To się nazywa pech

(wp, mp)

O wypadkach piszemy dość często, bo dość często dochodzi do nich na naszych drogach. O prawdziwym pechu może mówić pewien kierowca z Łodzi.

 

20-latek nie dość, że doprowadził do wypadku, to jeszcze był to wypadek z udziałem…policjantów.

 

Do zderzenia osobowego BMW z radiowozem policyjnym doszło po godz. 1 w nocy z soboty na niedzielę na skrzyżowaniu w Łodzi. Kierujący BMW nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i staranował radiowóz, który wpadł najpierw na betonowy słup energetyczny, a następnie na drzewo.

 

Z dwóch policjantów najbardziej ucierpiał kierowca, 37-letni młodszy aspirant z referatu patrolowo-interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala MSW. Kierowca BMW po opatrzeniu przez lekarza pogotowia wrócił do domu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie