Starość nie radość, ale pieniądze

Henryk Gawuć
Udostępnij:
W najbliższych latach ok. 550 tys. samochodów trafi na złom. Dla firm zajmujących się recyklingiem nadchodzą złote lata. Skromne szacunki mówią, że gra idzie o ok. 220 mln zł. Rocznie.

 

Jak wynika ze statystyk na blisko 12 mln samochodów osobowych jeżdżących po polskich drogach ponad 32 proc. stanowią pojazdy mające powyżej 17 lat. Auta 12, letnie stanowią aż 50 proc. ogółu. Między innymi na tej podstawie analitycy wysnuli wniosek, że w najbliższych latach od 300 do 400 tys. samochodów osobowych trafi na złomowiska. Do tego należy dodać ok. 150 tys. samochodów ciężarowych, które także trafią na złom.

 

Starość nie radość, ale pieniądze

Policzmy: za 1 kg złomu żelaza w skupie oferują ok. 0,18 zł. Za kilogram aluminium można otrzymać 2,10 zł. Załóżmy dla prostego rachunku, że samochód  osobowy waży 1200 kg z czego 100 kg to aluminium, a 1000 żelazo. Proste mnożenie powiada, że aluminium kosztuje 210 zł, żelazo 180 zł. Razem 390 zł za auto. Jeśli pomnożymy to przez 300 tys. złomowanych pojazdów rocznie wychodzi na to, że gra idzie o prawie 120 mln zł. To bardzo zacna kwota...  Dodajmy do tego 150 tys. samochodów ciężarowych i autobusów,  bo nie wszystkie da się przerobić na bary ze świeżonką. Łatwo zauważyć, że złomowanie to znakomity biznes.

 

Rzecz oczywiście nie jest tak prosta, jakby się wydało na pierwszy rzut oka. Technologia eliminacji starych samochodów jest bardzo skomplikowana, a przez to droga. Wszak musi być przeprowadzona zgodnie ze sztuką ochrony środowiska. Trzeba przecież pozbawić auto wszelkich cieczy tj. oleju silnikowego, oraz płynu chłodniczego i hamulcowego dbając o to, by nie dostały się do gleby. Karoserię auta trzeba pozbawić lakieru jako że zawiera związki ołowiu, które mogą przedostać się do atmosfery. Jest przy tym oczywiste, że za dobrze oczyszczony ze zbędnych związków chemicznych złom huty płacą co najmniej 100% więcej niż punkt skupu.

 

Nic więc dziwnego, że przepisy dotyczące tzw. recyklingu samochodów wzbudzają duże emocje. Wydaje się niesprawiedliwe, by kupujący nowy samochód płacił za jego recykling. To raczej jemu powinno się zapłacić, gdy po np. 15 latach odda tonę surowców wtórnych.

 

Jest oczywiste, że w szybkim czasie muszą powstać mechanizmy, które zapewnią opłacalność złomowego biznesu. Oddającemu auto na złom ta czynność musi się opłacać, firmie przyjmującej złom także. Tylko taki system zapewni sprawne działanie mechanizmu.

 

P.S.

Specjaliści prognozują, że w drugiej dekadzie stulecia trzeba będzie eliminować 600 do 800 tys. starych samochodów rocznie.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie