Testujemy: Seat Leon SC 1.4 TSI 140 KM - prawie jak coupe (ZDJĘCIA)

Wojciech Frelichowski
Testujemy: Seat Leon S.C. 1.4 140 KM – hatchback prawie jak coupe
Testujemy: Seat Leon S.C. 1.4 140 KM – hatchback prawie jak coupe
Leon ma być jednym z kół zamachowym marki Seat w Polsce. Jeździliśmy Leonem SC, czyli wersją z trzydrzwiowym nadwoziem, z silnikiem benzynowym 1.4 TSI.
Testujemy: Seat Leon S.C. 1.4 140 KM – hatchback prawie jak coupe
Testujemy: Seat Leon S.C. 1.4 140 KM – hatchback prawie jak coupe

Po kilku latach skomplikowanych relacji na linii producent – polski importer, marka Seat powraca do gry na krajowym rynku motoryzacyjnym. Jak już informowaliśmy sprzedażą Seatów w Polsce zajmuje się teraz spółka Volkswagen Group Polska. Seat Leon ma być jednym z głównych elementów handlowych strategii tej firmy.

Sportowa sylwetka

Obecnie na rynku jest trzecia generacja Seata Leona. Auto powstało na płycie podłogowej MQB, którą dzieli m.in. z VW Golfem VII, Audi A3 III i Skodą Octavią III.

Seat Leon wyróżnia się bardziej sportowym wyglądem, co zresztą zawsze było cechą charakterystyczną tego modelu. Niska, wręcz przysadzista sylwetka nadwozia ma szereg elementów, które podkreślają dynamiczny charakter auta.

W przedniej partii widać osłonę chłodnicy w kształcie trapezu, trapezoidalne wloty powietrza oraz charakterystyczne reflektory o nieregularnym kształcie, w które wmontowano diodowe światła do jazdy dziennej (standard).

Linia dachu biegnie łukiem do tylnego słupka C, który harmonijnie łączy się z bocznymi płaszczyznami karoserii.

Z tyłu wzrok przyciągają skośne lampy (w części wykonane z diod LED), które podkreślają sportowy charakter samochodu. Tylna szyba jest o 19 stopni bardziej pochylona niż w wersji pięciodrzwiowej.

Kliknij, aby przejść do galerii zdjęć z testu Seata Leona SC 1.4 TSI 140 KM

Testujemy: Seat Leon S.C. 1.4 140 KM – hatchback prawie jak coupe
Testujemy: Seat Leon S.C. 1.4 140 KM – hatchback prawie jak coupe

Kabina bez emocji

„Auto emocion", ten hiszpański slogan był przez wiele lat hasłem reklamowym Seata. Jednak patrząc na wnętrze nowego Leona trudno się tym hasłem zgodzić. Bo o ile w poprzednim modelu było szereg elementów dynamizujących stylistykę kabiny, o tyle w obecnym Leonie jest po prostu nudno.

A wszystko przez środkową konsolę, która ma dziwny kształt. Pionowy panel przypomina nieco styl z lat 80. XX wieku. To wrażenie potęgują mało atrakcyjne kratki wylotów powietrza po bokach.

W mniejszym Seacie Toledo (bliźniak Skody Rapid) jest tak samo, ale tam to jeszcze pasuje, bo ten model jest sedanem, który zwykle wybierają ludzie bardziej stateczni. Ale Leon miał zawsze sportowe konotacje i był ukierunkowany w stronę młodszych klientów.

Ale choć deska rozdzielcza wygląda dość staroświecko, to złego słowa nie można powiedzieć odnośnie jej funkcjonalności. Jest prosto, ale wygodnie.

Zegary są dobrze widoczne i czytelne, a elementy sterowania systemem audio i klimatyzacji na konsoli centralnej obsługuje się w sposób intuicyjny. Także jakość wykonania całości nie budzi zastrzeżeń. Zastosowane materiały są dobrej jakości i przyjemne w dotyku, a wnętrze jest w miarę przestronne i ergonomicznie zaprojektowane.

Bagażnik ma pojemności 380 litrów, czyli o 39 litrów więcej niż w poprzednim modelu. Ale wyładunek bagaży utrudnia wysoka burta bagażnika.

Z turbo pod maską

Pod maską testowanego auta pracował turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności 1,4 litra i mocy 140 KM To wystarczy, aby spod świateł na skrzyżowaniu auto ruszało z werwą.

Bojowy nastrój towarzyszy także jeździe poza miastem. Wyprzedzanie kolumny TIR-ów, jeśli pozwalają na to warunki drogowe, jest dla tego Seata dziecinnie prostym zadaniem.

Co ważne, silnika 1.4 TSI 140 KM nie trzeba trzymać na wysokich obrotach. Tzw. turbodziura (czyli słabe rozpędzanie na niskich obrotach silnika) jest praktycznie niewyczuwalna. Maksymalny moment obrotowy o wartości 250 Nm jest osiągany już przy 1500 obr./min. Oznacza to, że samochód chętnie przyspiesza niemal na każdym biegu.

Do tego silnik 1.4 TSI 140 KM cechuje rozsądne zużycie paliwa. Podczas naszego testu w cyklu mieszanym średnie spalanie wyniosło 6,2 l/100 km. To co prawda o litra więcej od deklaracji producenta, jednak i taki wynik zadowala.

Stabilnie na zakrętach

Pozytywną ocenę można wystawić Seatowi Leonowi za zawieszenie. Co prawda z tyłu zastosowano belkę skrętną, która generalnie nie sprzyja szybkiej jeździe, ale za jest trwała i tania w produkcji. Samochód gładko pokonuje nierówny bruk, a w ostrych zakrętach przechyla się tylko nieznacznie. W sukurs idzie precyzyjny układ kierowniczy, który nie pozwala przednim kołom na niekontrolowane harce.

W zanadrzu jest układ elektronicznej stabilizacji jazdy ESP, który należy do wyposażenia standardowego.
Sporą frajdę sprawia zmiana biegów. Skrzynia pracuje bardzo precyzyjnie, choć sama dźwignia mogłaby być nieco krótszy.

Podstawową wersją Seata Leona SC jest Entry z silnikiem benzynowym 1.2 o mocy 86 KM. Auto kosztuje 51 100 zł i jest wyposażone m.in. w siedem airbagów (w tym poduszkę kolanową dla kierowcy), ABS, ESP, centralny zamek z pilotem, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, komputer pokładowy, fotel kierowcy z regulacją wysokości.

Testowany Seat Leon SC był w wersji Style (73 800 zł), w którym znajdziemy jeszcze światła przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów, multifunkcyjna kierownicę i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą, zestaw audio CD/MP3 Media System Colour, automatyczną dwustrefową klimatyzację, elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego.

Auto doposażono jeszcze w takie elementy, jak m.in. tapicerkę Alcantara (3206 zł), autoalarm (1237 zł), czujnik parkowania tyłem (1374 zł), aluminiowe felgi 17 cali (1787 zł), czujnik deszczu i lusterko wsteczne monochromatyczne (pakiet 504 zł).

Segment kompaktów, w którym plasuje się Seat Leon SC, jest mocno konkurencyjny. Rywalami tego modelu w wersji Style 1.4 TSI 140 KM są m.in.: Citroen DS4 1.6 VTi 120 KM So Chic (73 900 zł), Kia pro cee'd 1.6 135 KM GDI (76 490 zł), Renault Megane 1.2 TCe 130 KM Bose Edition (69 050 zł).

Plusy
Atrakcyjna sylwetka
Dynamiczny silnik
Dobre walory trakcyjne

Minusy
Nieciekawy kokpit
Wysoka burta bagażnika

Seat Leon SC 1.4 TSI 140 KM Style
Nadwozie: trzydrzwiowy hatchback
Silnik: benzynowy z turbodoładowaniem, 4 cyl., 16V, pojemność 1395 ccm
Moc i moment obrotowy: 140 KM przy 4500 obr/min; 250 Nm przy 1500 obr/min
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 6-biegowa; napęd na przednią oś
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 8,1 s
Prędkość maksymalna: 211 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 6,4/4,5/5,2 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer./rozst. osi): 4228/1446/1810/2601 mm
Masa i poj. bagażnika: 1211 kg, 380 l
Cena auta testowego: 81 900zł

Wojciech Frelichowski 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie