Z pozdrowieniami od gubernatora

Michał Kij
Fot. Pontiac: Era samochodów muskularnych, tzw. „muscle cars”, rozpoczęła się w latach 60. Ktoś wpadł na pomysł, by do produkowanego masowo auta wkładać mocne silniki. Jednym z pierwszych był Pontiac GTO z 1964 r., oferowany z nadwoziem zamkni
Fot. Pontiac: Era samochodów muskularnych, tzw. „muscle cars”, rozpoczęła się w latach 60. Ktoś wpadł na pomysł, by do produkowanego masowo auta wkładać mocne silniki. Jednym z pierwszych był Pontiac GTO z 1964 r., oferowany z nadwoziem zamkni
Udostępnij:
„Muskularnym” samochodom podaje się dziś witaminy, nie sterydy. Mają być silne, ale nie nerwowe. Kiedyś było inaczej.

W latach 60. życie było takie proste. Wyrwać się z dusznej krainy płatków owsianych i wieczornego kanapowania przed telewizorem. Dosiąść wielkiej, narowistej maszyny, która na jednym końcu miała osiem pijanych wysokooktanową benzyną cylindrów, a na drugim dwie rury bekające błękitnym dymem.

Fot. Pontiac: Era samochodów muskularnych, tzw. „muscle cars”, rozpoczęła się w latach 60. Ktoś wpadł na pomysł, by do produkowanego masowo auta wkładać
Fot. Pontiac: Era samochodów muskularnych, tzw. „muscle cars”, rozpoczęła się w latach 60. Ktoś wpadł na pomysł, by do produkowanego masowo auta wkładać mocne silniki. Jednym z pierwszych był Pontiac GTO z 1964 r., oferowany z nadwoziem zamkni

 

"Muscle cars" były szorstkie i wymagające. Ford Mustang, Dodge Charger, Plymouth Barracuda czy Pontiac GTO nawet uładzone automatyczną skrzynią biegów wciąż czekały na tego, kto je okiełzna. Chętnych nie brakowało, ale pechowcy,

Fot. Pontiac: Pomysł chwycił. Na rok 1967 przygotowano nową wersję Pontiaca GTO o bardziej agresywnym wyglądzie.
Fot. Pontiac: Pomysł chwycił. Na rok 1967 przygotowano nową wersję Pontiaca GTO o bardziej agresywnym wyglądzie.

którzy dawali się zrzucić z siodła na ostrym zakręcie psuli wyniki towarzystw ubezpieczeniowych.

 

Cena, jaką przychodziło płacić za polisę, jeszcze nim dotknąłeś trójramiennej, sportowej kierownicy rosła. W końcu wtrącił się Biały Dom. Obostrzenia dotyczące bezpieczeństwa i czystości spalin chwyciły niepokorne auta na lasso. Śmiertelny cios zadali Arabowie swoim embargiem naftowym. Ograniczenie prędkości do 55 mil na godzinę wbiło żółtą tablicę nad mogiłą ostatniego "muskularnego" samochodu.

 

Najbardziej „rasowy” z Pontiaców GTO został wyprodukowany w 1968 r.
Najbardziej „rasowy” z Pontiaców GTO został wyprodukowany w 1968 r.

Lecz jego duch unosił się w powietrzu drgającym nad spieczonym asfaltem. Od czas do czasu wstępował w smętne, komputerowo projektowane auta. Na tle kroplówką karmionych, anemicznych Mustangów, Camaro i Firebirdów wyróżniał się Buick GNX utrzymany w stylu krążownika Lorda

Fot. Dodge: Sukces Pontiaków koncernu General Motors nie był na rękę innym wielkim producentom. Chrysler wystawił do boju Dodge Chargera w 1968 r.
Fot. Dodge: Sukces Pontiaków koncernu General Motors nie był na rękę innym wielkim producentom. Chrysler wystawił do boju Dodge Chargera w 1968 r.

Vadera. Chyba jedyne auto lat 80., które można bez zażenowania zaparkować obok Vipera.

 

Twórcy Dodge’a Vipera na nowo wywołali starą kliszę. Przypomnieli, że kierowcy wierzą samochodom, które mają duszę. Wrócił słodki Ford Thunderbird, pojawił się łobuzerski PT Crusier. Potem przyszła pora ostrzejszych typów.

 

A w naszych czasach? Chrysler 300, Dodge Magnum, a także wchodzące właśnie na rynki Ford Mustang i Dodge Charger mocno wspierają się czterema kołami o jezdnię. Z gładkich płaszczyzn karoserii Magnum i "trzysetki" emanuje napięcie i siła.

Fot. Dodge: Dodge Charger z 1971 r. to jeden z ostatnich aut muskularnych. Normy czystości spalin, kryzysy naftowe i ograniczenia prędkości przyczyniły
Fot. Dodge: Dodge Charger z 1971 r. to jeden z ostatnich aut muskularnych. Normy czystości spalin, kryzysy naftowe i ograniczenia prędkości przyczyniły się do zaprzestania produkcji takich samochodów.

Małe, wąskie okna i wielkie, łapczywe wloty powietrza nadają obu autom awanturniczy sznyt hot-roda. Ford Mustang, zupełnie jak jego przodek sprzed czterdziestu lat, omiata drogę zawadiackim spojrzeniem reflektorów zerkających spod wysuniętej pokrywy silnika.

 

Także Dodge Charger ma geny swoich imienników z ery hipisowskiej. Dziedziczy po nich duży

Fot. Ford: Teraz amerykańscy producenci powracają do koncepcji samochodów muskularnych. Na zdjęciu Ford Mustang GT.
Fot. Ford: Teraz amerykańscy producenci powracają do koncepcji samochodów muskularnych. Na zdjęciu Ford Mustang GT.

muskuł na tylnym błotniku i dach, który łukiem wbija się w pokrywę bagażnika. Lecz na tym podobieństwa się kończą.

 

Umięśnione samochody XXI wieku, z wyjątkiem Mustanga mają nie dwoje, ale czworo drzwi. Magnum ma, o zgrozo nadwozie typu kombi! Nie może być mowy, aby pasażerowie tylnych siedzeń zawadzali głowami o sufit. Wnętrza są

Fot. Chrysler: Małe, wąskie okna i wielkie, łapczywe wloty powietrza nadają autu awanturniczy sznyt – to Chrysler 300C, napędzany legendarnym silnikiem
Fot. Chrysler: Małe, wąskie okna i wielkie, łapczywe wloty powietrza nadają autu awanturniczy sznyt – to Chrysler 300C, napędzany legendarnym silnikiem Hemi.

wygodne i uporządkowane. Oprócz silników V8 są do wyboru sześciocylindrowce. Zamiast basowego bulgotania wydają z siebie ciche pomruki. Ich pragnienie zaspokaja zwykła benzyna bezołowiowa i to raczej w małych ilościach. Lekkomyślnym wybrykom zapobiegają systemy ABS, ASR, ESP, których zwykle nie można wyłączyć. Komplet poduszek

Fot. Dodge: Współczesny Dodge Charger wygląda jak zwykły sedan, ale napędzany silnikiem 5,7 l o mocy 340 KM może narobić na jezdni sporego zamieszan
Fot. Dodge: Współczesny Dodge Charger wygląda jak zwykły sedan, ale napędzany silnikiem 5,7 l o mocy 340 KM może narobić na jezdni sporego zamieszania.

powietrznych chroni jadących, a w Dodge’u i Chryslerze jest urządzenie ułatwiające montaż fotelika dla dziecka.

 

W tych samochodach najważniejszy jest ów "mięsień" między uszami. Są silne rozsądkiem. W końcu nawet

Fot. Pontiac: Pontiac GTO we współczesnym wydaniu.
Fot. Pontiac: Pontiac GTO we współczesnym wydaniu.

Schwarzenegger, który w 1967 roku zdobył tytuł Mr. Universum, a potem notorycznie rozkwaszał pięścią cudze facjaty, raz jako Terminator, innym razem Predator wbił bicepsy w garnitur i został gubernatorem Kalifornii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie