Wakacje w Polsce. Lepiej uważaj na te trasy! Tu ginie najwięcej osób

Mariusz Michalak
Udostępnij:
Już wkrótce czerwiec, a wraz z nim pierwsze wyjazdy na wakacje. Lato to okres, w którym zwiększa się liczba wypadków drogowych, a wraz z nią również liczba ofiar śmiertelnych. Planując wakacje w Polsce, warto zwrócić uwagę na kilka tras, na których najczęściej dochodziło do wypadków.

Więcej wypadków w sezonie wakacyjnym

Fot. Yanosik
Fot. Yanosik

Co roku, od początku czerwca do końca sierpnia, policja prowadzi kampanię w mediach społecznościowych na temat bezpieczeństwa na polskich drogach, regularnie publikując mapkę z aktualnymi informacjami o liczbie wypadków na drogach. Ma to na celu uświadomienie Polakom, jak bardzo ważne jest zachowanie zasad bezpiecznej jazdy, zwłaszcza w sezonie wyjazdów wakacyjnych, gdyż w tym czasie liczba wypadków znacznie wzrasta, a wraz z nią - liczba ofiar śmiertelnych.

W 2020 roku w czerwcu doszło do 2 278 wypadków, w wyniku których zginęło 206 osób, a rannych zostało 2 595. W lipcu liczba wzrosła do 2 517 wypadków z 214 ofiarami śmiertelnymi i 2 886 rannymi. W sierpniu odnotowano 2 595 wypadków drogowych, w których śmierć poniosło 239 osób, a 3 078 zostało rannych.

Z kolei w 2021 roku w czerwcu policja zarejestrowała o ponad sto wypadków więcej - 2 388. Zginęło w nich 199 osób, a 2 786 zostało rannych. W lipcu doszło do 2 296 wypadków, śmierć poniosło 202 osoby, a 2 705 było rannych. W sierpniu odnotowano 2 052 wypadki drogowe, w których 191 zginęło, a 2 517 odniosło obrażenia.

- _W okresie letnim dochodzi do większej liczby wypadków, co jest spowodowane m.in. natężeniem ruchu drogowego. W tym czasie na drodze pojawiają się choćby motocykliści, którzy rozpoczęli sezon, a kierowcy po zimie często zapominają o ich obecności na trasach. Większa liczba wypadków to również efekt pokonywania dłuższych tras i zmniejszonej koncentracji – gdy na zewnątrz panuje upał lub gdy kierowca nie robi przystanków na odpoczynek, bardzo łatwo o utratę czujności – _komentuje Julia Langa, Yanosik

Gdzie najczęściej dochodzi do wypadków?

Fot. Yanosik
Fot. Yanosik

Według danych Policji większość wypadków drogowych odbywa się w obszarze zabudowanym (15 651), jednak to te które mają miejsce w obszarze niezabudowanym (7 165) mają gorsze konsekwencje – ginie w nich więcej osób. W ubiegłym roku w wyniku wypadków drogowych na obszarze niezabudowanym zginęło 1 373 osoby, z kolei w zabudowanym 872.

- _Na podstawie danych polskiej policji zebraliśmy informacje na temat wypadków drogowych oraz ich skutków, w zależności od rodzaju i geometrii dróg. Okazuje się, że najczęściej do wypadków dochodzi na prostych odcinkach dróg i to właśnie w takich wypadkach ginie najwięcej osób. Jeśli chodzi o rodzaj drogi, to najniebezpieczniejsze okazują się być dwukierunkowe jednojezdniowe – _komentuje Julia Langa, Yanosik.

Zdaniem polskiej Policji głównymi przyczynami wypadków na prostych odcinkach dróg są: niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (2 546), nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (1 843), nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu (1 255), niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami (1 138) oraz nieprawidłowe wyprzedzanie (91)

Najczęściej do wypadków dochodzi na drodze dwukierunkowej jednojezdniowej ze względu na nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (4 607), niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (4 387), nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu (1 612), niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami (1 133), nieprawidłowe wyprzedzanie (957).

Jakie drogi są najniebezpieczniejsze w kraju?

Fot. Yanosik
Fot. Yanosik

- _Najbardziej niebezpiecznymi drogami w Polsce, na których dochodzi do największej liczby wypadków są drogi krajowe – DK7, która prowadzi z Żukowa koło Gdańska przez Warszawę do granicy ze Słowacją, DK9, która przebiega przez województwa pomorskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie oraz śląskie, a także DK94, która stanowi alternatywę dla płatnej A4 i przebiega przez Wrocław, Katowice i Kraków. Z kolei na autostradach najczęściej dochodzi do wypadków na A4, A1 i A2 – _komentuje Julia Langa, Yanosik

Wszystkie z tych tras są mocno uczęszczane w sezonie wakacyjnym, ponieważ prowadzą do najpopularniejszych destynacji wypoczynkowych – nad morze oraz w góry. Co ważne, w tych obszarach znajdują się również fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości, które mają za zadanie wpłynąć na nadmierną prędkość jazdy kierowców.

Według twórców Yanosika w województwie pomorskim znajdują się 42 fotoradary, w zachodniopomorskim 28, w kujawsko-pomorskim 21, w warmińsko-mazurskim 19, w śląskim 39, dolnośląskim 26, w podkarpackim 24, w małopolskim 33, a w opolskim 10.

- _Nadmierna prędkość jazdy lub niedostosowanie prędkości do warunków ruchu drogowego, to wciąż główne przyczyny wypadków na polskich drogach. Nasze dane niejednokrotnie wykazały, że obecność fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości wpływa na zachowanie kierowców na trasach i redukuje ich prędkość jazdy nawet o 30 km/h poniżej obowiązującego limitu – _informuje Julia Langa, Yanosik.

Zobacz także: Mercedes EQA - prezentacja modelu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Motocyklista niemal potrącił dziewczynkę na przejściu dla pieszych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie