Widmo

Mieczysław Teer

Zdjęcia jakie prezentujemy pod tekstem pochodzą z województwa warmińsko-mazurskiego, nie ma jednak żadnej wątpliwości, że podobne można wykonać na terenie całego kraju.

 

Oto kierujący, który porusza się po drodze krajowej, dostrzega słupki wskaźnikowe, określające odległość od przejazdu kolejowego, potem tzw. krzyż świętego Andrzeja, (znak G-3 lub G-4, w przypadku linii wielotorowej),  oznaczający niestrzeżony przejazd kolejowy, niekiedy także znak "STOP", nakazujący zatrzymanie się przed przejazdem.

Zatrzymuje się - patrzy w lewo, patrzy w prawo i dostrzega, że linia kolejowa została zlikwidowana wiele lat temu, a ostatni pociąg przejechał tędy w czasach realnego socjalizmu. Akurat te sosny-samosiewki, które wyrosły na torach mają - jak orzekł konsultowany leśnik - 9 lat. Wzeszły rok wcześniej nim do Fiata 126p poczęto montować katalizatory i nadano mu oficjalną nazwę Maluch.

 

Odeszły w niebyt kolejne rządy wraz z ministrami od transportu  (potem infrastruktury), a znak trwa niewzruszenie. Bo drogowcom nie chce się go wykopać. Taka sytuacja powoduje nie tylko zwiększone zużycie paliwa, wydłużenie czasu podróży etc. To drobiazg. Znacznie poważniejszym skutkiem beztroskiego leniuchowania służb drogowych jest inflacja prawa. Oszukany w ten sposób kierowca, za którymś razem zlekceważy znak, pewien, że linia kolejowa to kolejna fatamorgana.

I kiedyś przejedzie go pociąg.

 

Czy naprawdę nasze dzielne Ministerstwo Infrastruktury nie mogłoby wydać instrukcji dla wojewodów czy marszałków, by ci nakazali podległym sobie służbom wziąć się do roboty i usunąć okłamujące kierowców znaki?

 

Widmo
Widmo
Widmo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.

od 12 lat
Wideo

Inauguracja metro roweru

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty