Przy modernizacji drogi wojewódzkiej nr 786 zapomnieli o chodniku

Karol Biela
Przy modernizacji drogi wojewódzkiej zapomnieli o chodniku
Przy modernizacji drogi wojewódzkiej zapomnieli o chodniku
Mieszkańcy Stojewska w gminie Krasocin dziwią się, dlaczego przy modernizowanej obecnie drodze 786 nie zaprojektowano chodnika od zatoczki autobusowej do samego skrzyżowania z drogą powiatową w kierunku wsi. Efekt jest taki, że piesi muszą chodzić... prywatną łąką.
Przy modernizacji drogi wojewódzkiej zapomnieli o chodniku
Przy modernizacji drogi wojewódzkiej zapomnieli o chodniku

W tej sprawie interweniował w tym miesiącu w Świętokrzyskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Kielcach sołtys Stojewska Dariusz Gołdyn. Sołtys pisał, że w jego miejscowości przy drodze wojewódzkiej wybudowano dwie zatoczki autobusowe.

Jednak inwestor zapomniał o chodniku, który połączyłby zatoczki z drogą powiatową i którym mieszkańcy Stojewska mogliby bezpiecznie dojść do przystanków.

Tak wykonawca drogi zostawił znaki drogowe w Stojewsku.

Tak wykonawca drogi zostawił znaki drogowe w Stojewsku. 

- Obecnie trzeba iść jezdnią ruchliwej drogi wojewódzkiej, aby dotrzeć do zatoczek, co stwarza duże zagrożenie dla pieszych. A wystarczyłoby wybudować około sto metrów chodnika do skrzyżowania z drogą powiatową. Niestety projekt nie zakładał jego budowy – opowiada Dariusz Gołdyn. Piesi wybierają więc drogę na skróty i chodzą po prywatnej łące, aby dojść na przystanek i do swojej wsi.

Sołtys Stojewska rozmawiał w tej sprawie z Iwoną Bednarz z Zarządu Dróg Wojewódzkich, kierownikiem projektu przebudowy drogi 786. – Powiedziała, że nie wróży mi sukcesu, ale pochyli się nad tą sprawą – opowiada pan Dariusz. Do inwestora zwrócił się też na piśmie wójt gminy Krasocin.

- Wystosowaliśmy pismo do Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w sprawie wybudowania brakującej części chodnika. Tydzień temu była u nas pani Bednarz, której przedstawiliśmy sprawę. Stwierdziła, że pieniędzy już nie ma na dodatkowe rzeczy i szanse są niewielkie – twierdzi Ireneusz Gliściński.

Wójt podkreśla, że to kolejny przykład błędu projektanta tej drogi, za którego cięgi zbiera teraz od mieszkańców gmina Krasocin.

Rafał BANASZEK
banaszek@echodnia.eu 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie