Agresywny kandydat na kierowcę? Musi przejść badania

Katarzyna Fus
Agresywny kandydat na kierowcę? Musi przejść badania
Agresywny kandydat na kierowcę? Musi przejść badania
Udostępnij:
O tym, czy 18-letni bydgoszczanin spełnia kryteria zdrowotne kandydata na kierowcę, zdecydują badania. Po oblanym egzaminie na prawo jazdy chciał spowodować wypadek i groził egzaminatorowi. To pierwszy taki przypadek w regionie. 
Agresywny kandydat na kierowcę? Musi przejść badania
Agresywny kandydat na kierowcę? Musi przejść badania

Zwykle na specjalistyczne badania lekarskie kierowani są kierowcy, którzy wpadli w ręce policji pod wpływem alkoholu lub zatrzymano im prawo jazdy po przekroczeniu 24 punktów karnych za wykroczenia drogowe. W samej Bydgoszczy takich przypadków jest około 1000 rocznie, trudno zliczyć, ile w całym województwie.
18-letni bydgoszczanin ,,zasłużył” się czym innym. Jak już pisaliśmy, 20 marca na ul. Cichej, gdy dowiedział się, że oblał egzamin, dodał gazu i próbował wjechać w zaparkowany przy  krawędzi jezdni samochód. Egzaminator zdołał zahamować w ostatnim momencie. Po chwili, gdy za kierownicą nissana micry usiadł egzaminator, młodzieniec zagroził mu połamaniem nóg. Egzaminator pojechał prosto do komisariatu policji. Tam niedoszły kierowca wysiadł, w kierunku egzaminatora rzucił wiązką niecenzuralnych słów, opluł auto i uciekł. Wszystko jednak nagrywały kamery zamontowane w micrze.

 
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Bydgoszczy nie puścił mu tego płazem - wniosek o wszczęcie dochodzenia złożył na policji, zaś  inny - o skierowanie na badanie lekarskie - do Wydziału Uprawnień Komunikacyjnych UMBydgoszczy.   - Mieliśmy wątpliwości, czy w ogóle można go skierować na badania, bo przecież nie jest jeszcze kierowcą - wyjaśnia Waldemar Winter, dyrektor wydziału. - Uznaliśmy jednak, że można, bo w trakcie egzaminu świadomie spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wezwaliśmy go do wydziału. Myśleliśmy, że to jakiś umięśniony rozgniewany człowiek, ale okazało się, że jest drobnej budowy. Grzecznie przyjął skierowanie na badania i zapewnił, że im się podda. 
Zajął się nim Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Bydgoszczy, który wykonuje m.in. badania kierowców i kandydatów na kierowców. 18-latek stawił się w ośrodku. Wyniki nie są jeszcze znane. - W takim przypadku procedura jest zawsze taka sama: pacjent poddawany jest badaniu laryngologicznemu, neurologicznemu, okulistycznemu oraz psychologicznemu i psychiatrycznemu. Wszystko po to, by określić jego zdolność do kierowania pojazdami silnikowymi - wyjaśnia Teresa Łoś-Spychalska, lekarz Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Bydgoszczy.

 
Badanie kosztuje 450 zł i płaci za nie pacjent. Każdy ośrodek ustala własny cennik. Pani doktor informuje, że skierowani na badania dość często otrzymują negatywną decyzję - a to z powodu złego stanu zdrowia, a to uzależnienia od alkoholu lub innych podobnie działających środków. W tym drugim przypadku kierowani są na terapię odwykową, zaś prawo do kierowania pojazdami jest czasowo zawieszane. Później ponownie są badani. Sprawę wszczęła też policja. Jeśli potwierdzi się teza o kierowaniu pod adresem egzaminatora gróźb karalnych, sprawcy grozi do 2 lat więzienia.

 Marek Weckwerth

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie