2021 roku.

Pierwsze rejestracje tego typu aut, czyli najczęściej “świeżo” sprawdzonych zmniejszyły się w ubiegłym roku do poziomu nieco ponad 700 tys. po spadku o 18%. We wszystkich kategoriach pojazdów wyraźny “dołek” nastąpił w lutym oraz marcu na skutek niepewności związanej z pierwszymi tygodniami wojny na Ukrainie.

Auta z importu wyraźnie spowolniły

W przypadku aut z importu, które zostały po raz pierwszy zarejestrowane w Polsce, spadek ma również związek z mniejszą dostępnością nowych samochodów. Klienci w salonach muszą często czekać wiele miesięcy na dostawę pojazdu w wybranej przez siebie konfiguracji. W efekcie wymiana parku używanych na nowe zwolniła, co odbija się również na dostępności tych pierwszych w krajach Europy Zachodniej, głównym źródle sprowadzanych do nas aut.

Mimo to na polskim rynku samochodów z drugiej ręki wciąż dominują pojazdy z importu, ale sporą popularnością cieszą się też pojazdy krajowe. W 2022 roku na 1 auto krajowe przypadało średnio 2,6 samochodów używanych z importu - zarówno „świeżo” sprowadzonych (1. rejestracja), jak i przerejestrowanego, czyli zarejestrowanego w Polsce co najmniej po raz drugi. Odsetek ten wzrósł nieznacznie w porównaniu do 2021, kiedy to na 1 samochód używany krajowy przypadało 2,4 pojazdów sprowadzonych.

Jak wygląda sytuacja w regionach?

W podziale na województwa 5 regionów - dolnośląskie, śląskie, wielkopolskie, małopolskie i mazowieckie odpowiada za blisko 60% wszystkich przerejestrowań używanych aut krajowego pochodzenia na nowego właściciela. W przypadku ponownych rejestracji aut z importu odsetek aut z tych regionów jest również wysoki i wynosi 51%. Dla pierwszych rejestracji samochodów z importu sytuacja jest niemal identyczna - wspomniane wyżej 5 województw odpowiada za 52% tego typu rejestracji. W porównaniu do zeszłego roku liczba pierwszych rejestracji w tych 5 regionach zmniejszyła się o 21%, co oznacza o ponad 75 tys. samochodów mniej niż w 2021 r. Pozostałe województwa odnotowały spadki na podobnym poziomie.

Dla kupujących auto używane sytuacja oznaczała mniejszy wybór aut, co w połączeniu z drogim paliwem, niepewnością w związku z wojną na Ukrainie i galopującą inflacją z pewnością nie zachęcało do zakupu samochodu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Pirat drogowy w Lublinie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam
gdyby to takie drogie nie było,każdy by z chęcią coś wybrał dla siebie,ale tu moment,przecież dziady z wiejskiej zdradzili Polaków,bo zgodzili się na traktat klimatyczny,no tak,rządzący dbają tylko o swoje interesy,kasę ,a nie o ludzi,to całe zamieszanie o klimacie to bujda jak ich mało , zmiany klimatu wywołane bronią jak np system haarp oraz zabawa w Boga ,chemtrails jako geoinżynieria , a nie palenie w piecu drewnem i węglem,owszem ,coś tam szkodliwego wylatuje ale to się zaraz rozprasza ,a jak są blisko lasy to pochłaniane to jest czyli Co2 i wymiana na tlen o2 przez drzewa,a globalne elity chcą aby było 0 % Co2
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie