Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary

Karol Biela
Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary
Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary
Udostępnij:
Zgodnie z literą prawa znak informujący o kontroli prędkości może stać tylko tam, gdzie strażnicy miejscy rzeczywiście używają fotoradaru. Tymczasem niebieskie tablice stoją wszędzie. – To absurd, by każdorazowo je ustawiać i usuwać – mówią funkcjonariusze.
Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary
Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary

Rozporządzenie Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej jest jednoznaczne: uruchomienie fotoradaru wymaga zamontowania znaku ostrzegającego i odwrotnie – po zakończeniu pomiaru prędkości należy zdemontować znak. Niby logiczne, ale jest pewien problem. Otóż każda zmiana oznakowania wymaga konsultacji z policją i zarządcą drogi. Procedura związana z otrzymaniem zgody trwa kilka dni.

ŁAMIĄ PRZEPISY

Strażnicy miejscy w całym kraju tego nie robią. Kieleccy również. – Bo jest to nierealne. To absurd, by każdorazowo ustawiać i demontować znak, ponieważ one są wkopane na stałe – mówi Wojciech Bafia, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kielcach.

Zobacz też: Woda w układzie paliwowym - uważaj zimą, bo nie odpalisz silnika!

W stolicy województwa niebieskie tabliczki stoją przy dziewięciu największych ulicach i obejmują swoim zasięgiem miejsca najbardziej newralgiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Lokalizacje wybrano w oparciu o konsultacje z policją. Strażnicy z fotoradarem pojawiają się tam w zależności od dziennego planu zadań. Aby nie łamać przepisów, musieliby mieć tyle urządzeń do pomiaru prędkości, ile jest znaków. A to niemożliwe, bo mają tylko jeden fotoradar, który kosztował ponad 200 tysięcy złotych. Na zakup kolejnych nie mają pieniędzy.

SPOSÓB NA ABSURD

Wojciech Bafia o ministerialnym rozporządzeniu ma wyrobione zdanie. - Na każdym kroku wiąże się ręce służbom, by były jak najmniej skuteczne. Tak to odbieram. To temat, którego w ogóle nie powinno być, ale to się może zdarzyć tylko w naszym kochanym kraju – ocenia. I zauważa: - Jakie ma znacznie fakt, czy jest znak czy nie, skoro każdy wie, z jaką prędkością powinien się poruszać po terenie zabudowanym?

Miejskie służby nie chcą jednak bezkarnie łamać prawa. Drogowcy już wpadli na pomysł, jak dostosować się do przepisów i nie popaść w absurd, a przy okazji ułatwić funkcjonariuszom ściganie piratów. – Rozważamy, czy nie ustawić na ulicach wjazdowych znaku informującego, że miasto objęte jest systemem kontroli fotoradarowej. Wtedy zlikwidujemy pojedyncze znaki. Jesteśmy na etapie uzgodnień z policją oraz Strażą Miejską – mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Paweł Więcek
Fot. Aleksander Piekarski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Sentech

SENTECH AL 2500 EXPERT

269,00 zł119,00 zł-56%
miejsce #2

Sentech

PROMILER AL 6000 LITE

299,00 zł194,80 zł-35%
miejsce #3

Gtx

GTX Alkomat Elektrochemiczny

399,00 zł269,00 zł-33%
miejsce #4

Certen

Certen Personal White

389,00 zł338,00 zł-13%
miejsce #5

Promiler

PROMILER AL 7000 LITE

238,00 zł229,00 zł
miejsce #6

Bean

AlcoFind AF-35

299,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nowy taryfikator

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie