Dwieście na godzinę, spychanie innych na pobocze - "pogranicze debilizmu" (WIDEO)

redakcja.regiomoto
Renault Laguna
Renault Laguna
Ryszard Fonżychowski, prezes stowarzyszenia Droga i Bezpieczeństwo, o kierowcach jeżdżących po bandycku: - Człowiek przy zdrowych zmysłach tak nie postępuje.
Renault Laguna
Renault Laguna

Niedzielny poranek, droga krajowa nr 11 pod Jarocinem. Policjanci z radarem widzą Renault Lagunę, jadącego z nadmierną szybkością. Ruszają w pościg. Uciekający kierowca przyspiesza do 220 km/h, wyprzedza spychając innych kierowców na pobocze, w ciągu 20 minut pokonuje 58 km, jego średnia prędkość przekracza 170 km/h. Kierowcę udaje się zatrzymać dopiero, gdy na drodze ekspresowej S11 pod Poznaniem uderza w jadącego przed nim Forda. Kolizja wygląda groźnie, ale nikt nie odnosi poważniejszych obrażeń.

Na miejscu okazało się się, że trzydziestotrzyletni kierowca Renault Laguny, był pijany, a prawo jazdy wcześniej odebrał mu sąd, także za jazdę pod wpływem alkoholu. Mężczyzna trafił do aresztu, grożą mu dwa lata więzienia.

Więcej: Uciekał 220 km/h po krajowej "11". Pijany kierowca rozbił się pod Poznaniem (ZDJĘCIA)

Niestety samobójcze manewry na drogach nierzadko podejmują też z pozoru normalni i bezpiecznie jeżdżący kierowcy. Filmów z kamer samochodowych, pokazujących takie zachowania, nie brakuje.

- To pogranicze debilizmu - komentuje Ryszard Fonżychowski, prezes stowarzyszenia Droga i Bezpieczeństwo. - Taka jazda jest konsekwencją niedouczenia, arogancji i braku poszanowania prawa. Nikt przy zdrowych zmysłach tak nie postępuje.

Więcej w materiale TVP Info:

Źródło: TVP/x-news

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak alkohol działa na nasz organizm. Ostrzegamy kierowców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty