Sedan rodem z Japonii

Agnieszka Theron
Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha
Suzuki SX4 w wersji sedan powstał na bazie hatchbacka. W przeciwieństwie do odmiany 5-drzwiowej nie ma jednak napędu na cztery koła i jest produkowany w Japonii.

Suzuki SX4 w wersji sedan powstał na bazie hatchbacka. W przeciwieństwie do odmiany 5-drzwiowej nie ma jednak napędu na cztery koła i jest produkowany w Japonii.

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

 

Suzuki od lat współpracuje z firmami europejskimi. Wraz z Oplem stworzyło bliźniaki: Agilę i Wagona R+ (obecnie Agila/Splash). W 2005 r. w kooperacji z Fiatem przygotowało hatchbacki Sedici i SX4, które  dzięki napędowi na obie osie można traktować jak małe SUV-y.

 

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

W odróżnieniu od Włochów Japończycy wprowadzili do sprzedaży wersję sedan swojego modelu. Samochód nie powstaje jednak w węgierskiej fabryce w Esztergom, gdzie produkowana jest odmiana 5-drzwiowa, a w Kraju Kwitnącej Wiśni.

 

Biorąc pod uwagę rozmiary, 4-drzwiowy SX4 plasuje się na

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

pograniczu segmentu samochodów miejskich (Chevrolet Aveo, Dacia Logan, Kia Rio w wersjach sedan) i aut kompaktowych. Jeśli chodzi o pojemność bagażnika (515 l) znacznie bliżej mu do tych drugich (dla porównania Toyota Corolla - 450 l, Opel Astra sedan - 490 l, VW Jetta - 527 l).

 

O ile objętość przestrzeni bagażowej może zadowalać, to niemiłym zaskoczeniem jest brak uchwytu na jej pokrywie

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

ułatwiającego zamykanie. W efekcie, szczególnie podczas opadów deszczu, pobrudzenie rąk jest niemal pewne.

 

Mimo, że SX4 sedan nie jest oferowany z napędem 4x4, to zachował pewną cechę charakterystyczną dla samochodów rekreacyjno-terenowych. Duży prześwit i wysoko zadarty tył sprawiają, że niestraszne mu są wysokie krawężniki i wystające studzienki kanalizacyjne. Zastrzeżenia można mieć do pozycji kierowcy. Byłaby ona wygodniejsza, gdyby kierownicę dało się regulować w poziomie. Minusem jest też utrudniona  widoczność na boki. To, co dzieje się po lewej i prawej stronie samochodu, skutecznie zasłaniają słupki nadwozia.

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

 

Plus należy się za duże lusterka zewnętrzne ułatwiające manewrowanie na parkingu i obserwowanie tego, co dzieję się za autem podczas jazdy. Materiały użyte do wykończenia wnętrza są dobrej jakości, choć ich ciemny kolor sprawia smutne wrażenie.

 

SX4 sedan oferowany jest z jednym silnikiem. Benzynowa jednostka napędowa 1,6 l/107 KM. Jest dość głośna. Dźwięk jej pracy zaczyna przeszkadzać już przy ok. 2900 obr./min, a przy_tym jest nieprzyjemnie wysoki.

 

Testowaną przez nas wersję wyposażono w automatyczną skrzynię biegów. Poza standardową dla większości automatów funkcją D (jazda do przodu) ma do wyboru jeszcze tryby: "3", "2" i "L". Działają w nich odpowiednio tylko trzy lub dwa pierwsze biegi, a w "L" tylko jedynka. Przydaje się to podczas jazdy w górę lub w dół wzniesienia. Daje bowiem większą siłę napędową i pozwala wykorzystać hamowanie silnikiem. Skrzynia zmienia biegi szybko i bez większych szarpnięć, ale zdarza się jej zgubić i przy przyspieszaniu niepotrzebnie zredukować przełożenia o dwa na raz.

 

Zużycie paliwa podczas naszego testu okazało się niemal identyczne z katalogowym i wyniosło w trasie 6,5 l/100 km, a mieście 9,8 l/100 km.

 

Wybrane dane techniczne

Typ silnika                                                           Benzynowy

Pojemność skokowa (cm3):                                       1586

Moc maksymalna (KM/obr./min):                             107/5600

Maks. moment obr. (Nm/obr./min):                         145/4000

Przyspieszenie 0-100 km/h (s):                                 12,3

Prędkość maksymalna (km/h):                                  170

Zużycie paliwa: trasa/miasto (l/100 km):                6,4/9,8

Długość x szerokość x wysokość (cm):              449 x 173 x 154,5

Rozstaw osi (cm):                                                     250

Pojemność bagażnika (l)                                           515

Cena brutto (zł):                                                     62 900

 

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty