Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - kombi ze sportem w genach (ZDJĘCIA)

Wojciech Frelichowski
Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - sportowe ambicje
Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - sportowe ambicje
Kombi to typ auta rodzinnego. Ale jeśli pod maską ma turbodoładowany silnik o mocy 180 KM to mamy jeszcze sportowe emocje. Taki jest właśnie Seat Leon ST 1.8 FR.
Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - sportowe ambicje
Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - sportowe ambicje

Seat Leon ST, czyli kombi, trafił do sprzedaży w Polsce ponad miesiąc temu. To pierwsze auto w takiej wersji w historii modelu Leon.

Dynamiczna sylwetka

W stosunku do pięciodrzwiowego hatchbacka wersja kombi jest dłuższa o ponad 300 mm. Ale wydłużenie nadwozia nie wpłynęło negatywnie na sylwetkę Seata Leona III. Nadal wygląda agresywnie i sportowo. Nadwozie jest pełne ostrych i zdecydowanych linii, a przetłoczenia wzdłuż boków nadwozia podkreślają jego zaczepny charakter.

Przednia partia auta wyróżnia się charakterystyczną osłoną chłodnicy w kształcie trapezu, trapezoidalnymi wlotami powietrza oraz reflektory o nieregularnym kształcie, które dynamizują wygląd pojazdu. Ciekawostką są światła LED do jazdy dziennej oraz nocnej. W wersji FR tego typu reflektory są oferowane w standardowym wyposażeniu.

Natomiast z tyłu charakterystyczne są stosunkowo wąskie klosze lamp (w części wykonane z diod LED), które podkreślają sportowy charakter samochodu.

Kliknij, aby przejść do galerii zdjęć Seata Leona ST 1.8 TSI FR

Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - sportowe ambicje
Testujemy: Seat Leon ST 1.8 FR - sportowe ambicje

 

Funkcjonalność w roli głównej

O ile nadwozie ma dynamiczny styl, to kabina Seata Leona jest pozbawiona sportowych akcentów. Dotyczy to głównie deski rozdzielczej, która została zaprojektowana w tradycyjnym stylu. Jednak w aucie typu kombi jest to już do przyjęcia. Tym bardziej, że kokpit jest bardzo funkcjonalny. Wskaźniki są czytelne, a elementy sterowania systemem audio i klimatyzacji na konsoli centralnej obsługuje się w sposób intuicyjny.

Jakość wykonania całości także nie budzi zastrzeżeń. Zastosowane materiały są przyjemne w dotyku, a wnętrze jest przestronne i ergonomicznie zaprojektowane.

Bagażnik Seata Leona ST jest spory. Ma pojemność 587 litrów, a po złożeniu oparć tylnych siedzeń jego przestrzeń może zostać zwiększona do 1470 litrów. Ponadto regularnej powierzchni bagażnika nadkola nie ograniczają zbyt mocno.

Sprinterskie możliwości

Testowany Seat Leon ST miał pod maską benzynowy silnik o pojemności 1,8 litra i mocy 180 KM. To jednostka z serii TSI, czyli turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem paliwa.

Po mocnym wciśnięciu pedału gazu prędkość rośnie bardzo szybko. Jednocześnie spod maski dochodzi stonowany szum turbosprężarki, która wchodzi na wyższe obroty. Maksymalny moment obrotowy tej jednostki nie jest oszałamiający - 250 Nm, ale jest dostępny już od 1250 obr./min., co oznacza, że auto chętnie przyspiesza. Co ważniejsze, na sprinterskie możliwości tego silnika możemy liczyć w trakcie wyprzedzania długich kolumn ciężarówek.

Przy tym spod maski nie docierają chropowate dźwięki. Wysoka kultura pracy tej jednostki napędowej to jedna z jej zalet.

Pomimo narowistego charakteru silnik 1.8 TSI nie jest łapczywy na paliwo. Podczas naszego testu średnie zużycie paliwa wyniosło 6,8 litra na 100 km, czyli nieco ponad litr więcej od danych fabrycznych. Jak na taką moc jednostki napędowej nie jest to wysokie spalanie.

Silnik był skonfigurowany z sześciobiegową przekładnią manualną, która pracuje cicho i lekko.

Popisy na zakrętach

W parze z mocnym silnikiem idzie zawieszenie o utwardzonej charakterystyce - z przodu kolumny MacPhersona, z tyłu układ wielowahaczowy. Auto jest zwinne, a przy tym wykazuje sprinterskie predyspozycje. Zakręty można pokonywać bez obawy, że Seat Leon zacznie szukać swojej drogi. Nie ma mowy o myszkowaniu po jezdni czy przechyłach nadwozia.

Jednak utwardzone zawieszenie nie zawsze jest przyjazne dla pasażerów. Zdarza się, że poprzeczne nierówności są mocno odczuwalne w kabinie.

W układzie kierowniczym dobrze wyważono proporcje pomiędzy siłą wspomagania a precyzją prowadzenia. Kierowca panuje nad autem, a przy tym ma frajdę z jazdy, bo samochód wręcz się domaga ostrego wchodzenia w zakręty.

Ceny i wyposażenie

Podstawowa wersja Seat Leona ST (Entry, silnik 1.2 TSI 86 KM, z tyłu tylko belka skrętna) kosztuje 58 300 zł. Auto w standardzie wyposażone jest m.in. w siedem airbagów (w tym poduszkę kolanową dla kierowcy), ABS, ESP, centralny zamek z pilotem, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, komputer pokładowy, fotel kierowcy z regulacją wysokości. Za klimatyzację trzeba dopłacić 4396 zł.

Natomiast do testu otrzymaliśmy auto w topowej wersji FR, która kosztuje 92 000 zł. W wyposażeniu standardowym (poza elementami z wersji podstawowej) znajdziemy m.in. światła przeciwmgielne, światła do jazdy dziennej LED, tylne lampy LED, czujnik parkowania, kierownicę i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą, fotele kierowcy i pasażera z regulacją wysokości, centralny zamek, elektrycznie regulowane szyby i lusterka boczne, klimatyzację automatyczną dwustrefową, tempomat, system start/stop, usportowione zawieszenie, aluminiowe felgi o średnicy 17 cali, podwójną końcówkę układu wydechowego.

Testowany samochód doposażono m.in. w czujniki parkowania (1388 zł), szklany dach otwierany elektrycznie (3655 zł), 18-calowe felgi aluminiowe Performance (1804 zł), system nawigacji satelitarnej (3934 zł), tapicerkę skórzana Alcantara (6826 zł).

Główni konkurenci Seata Leona ST FR to m.in.: Ford Focus 1.6 EcoBoost 182 KM Titanium (91 000 zł), Opel Astra 1.6 Turbo 170 KM Sport (91 650 zł), czy Skoda Octvia 1.8 TSI 180 KM Elegance (90 250 zł).

Plusy
Atrakcyjna sylwetka
Dobre walory trakcyjne
Dynamiczny silnik

Minusy
Nieciekawy kokpit
Twarde zawieszenie

Seat Leon ST 1.8 TSI 180 KM – dane techniczne
Nadwozie: pięciodrzwiowe kombi
Silnik: benzynowy z turbodoładowaniem, 4 cyl., 16V, pojemność 1798 ccm
Moc i moment obrotowy: 180 KM przy 5100 obr/min; 250 Nm przy 1250 obr/min
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 6-biegowa; napęd na przednią oś
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 7,8 s
Prędkość maksymalna: 226 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 7,5/4,9/5,9 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer./rozst. osi): 4535/1454/1816/2636 mm
Masa i poj. bagażnika: 1260 kg, 587 l
Cena auta testowego: 109 607

Wojciech Frelichowski 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie