Słupska obwodnica do poprawki. 1,8 mln zł za naprawę

redakcja.gdp
Obwodnica Słupska
Obwodnica Słupska
Naprawiane są osuwające się skarpy na węźle Łosino słupskiej obwodnicy. Nie jest to naprawa gwarancyjna. Zarządca drogi wyda 1,8 mln zł.
Obwodnica Słupska
Obwodnica Słupska

Kilkakrotnie pisaliśmy już o kłopotach drogowców ze Słupską obwodnicą. Wskazywaliśmy, że przy większym deszczu w kilku miejscach woda rozmywała usypane przez jej budowniczych skarpy. Pół roku temu, po intensywnej ulewie podmyta została część nasypu na którym biegnie nitka obwodnicy. Wówczas osuwająca się warstwa ziemi odsłoniła sporą część asfaltu.

Na nasz tekst informujący o tym fakcie zareagowała firma Arcadis, która zaprojektowała i nadzorowała inwestycję. Razem z jej przedstawicielami wizytowaliśmy newralgiczne miejsca. Podkreślali w rozmowie z "Głosem", że droga została zaprojektowana zgodnie ze sztuką. Wykonawca inwestycji, czyli firma Strabag, szybko przystąpiła do napraw pogwarancyjnych. Z uszkodzonym fragmentem jezdni uporano się w przeciągu kilku dni.

Zarządca obwodnicy, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jak i przedstawiciele Arcadisa, zaznaczali, że podmywanie usy­panych skarp i ich osuwanie jest nie do przewidze­­nia na etapie samego projektowania, a problem może wynikać również z drobnych niedociągnięć podczas eksploatacji. Zapytani o przyczynę osuwania się ziemi po deszczu wskazywali na nieukorzenioną roślinność, która ma je porastać i zabezpieczyć.

Mimo drobnych prac drogowcy w dalszym ciągu walczyli ze skarpą na szóstym kilometrze drogi. Tam woda sączyła się nieustannie, rozmywała grunt i podmywała skarpę. Osuwająca się ziemia zasypywała wówczas rów, którym nadmiar wody miał być odprowadzony.

Bezskutecznie próbowano to ustabilizować układając w tym miejscu kamienie i specjalnie splecione gałęzie. Zaczęto zastanawiać się nad innym rozwiązaniem tego problemu. Wymyślono, że przyczyną są gabiony czyli aluminiowe kosze wypełnione kamieniami. Znów przystąpiono do napraw.

– Najpierw ze skarpy zebrana zostanie warstwa ziemi – tłumaczy Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. – Następnie ustawimy gabiony, które utworzą mur oporowy zapobiegający osuwaniu się ziemi.

Co ciekawe, prace wykonuje firma Skanska, a nie pierwotny wykonawca tej inwestycji, czyli Strabag.

– To dlatego, że to nie są prace gwarancyjne. Problem ze skarpą powstał podczas eksploatacji i nie wynika z błędu w projekcie czy złego wykonania – mówi Michalski.

Na całość prac GDDKiA wyda około 1,8 miliona złotych. Jeśli dopisze pogoda, naprawa potrwa do połowy grudnia. Przez cały ten czas zamknięty dla ruchu jest jeden z pasów. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie