W nagrodę stracą prawo jazdy

Łukasz Cieśla
Fot. Janusz Romaniszyn
Fot. Janusz Romaniszyn
Kolejne kilkadziesiąt osób, które za łapówkę zdało w Poznaniu egzamin na prawo jazdy, usłyszało w zeszłym tygodniu korupcyjne zarzuty.

Aby przyspieszyć śledztwo, organy ścigania zachęcają, by każdy, kto wręczył kopertę z kilkusetzłotymi, sam zgłosił się na policję. Dzięki temu może uniknąć kary. Nic go jednak nie uchroni przed utratą prawa jazdy. Czy w takim razie kursanci będą dobrowolnie zgłaszać się do komisariatów?

 

W ostatnich dniach do Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu wpłynęło kilka pism z prokuratury. Poinformowano w nich o prawomocnych wyrokach skazujących te osoby, które za łapówkę zdały egzamin. Będą one przez urząd unieważnione.

Fot. Janusz Romaniszyn
Fot. Janusz Romaniszyn

 

- Wyślemy pisma do poszczególnych starostw powiatowych, aby odebrały dokumenty uprawniające do prowadzenia aut wskazanym przez nas osobom. Jeśli zechcą je odzyskać, będą musiały ponownie zdać egzamin. Tym razem legalnie - wyjaśnia Jerzy Gładysiak, który w imieniu Urzędu Marszałkowskiego nadzoruje ośrodki ruchu drogowego w Wielkopolsce.

 

Jednak prawo jazdy stracą także te osoby, które same zgłoszą się na policję i opowiedzą o korupcji w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Poznaniu. Unikną jednak procesu, dzięki czemu nie będą karane. Zdaniem Andrzeja Borowiaka, rzecznika wielkopolskiej policji, to wystarczająca zachęta dla kursantów.

 

Prędzej czy później zatrzymamy każdego, kto w nielegalny sposób zdobył prawo jazdy. Lepiej więc samemu się do nas zgłosić. W ten sposób można uniknąć sprawy w sądzie i wyroku skazującego. Natomiast konieczności ponownego, uczciwego zdania egzaminu nie powinno się traktować jako kary przekonuje Andrzej Borowiak.

 

Wątpliwości pojawiają się w przypadku osób, które wręczyły pieniądze swoim instruktorom, ale łapówka nie została przekazana egzaminatorowi. Nauczyciele jazdy czasami kłamali, twierdząc, że egzamin można zdać jedynie za łapówkę, a pieniądze sobie przywłaszczali. Czy w takich przypadkach kursanci również stracą prawo jazdy?

 

Każdy przypadek korupcji będzie rozpatrywany indywidualnie odpowiada Borowiak.

Dotychczas wielkopolska policja wraz z prokuraturą postawiły zarzuty ponad stu osobom. Pochodzą one z Poznania i Gniezna. Wśród nich jest 5 egzaminatorów, 6 instruktorów jazdy i ponad 120 kursantów. Planowane są kolejne zatrzymania.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty