Zanim wystartują

Maciej Rzońca
Udostępnij:
Rajdowe Mistrzostwa Świata składają się z czternastu rund rozgrywanych w ciągu jedenastu miesięcy na czterech kontynentach.

Siedem zespołów fabrycznych
biorących aktualnie udział w rywalizacji ma swe bazy głównie w Wlk. Brytanii,
ale też we Francji i Czechach. To stamtąd niewiarygodne ilości części i
wyposażenia transportowane są za ekipami. W przypadku rund rozgrywanych
w Europie sprawa jest stosunkowo prosta - kawalkada samochodów serwisowych
oraz technicznych przejeżdża w potrzebne miejsce na własnych kołach. Rajdy
w Ameryce Południowej, Australii czy Nowej Zelandii, to już prawdziwe wyprawy.
Jeszcze niedawno poszczególne zespoły starały się do minimum ograniczać
ilość zabieranego sprzętu. Próbowano też wypożyczać na miejscu samochody
ciężarowe i w oparciu o przywiezione części i narzędzia tworzyć z nich
warsztaty na kołach. Ten system nie zdał jednak egzaminu i zespoły zawarły
porozumienie o wspólnym transporcie drogą morską całych zestawów. Specjalnie
w tym celu został wynajęty statek-kontenerowiec (tzw. rorowiec). Przykładowo,
tylko zespół Marlboro Mitsubishi Ralliart zabiera za sobą: dwie 17-tonowe
ciężarówki serwisowe oraz jedną z częściami zamiennymi i kołami, dwie 7-tonowe
ciężarówki serwisowe używane podczas rekonesansu, dwa 9-osobowe busy, cztery
lancery Evo VII do rekonesansu, trzy mitsubishi pajero jako samochody kierownictwa
zespołu. Całość wraz z częściami zapasowymi i wyposażeniem waży od 80 do
85 ton.
Na liście tej nie ma samochodów rajdowych. Te, ze względu na dokonywane
do ostatniej niemal chwili zmiany, transportowane są na miejsce drogą lotniczą.
Samolotami podróżują także wszyscy członkowie rajdowego zespołu. System
ten, wbrew pozorom, pozwolił zespołom na znaczne obniżenie kosztów uczestnictwa
w pełnym cyklu rajdowych MŚ, a te i tak sięgają milionów dolarów. Nie trzeba
np. dublować samochodów serwisowych i ich wyposażenia. Po całym świecie
podróżuje jeden, ten sam "motorhome", czyli luksusowo urządzona i wyposażona
naczepa jednego z samochodów ciężarowych, służąca jako centrum dowodzenia
zespołu i miejsce odpoczynku dla kierowców podczas stref serwisowych. Można
też było zreorganizować pracę zespołu i skrócić ich czas pobytu poza bazą,
a więc zaoszczędzić na hotelach, przejazdach, paliwie.
Statek wynajmowany jest przez brytyjską firmę YA Logistics, która organizuje
wszystko, co związane z jego obsługą i potrzebami poszczególnych zespołów
rajdowych. Zespoły wnoszą stałą, identyczną opłatę, a dodatkowe koszty
związane są z wielkością zamówionej powierzchni na pokładzie. Oferta jest
tak atrakcyjna, że ze statku korzystają także zespoły prywatne startujące
również samochodami WRC czy w grupie N.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie