Słupski ring może być wpisany na podstawową listę projektów

redakcja.gdp
Słupski ring wpisany na podstawową listę projektów
Słupski ring wpisany na podstawową listę projektów
Wczoraj ministerstwo transportu poinformowało, że daje zielone światło największej z planowanych w mieście inwestycji, która musi zacząć się jesienią, albo zostanie odsunięta na lata.
Słupski ring wpisany na podstawową listę projektów
Słupski ring wpisany na podstawową listę projektów

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w odpowiedzi na nasze pytania podało wczoraj, że w chwili obecnej wnioskuje do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o przesunięcie projektu przebudowy drogi krajowej nr 21 w Słupsku, czyli tzw. ringu, z listy rezerwowej na podstawową Listę Projektów Indywidualnych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

– Jednocześnie w Centrum Unijnych Projektów Transportowych trwa już robocza ocena wniosku o dofinansowanie złożonego przez beneficjenta do CUPT 18 lutego. Zgoda MRR na wpisanie projektu na listę podstawową oraz pozytywna ocena dokumentacji aplikacyjnej zadecydują o podpisaniu umowy o dofinansowanie – napisał nam Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy MTBiGM.

Oznacza to przełom w sprawie największej z planowanych w mieście inwestycji (bo dotąd nie miała rekomendacji ministerstwa transportu), ale jeszcze jej realizacja nie jest na sto procent pewna.

Przypomnijmy, inwestycja wciąż tkwi na liście rezerwowej i utknęła tam już jesienią ubiegłego roku. Lobbują za nią lokalni parlamentarzyści PO (Kazimierz Kleina i Zbigniew Konwiński), a miejscy urzędnicy przygotowują dokumenty. Bowiem procedura jest taka, że trzeba mieć wszystko dokładnie przygotowane, by otrzymać unijną dotację. Dotąd urzędnicy ministerstwa transportu blokowali dalsze kroki, bo uważali, że przekazany przez miasto harmonogram prac jest nierealny. Tymczasem drogę trzeba zbudować i rozliczyć finansowo do końca 2015 roku.

Jeszcze w kwietniu w tej sprawie z ministrem Sławomirem Nowakiem spotkał się prezydent Maciej Kobyliński i wspomniani parlamentarzyści PO. Jak widać, słowa o przychylności tego ministerstwa dla inwestycji potwierdziły się teraz.

Jednak słupscy urzędnicy mają świadomość, jak trudne jeszcze przed nimi zadanie. Najlepszym na to dowodem jest wybuch prezydenta Kobylińskiego na ostatniej sesji rady miejskiej, gdy obwinił Zdzisława Sołowina, przewodniczącego rady miejskiej, że przez niego ring nie powstanie w tym rozdaniu środków unijnych.

– To typowe przerzucanie odpowiedzialności – uważa przewodniczący rady. – Bo nadal miasto nie ma pełnej potrzebnej do powstania tej drogi dokumentacji. Mowa o pozwoleniach środowiskowych. A ja jestem orędownikiem budowy ringu i dlatego o niego pytam i zabiegam.

– Powołaliśmy specjalny zespół, który zajmuje się tylko tą inwestycją. Byliśmy przygotowani do jej realizacji w trzech etapach i na to mieliśmy pozwolenia, teraz jednak ma ona powstać w jednym etapie i dlatego potrzebne nowe pozwolenie środowiskowe na całość. Procedury trwają – tłumaczy Marcin Grzybiński, wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku.

Właśnie ZIM przeprowadza przetarg na budowę ringu. Został już on ogłoszony, ale ze względu na ogrom planowanych prac zostanie rozstrzygnięty dopiero we wrześniu. Do tego czasu będzie już wiadomo, czy Słupsk dostanie unijną dotację.

Miejscy urzędnicy są dobrej myśli, że zdążą z uzyskaniem pozwoleń i ministerstwo podpisze z miastem umowę na budowę.

Nawet jednak gdy Słupsk otrzyma unijne pieniądze i wyłoni wykonawcę, to i tak nie będzie oznaczać to końca kłopotów. Na zbudowanie drogi pozostanie w praktyce tylko 20 miesięcy, a potem trzeba inwestycję rozliczyć do końca 2015 roku. Tego wymaga UE, bo grozi zwrot środków. Tymczasem wiemy, jakie są u nas zimy ostatnio i prawdopodobnie pogoda poważnie utrudni budowę drogi. A w planowanych terminach nie ma mowy o żadnych nieprzewidzianych trudnościach, w praktyce obsuwa czasowa nie może mieć tu miejsca.

Dlatego planuje się, że prace mają być rozpoczęte jednocześnie w kilku miejscach. Reasumując, przed słupskimi urzędnikami trudne zadanie, jeśli mu nie podołają, to szanse na uzyskanie unijnej dotacji na budowę takiej drogi w Słupsku staną się w przyszłości mało realne. W kolejnym rozdaniu środków unijnych na lata 2014-2020 priorytety komunikacyjne mają być inne. Słowem, teraz albo nigdy. 

Ring
Nowa droga ma kosztować 192,31 mln zł, z czego 163,47 mln to dofinansowanie UE. Resztę Słupsk ma wybudować na kredyt.

Projekt dotyczy przebudowy istniejących odcinków i budowy nowego połączenia drogowego w celu zmiany przebiegu drogi krajowej nr 21 biegnącej przez Słupsk.

Nastąpi przebudowa i budowa odc. o długości 1,84 km ulicy Koszaliń­skiej wraz z budową wiaduktu nad torami kolejowymi. Przebudowy odc. o długości 3,4 km ul. 11 Listopada, odc. ul. Piłsudskiego oraz budowy ul. Rejtana: 6 rond. Przebudowa odc. o długości 1,5 km, 4 ronda: ul. Braci Staniuków wraz z budową nowego odcinka do ul. Portowej z przejściem nad torami PKP. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie