Z amerykańskich na europejskie

Grzegorz Burda
Fot. Grzegorz Burda: W tylnych lampach można w miejsce świateł cofania włożyć pomarańczową żarówkę lub wyciąć czerwoną część klosza i wstawić pomarańczową. Jednak nie zawsze jest to możliwe.
Fot. Grzegorz Burda: W tylnych lampach można w miejsce świateł cofania włożyć pomarańczową żarówkę lub wyciąć czerwoną część klosza i wstawić pomarańczową. Jednak nie zawsze jest to możliwe.
Przed sprowadzeniem auta z USA należy dokładnie sprawdzić ile będzie kosztowała przeróbka dostosowująca pojazd do naszych przepisów.

Samochody z rynku amerykańskiego są dla wielu osób bardzo interesującą ofertą. Jednak przed sprowadzeniem takiego auta należy dokładnie sprawdzić ile będzie kosztowała przeróbka dostosowująca pojazd do naszych przepisów.

 

Różnice w przepisach amerykańskich i europejskich są niewielkie, ale jednocześnie dość kosztowne, ponieważ gruntowną przeróbkę musi przejść oświetlenie.

W samochodach amerykańskich reflektory główne są symetryczne, kierunkowskaz miga wraz ze światłem postojowym, które na dodatek jest pomarańczowe.

Fot. Grzegorz Burda: W tylnych lampach można w miejsce świateł cofania włożyć pomarańczową żarówkę lub wyciąć czerwoną część klosza i wstawić pomarańczową.
Fot. Grzegorz Burda: W tylnych lampach można w miejsce świateł cofania włożyć pomarańczową żarówkę lub wyciąć czerwoną część klosza i wstawić pomarańczową. Jednak nie zawsze jest to możliwe.

Natomiast z tyłu, w niektórych autach, kierunkowskaz jest czerwony a dodatkowo brakuje światła przeciwmgielnego.

 

Zdarza się również, że rura wydechowa jest skierowana w prawą stronę, więc i to trzeba przerobić.

 

Amerykańskie światła mijania mają zarys symetryczny, czyli świecą tak samo z lewej i prawej strony drogi. Natomiast europejskie muszą mieć zarys asymetryczny. Strumień światła po prawej stronie jest odchylony do góry aby pobocze drogi było lepiej oświetlone. Przeróbkę świateł można wykonać na dwa sposoby. Pierwszy to wklejenie do oryginalnego reflektora soczewki z europejskim atestem. Z zewnątrz wygląd reflektora się nie zmienia, a taka przeróbka kosztuje od 1400 zł. Droższa jest wersja z ksenonami, gdyż trzeba dołożyć spryskiwacze reflektorów i układ automatycznej regulacji zasięgu. Jest to obowiązkowe wyposażenie, bez którego auto nie przejdzie badania technicznego. Montaż ksenonów to koszt około 2500 zł.

 

Innym bardzo wygodnym, ale drogim rozwiązaniem jest wymiana całych lamp na europejskie. Koszty są różne, od kilkuset zł. do kilku tys. zł. Jednak nie zawsze wymiana lamp jest łatwa, ponieważ zdarza się, że kształty elementów mocujących nieco się różnią i aby wszystko dobrze pasowało trzeba wymienić jeszcze inne elementy (np. atrapę), co dodatkowo podnosi i tak już wysokie koszty.

Fot. Grzegorz Burda: Światła symetryczne należy zmienić na asymetryczne. Można to zrobić poprzez założenie specjalnej soczewki z odpowiednim zarysem
Fot. Grzegorz Burda: Światła symetryczne należy zmienić na asymetryczne. Można to zrobić poprzez założenie specjalnej soczewki z odpowiednim zarysem lub wymianę całego reflektora.

 

Kolejną czynnością z przodu jest rozdzielenie świateł pozycyjnych od kierunkowskazów. W większości aut jest to w miarę prosta operacja.

 

Również z tyłu jest sporo pracy. Większość modeli z USA ma czerwone kierunkowskazy, co jest niezgodne z naszymi przepisami. Przeróbkę można wykonać na trzy sposoby. Pierwszy i najdroższy to wymiana lamp. Drugi, znacznie tańszy, to włożenie pomarańczowych żarówek w miejsce świateł cofania i oczywiście zamiana obwodów. Światło cofania jest również obowiązkowe, więc należy dołożyć nową lampę np. pod zderzakiem. Trzecia możliwość to wycięcie części klosza i wstawienie pomarańczowego szkła. Jednak nie we wszystkich lampach można taką operację wykonać.

 

Na koniec pozostaje jeszcze dołożenie światła przeciwmgielnego. Najczęściej jest to dodatkowa lampa pod zderzakiem.

 

To jednak nie wszystko. Jeśli wylot rury wydechowej jest skierowany w prawą stronę trzeba i to przerobić. Na szczęście nie jest to droga operacja (ok. 30 zł).

W niektórych autach mogą również wystąpić problemy z zamontowaniem tablicy rejestracyjnej. Jeśli z tyłu nie mieści się ona w miejscu do tego przeznaczonym, to trzeba zamontować dodatkowe oświetlenie tablicy.

 

Kompleksowa przeróbka świateł zajmuje najczęściej cały dzień i w sumie kosztuje co najmniej 2 tys. zł. Końcowym etapem jest wizyta na stacji diagnostycznej i jeśli wszystkie przeróbki są prawidłowo wykonane diagnosta wystawia pozytywną opinię.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty