Volkswagen Golf VIII. Test, dane techniczne, wrażenia z zjazdy (video)

Dariusz Kowalczuk
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.Fot. VW
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.Fot. VW
Udostępnij:
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Czterdzieści pięć lat temu w 1974 roku zadebiutował Golf. Dziś, kiedy po wyprodukowaniu 35 milionów egzemplarzy przychodzi czas na prezentację ósmej generacji modelu, każdy zastanawia się czym może nas zaskoczyć?

Golf VIII. Z zewnątrz

Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Fot. Dariusz Kowalczuk

Ten, kto spodziewał się rewolucji może być zawiedziony. Golf nadal wygląda jak Golf i nic tego nie zmieni. Owszem, kształty zrobiły się jeszcze bardziej obłe, światła smuklejsze i teraz już całkowicie ledowe, zastosowano też - co ostatnio jest modne - spojler nad tylną szybą (nb. ciekawe jak powierzchnię pod nią będzie można domyć w automatycznych myjniach?). Jednak charakterystycznie wygięty, szeroki słupek "C", pozostał w swoim charakterze i choćby nie wiem co się działo, będzie on wyróżnikiem każdego, także najnowszego modelu.

Golf VIII. Wewnątrz

Zmiany, zgodne jednak z dzisiejszą modą, zaszły w ogromnym stopniu wewnątrz pojazdu. I to nie te dotyczące wymiarów wnętrza, czy też ilości miejsca dla kierowcy i pasażerów, bo one praktycznie pozostały niezmienione. Podobnie jak bagażnik, który ma 380 litrów pojemności, a po złożeniu oparć tylnej kanapy wielkość ta wzrasta do 1237 litrów.

Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Fot. VW

Największe zmiany dotyczą miejsca "pracy" kierowcy i elementów obsługi. Każdy, nawet najskromniejszy Golf teraz przypominać będzie nieomal wnętrze odrzutowca. Oto bowiem klasyczny zestaw zegarów zostaje zastąpiony cyfrowym kokpitem (Digital Cockpit) o rozmiarze 10-cali. System inforozrywki wyposażony zostaje w 8,25-calowy wyświetlacz z matrycą 1083 x 480 pikseli (opcjonalne, wyższe modele mają 10-calowy wyświetlacz z rozdzielczością 1560 x 700 pikseli).

Miłośnicy "gałkologii" nie mają czego szukać w Golfie! Z pokręteł pozostało jedno - to od ustawiania zewnętrznych lusterek. Na szczęście mimo, że nie ma gałek, w miarę łatwo jest zaprogramować temperaturę zewnętrzną za pomocą umieszczonych pod ekranem systemu inforozrywki klawiszy. Jeśli jednak będziemy mieli zamiar zmienić wielkość nawiewu, wtedy... pozostaje nam machanie palcem po ekranie. Zresztą przesuwanie palcem po ekranie i machanie ręką wewnątrz pojazdu, to podstawowe elementy, które musimy przetrenować chcąc skutecznie obsługiwać poszczególne elementy funkcjonalne auta. Z systemem można także pogadać, skarżąc się na temperaturę (za niską lub za wysoką) i oczekując, że klimatyzacja podniesie ją lub obniży, kazać nawigacji pokierować w dane miejsce w końcu także wykonać telefoniczne połączenie.

Jest także system głosowego wsparcia Alexa, za pomocą którego można znaleźć drogę do restauracji, wyszukać informacji o pogodzie, wiadomościach czy - jeśli posiadamy system zewnętrznego sterowania funkcjami domowymi, czyli po prostu, jeśli nasza chałupa jest smart, to wtedy Alexa może zająć się włączeniem nastrojowego oświetlenia czy dostosowaniem temperatury do naszych potrzeb. I to wszystko zanim jeszcze dojedziemy do domu. Niestety, musimy też być poliglotami, bo Alexa przyjmuje komendy w języku angielskim (angielskim angielskim i angielskim amerykańskim), niemieckim, francuskim, włoskim i hiszpańskim.  

I o ile dźwignia zmiany biegów w wersjach manualnych została jeszcze tradycyjna, o tyle w wersjach z automatem, będziemy mieli do czynienia z nowym , miniaturowym przełącznikiem skrzyni. Ta bowiem jest teraz sterowana całkowicie elektronicznie (shift-by-wire). Generalnie obsługa identyczna, przełącznik mniejszy i bardzo funkcjonalny.

Elementy wnętrza pojazdu wykonane są z przyjemnych i miękkich w dotyku materiałów, świetnie spasowane i dopracowane w każdym calu. Obudowy paneli w kolorze piano black wyglądają niezwykle szykownie, jednak szybko pokrywają się smugami z palców. Co gorsza ich wyprofilowanie jest takie, że góra - jeśli nie będzie regularnie czyszczona szybko stanie się siedliskiem kurzu.

W sumie we wnętrzu jest bardzo nowocześnie, pełna automatyzacja, XXI wiek.  

To na co jeszcze szczególnie muszę zwrócić uwagę, to wyciszenie kabiny. Jest wręcz wzorowe. Wewnątrz jest na prawdę relatywnie cicho i bez podnoszenia głosu można prowadzić rozmowę z pasażerami. Czy tak będzie także w wersjach z 3-cylindrowymi silnikami? Zobaczymy?  

Golf VIII. Wersje silnikowe

Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Fot. Dariusz Kowalczuk

Z informacji prasowych wynika, że w pierwszym okresie w Niemczech dostępnych będzie pięć wersji silnikowych - dwa benzynowe TSI o pojemności 1.5 litra i mocy 130 i 150 KM, mild hybrid 1.5 litra eTSI o mocy 150 KM i dwie jednostki wysokoprężne TDI o pojemności 2.0 litra i mocy 115 i 150 KM.

Oczywiście przeciętny Kowalski będzie zainteresowany wersjami najtańszymi, które wejdą do sprzedaży później. Będą to 3-cylindrowe, litrowe jednostki benzynowe TSI o mocach 90 i 110 KM. Silniki te po raz pierwszy będą zastosowane w nowym Golfie.

W późniejszym terminie wprowadzone zostaną także trzy benzynowe jednostki TSI o pojemności 2.0 litra, które zostaną zastosowane w Golfir GTI, GTI TCR i Golfie R. Pojawią się dwie hybrydy plug-in oraz 1.5 litrowy silnik TGI zasilany gazem CNG.
Wszystko to jednak przyszłość. Na razie musimy zadowolić się mocniejszymi ale i droższymi wersjami.

Golf VIII. Wyposażenie

Jak podaje producent - cztery nowe linie wyposażenia mają zagwarantować każdemu maksimum indywidualności.
I tak oto, linie "Golf", "Life" i "Style" zastępują dotychczasowe linie "Trendline", "Comfortline" i "Highline". Nowa "R-Line" zastąpi... starą "R-Line". Już w podstawowej wersji Golf ma być wyposażony w ledowe oświetlenie zewnętrzne, system Keyless Start, cyfrowy kokpit z 8,25- calowym ekranem systemu inforozrywki, automatyczną klimatyzację, multifuncyjne koło kierownicy, Lane Assist, Front Assist, City Emergency Braking System, oraz system ochrony pieszych. Są także dwa porty USB-C (jakby nie można było zostawić jednego, normalnego portu USB). Podstawowa wersja będzie dostarczana także ze stalowymi, 15-calowymi felgami.

Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Fot. VW

Topowe wersje zostaną wyposażone w przednie oświetlenie matrycowe LED IQ.LIGHT (podobne rozwiązanie stosowane jest już w Touaregu i nowym Passacie). Każda z lamp zawiera matrycowy moduł korzystający z 22 ledów. Kierowca może w pełni skorzystać z funkcjonalności tego modułu włączając  Dynamic Light Assist. Może ona sterować aż 10 funkcjami lamp (m,in. doświetlanie zakrętów, oświetlenie autostradowe, oświetlenie miejskie czy w końcu zmiana oświetlenia w zależności od ruchu lewo- lub prawostronnego). Wykorzystywane przy tym są nie tylko dane dotyczące prędkości pojazdu, czy pozycji GPS, ale także informacje uzyskane z przedniej kamery.

Jako opcje dostępne będą także funkcje doświetlania zewnętrznego pojazdu: Coming Home i Leaving Home. Podświetlone ledami zostały także wewnętrzne powierzchnie klamek drzwiowych. W sumie funkcje bardzo ciekawe i na pewno robiące wrażenie, ale ja żałuję, że już coraz rzadziej stosowane są lampki u dołu drzwi wraz z elementami odblaskowymi. Widoczność otwartych drzwi w nocy była nieporównanie lepsza, niż tych współczesnych, animowanych wynalazków.

Topowe wersje "Style" i "R-Line" zadowolą także miłośników gadżetów wszelakich, bowiem auta z tych linii będą mieć dyskretne oświetlenie wewnętrzne, którego kolor można wybrać z palety aż 32 barw. Jest także, trójstrefowa klimatyzacja Climatronic, z funkcją oczyszczania powietrza.

Golf VIII. Wrażenia z jazdy

Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Fot. Dariusz Kowalczuk

Nie są jeszcze dostępne podstawowe, litrowe jednostki napędowe. Zatem moja ocena nie może być pełna. Podczas pierwszych jazd do dyspozycji były najmocniejsze, a co za tym idzie w chwili obecnej najdroższe wersje – 2.0 TDI 150 KM i 1.5 TSI 130 i 150 KM. Przy takich mocach jeżdżą świetnie. Nawet 6-biegowa skrzynia manualna jest przyjemna w obsłudze, a przełożenia dość optymalnie dopasowane. Dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna DSG nie jest moją ulubioną, ale w tym przypadku nie mogę jej czegoś zarzucić. Całkowicie elektroniczny przełącznik biegów, odpowiedzialny jest za zredukowanie do zera błędów popełnianych przez kierowców podczas obsługi „automatu”. Teraz już bez złych konsekwencji możemy jeszcze w czasie jazdy z niewielką prędkością wrzucić bieg wsteczny, a elektronika sama zadecyduje, kiedy rzeczywiście przełączy się na „R”.    

Warto także wspomnieć o zachowaniu auta na drodze. Jest bardzo dobre. Golf daje dużą pewność prowadzenia i bardzo dobrze trzyma się nawierzchni. W układzie zawieszenia z przodu zastosowano kolumny McPhersona, z tyłu natomiast – zależnie od wersji auta – belkę skrętną (w autach z przednim napędem i silnikami o mocy do 150 KM) lub – w niedalekiej przyszłości - zawieszenie wielowahaczowe (w autach z napędem na cztery koła i silnikami o mocy powyżej 150 KM).

Golf VIII. Podsumowanie

Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest
Każda marka ma – a przynajmniej tak się jej wydaje, że ma – przynajmniej jeden model, do którego porównuje się z innymi. W przypadku Volkswagena jest to bezapelacyjnie Golf, który ma być niczym wzorzec metra w Sèvres, punktem odniesienia dla innych. Bez wątpienia model ten pokazuje kierunek, w którym zmierza ten segment.

Fot. Dariusz Kowalczuk

Trochę dziwi, że nie zdecydowano się pokazać wersji z najsłabszymi jednostkami napędowymi. To zapewne one będą „napędzać” sprzedaż modelu.

Miłośnicy ponadczasowych form, bez przesadnych udziwnień będą zadowoleni – Golf, to nadal Golf. Przyjdzie się za to przyzwyczaić do sterowania, które wprawdzie producent stara się uprościć i uczynić jak najbardziej „logicznym w obsłudze”, ale – jak wiadomo – jest logika i logika… Wypadnie zatem to czego prawdziwi mężczyźni po prostu nie znoszą - najpierw przestudiować instrukcję obsługi, a dopiero potem brać się za pierwszą jazdę.   

Nowy Golf jest solidnym produktem, za które pewnie przyjdzie zapłacić solidną cenę – ta wciąż na naszym rynku pozostaje nieznana, choć ceny z Niemiec dają pozorne wyobrażenie ile nowy Golf może u nas kosztować.

Przyjdzie zatem na to poczekać, podobnie jak i na test tych wersji, które będą bliższe naszemu sercu i portfelowi.

Golf VIII. Podstawowe dane techniczne:


1.5 TSI1.5 TSI1.5 eTSI2.0 TDI2.0 TDI
WYMIARY
Długość (mm)4284
Wysokość (mm)1456
Szerokość (mm)1789
Rozstaw osi (mm)2636
Rozstaw kół przód/tył (mm)b.d./ b.d.
DANE
Cena (zł)od 27 510 euro*od 28 530 euro*b.d.od 29 155 euro*od 33 840 euro*
Liczba miejsc/drzwi5/55/55/55/55/5
Typ nadwoziahatchbackhatchbackhatchbackhatchbackhatchback
Masa własna (kg)b.d.b.d.b.d.b.d.b.d.
Poj. bagażnika (l)380/1237380/1237380/1237380/1237380/1237
Poj. zbiornika paliwa (l)b.d.b.d.b.d.b.d.b.d.
UKŁAD NAPĘDOWY
Rodzaj paliwabenzynabenzynabenzynadieseldiesel
Pojemność (ccm)14981498149819681968
Liczba cylindrówR4R4R4R4R4
Napędzana ośprzedniaprzedniaprzedniaprzedniaprzednia
Skrzynia bieg. l. przełożeńmanualna/6manualna/6autom./7 DSG manualna/6autom./7 DSG
OSIĄGI
Moc (KM) przy obr./min.130/5000-6000150/5000-6000150/5000-6000115/3250-4000150/3500-4000
Mom. obr. (Nm) przy obr./min. 200/1400-4000250/1500-3500250/1500-3500300/1750-3200360/1750-3000
Przys. 0-100 km/h (s)9,28,58,510,28,8
Pręd. maks. (km/h) 214224224202223
Śr. spalanie (l/100 km)b.d.b.d.b.d.b.d.b.d.
Emisja CO2 (g/km)120-133122-134130-140128-136105-117

* - ceny w Niemczech

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Metabo

Metabo Power Maxx BS Quick (600156500)

615,00 zł284,99 zł-54%
miejsce #3

Makita

Makita DF033DZ

281,52 zł188,78 zł-33%
miejsce #4

Black&Decker

Black&Decker Wiertarko-wkrętarka akumulatorowa (BDCHD18-QW)

373,34 zł309,00 zł-17%
miejsce #5

Stanley

Stanley FMC625D2

463,00 zł
miejsce #6

Einhell

Einhell 4513914

209,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie