Tragiczne wypadki

(ZŁOTY, WM, SEBA, MJ)

Do coraz groźniejszych wypadków z udziałem pieszych dochodzi na pomorskich drogach. Dwa miały miejsce na przejściach dla pieszych w Kwidzynie i Kościerzynie, kolejny wydarzył się w Gdańsku.

 

Kierująca Fordem Escortem Małgorzata Sz. zagapiła się jadąc ul. Kościuszki w Kwidzynie i nie zauważyła idącego przejściem dla pieszych Marcina K., prowadzącego przed sobą wózek z 2,5-letnią córeczką. Auto uderzyło w mężczyznę. Wózek po odbiciu od krawężnika przewrócił się. Mężczyzna wraz z dzieckiem trafił do szpitala na obserwację. Sprawczyni wypadku była trzeźwa. Podczas przesłuchania przyznała się do winy.

Tragiczne wypadki

 

Podobny wypadek wydarzył się w centrum Kościerzyny na ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. 60-letni kierowca Renault wjechał w czteroosobową grupę ludzi, którzy właśnie przechodzili przez przejście dla pieszych. Dwie osoby przewieziono do kościerskiego Szpitala Specjalistycznego, pozostałe nie odniosły żadnych obrażeń.

 

53-letni mieszkaniec Gdańska zginął przy ulicy Kartuskiej. Gdańszczanin we wtorek wieczorem przechodził przez przejście dla pieszych w rejonie skrzyżowania z ul. Zakopiańską. Gdy znajdował się na pasach, uderzył w niego Daewoo Lanos. Za kierownicą auta jadącego w kierunku Żukowa siedziała 36-letnia Katarzyna G. Mężczyzna zmarł na miejscu. Prokurator zadecydował o przewiezieniu zwłok gdańszczanina do Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku. Tu przeprowadzona zostanie sekcja zwłok mężczyzny. Na razie nie wiadomo, jakie były dokładne przyczyny wypadku. Ich wyjaśnieniem zajmują się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

 

Dwie osoby z poważnymi obrażeniami ciała trafiły do starogardzkiego szpitala po tym, jak ucierpiały w wypadku drogowym w Skarszewach. Do zdarzenia doszło przy ul. Tczewskiej. Volkswagen Golf III, którym kierował 20-letni Jacek K. w trakcie mijania "otarł" się o audi 80. Chwilę później kierowca golfa stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Mężczyzna doznał głównie obrażeń twarzy, które uniemożliwiły przeprowadzenie badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie wiadomo więc, czy kierowca był trzeźwy. Wykażą to badania krwi, którą pobrano mu w szpitalu.

 

Gdyby nie czujność policjanta, niewykluczone, że mogło dość do kolejnego wypadku. W nietypowych okolicznościach został bowiem zatrzymany nietrzeźwy kierowca, 20-letni Przemysław K. z Lubichowa. Przyjechał samochodem osobowym do starogardzkiej komendy, by powiadomić o pobiciu, mimo że był nietrzeźwy. Oficer dyżurny wyczuł u niego silną woń alkoholu. Potwierdził to badaniem alkomatem, który wykazał u Przemysława K. 1,8 promila w wydychanym powietrzu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak alkohol działa na nasz organizm. Ostrzegamy kierowców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty