Stan polskich dróg

Mariusz Michalak
Fot. Archiwum
Fot. Archiwum
Udostępnij:
Polskie drogi to stereotypowe sformułowanie, które oznacza źle rozwiniętą sieć drogową. niewłaściwe oznakowanie oraz często wyboiste i zaniedbane trakty. Czy stereotyp polskich dróg ma oparcie w oficjalnych raportach?
Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

Obecnie sieć dróg szybkiego ruchu liczy 1 553,2 km autostrad i 1 495,7 km dróg ekspresowych, czyli łącznie 3 048,9 km. W realizacji znajduje się 914 km odcinków dróg ekspresowych oraz autostrad i 14 obwodnic (145 km).

Stan techniczny nawierzchni sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA w ciągu ostatnich trzynastu lat ulega poprawie.  W ramach   corocznie wykonywanych przez GDDKiA badań stanów nawierzchni, gromadzone  są  dane  o  następujących  parametrach  techniczno  –  eksploatacyjnych nawierzchni:

- spękaniach,

- równości podłużnej,

- głębokości kolein

- stanie powierzchni,

- właściwościach przeciwpoślizgowych,

 - ugięciach  nawierzchni 

Każdy z tych parametrów kwalifikowany jest według czterostopniowej skali:

A – stan dobry,

B – stan zadowalający,

C – stan niezadowalający,

D – stan zły.

Po  kwalifikacji  parametrów,  następuje  kwalifikacja  odcinków  nawierzchni  do  jednej  z

czterech klas: 

Klasa A – odcinek o nawierzchni w stanie dobrym 

Klasa B – odcinek o nawierzchni stanie zadowalającym

Klasa C – odcinek o nawierzchni w stanie niezadowalającym

Klasa D – odcinek o nawierzchni w stanie złym

Cztery  klasy:  A,  B,  C,  D  stanu  technicznego  nawierzchni,  służą natomiast  do  wyznaczania  oceny ogólnej  stanu  nawierzchni  jezdni,  tj.  wyznaczenia  trzech  poziomów  decyzyjnych  stanów nawierzchni:

poziom pożądany - stan dobry - obejmuje dwie klasy stanu nawierzchni: klasę A,  która  oznacza  nawierzchnie  w  stanie  dobrym,  oraz  klasę  B,  która  oznacza nawierzchnie w stanie zadowalającym.

poziom ostrzegawczy - stan niezadowalający – obejmuje klasę C, która oznacza nawierzchnie w stanie niezadowalającym.

poziom krytyczny - stan zły – obejmuje klasę D

Z danych uzyskanych w GDDKiA wynika, że w 2014 roku. 61,7% długości sieci dróg krajowych nie wymagała żadnych akcji naprawczych, natomiast  38,3%  długości  sieci  dróg  krajowych  wymagała  wykonania  zabiegów,  z  czego  ponad  jedną  trzecią  czyli  13,2%  koniecznych zabiegów  należało wykonać  natychmiast,  a  pozostała  część  25,1%  w  ciągu najbliższych kilku lat. Za dane dotyczące 2015 roku musimy jeszcze poczekać.

Cała sieć dróg krajowych jest kontrolowana przynajmniej raz na dobę przez służby drogowe, (czym bardziej newralgiczna trasa np. pod kątem przepływu ruchu tym częściej jest patrolowana w ciągu doby). A co za tym idzie jest na bieżąco monitorowany stan całej sieci. Poza tym, co roku cała sieć drogowa jest poddawana kontroli Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. - Cała sieć ma zdiagnozowane potrzeby pod kątem samego utrzymania jak i potrzeby podniesienia poziomu bezpieczeństwa. Potrzeby te są w większości ujęte w Programie Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych będącego częścią Programu Budowy Dróg Krajowych 2014-2013 (z perspektywą 2025). Program Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych obejmuje ponad tysiąc zadań, a jego całkowity budżet wynosi niespełna 5 mld zł. Co roku ma być przeznaczanych na kolejne etapy jego  realizacji od 300 do 600 mln zł – informuje Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Niekiedy próbuje się tłumaczyć stan dróg w Polsce faktem, iż kraj znajduje się w strefie klimatycznej, w której stosunkowo wiele razy w ciągu sezonu zimowego zdarzają się na przemian temperatury ujemne i dodatnie, co wpływać ma na większe ich uszkodzenia w wyniku zamarzania wody zalegającej na jezdni

Nowe drogi w Polsce mają być wykonywane w dużej mierze w technologii betonowej, a nie asfaltowej. Dla porównania w sumie przez ostatnie 20 lat na zlecenie GDDKiA wybudowano 600 km dróg betonowych. Chodzi m.in. o dywersyfikację, aby branże asfaltowa i cementowa mogły równomiernie się rozwijać. Drogi betonowe są mniej podatne na uszkodzenia, są bardziej wytrzymałe. Z kolei jeśli już dojdzie do uszkodzenia, trudniej jest je usunąć pod względem technicznym i wykonawczym. Na drogach asfaltowych częściej występują usterki, a ich trwałość jest mniejsza niż betonowych, jednak napawa uszkodzeń jest łatwiejsza i mniej kosztowna.

 

zobacz także

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie