Ten kierowca Audi dał popis przed policją. Nie tylko stracił prawo jazdy

Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
]Niestety wciąż zdarzają się kierowcy, którzy przejeżdżają obok funkcjonariuszy zgodnie z przepisami, tylko po to by po chwili „wcisnąć gaz do dechy”.
]Niestety wciąż zdarzają się kierowcy, którzy przejeżdżają obok funkcjonariuszy zgodnie z przepisami, tylko po to by po chwili „wcisnąć gaz do dechy”. Dariusz Gdesz / Polskapresse
Kierowca osobowego Audi przejechał obok policjantów zgodnie z przepisami, by po chwili „wcisnąć gaz do dechy”. Mundurowi zmierzyli prędkość oddalającego się pojazdu - 125 km/h w obszarze zabudowanym.

Na obwodnicy nicy Kędzierzyna-Koźla funkcjonariusze ruchu drogowego, sprawdzali z jaką prędkością poruszają się kierowcy. Tuż przed godziną 21:00 minęło ich Audi TT. Kierowca tego samochodu, gdy już przejechał z przepisową prędkością obok policjantów, gwałtownie przyspieszył. Co wydarzyło się dalej?

Funkcjonariusze widząc to wykonali pomiar prędkości. W obszarze zabudowanym, gdzie dozwolona prędkość wynosi 70 km/h, kierowca jechał z prędkością 125 km/h. Mundurowi natychmiast za nim ruszyli i zatrzymali do kontroli. 37-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla stracił prawo jazdy na 3 miesiące, został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, a na jego konto zostało dopisanych 13 punktów karnych.

Niestety wciąż zdarzają się kierowcy, którzy przejeżdżają obok funkcjonariuszy zgodnie z przepisami, tylko po to by po chwili „wcisnąć gaz do dechy”. Przypominamy, że policjanci mają możliwość zmierzenia prędkości oddalającego się pojazdu i wyciągnięcia konsekwencji takiej brawurowej jazdy - informuje policja.

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty