Salon samochodowy w Paryżu otwarty!

Michał Kij
Udostępnij:
Tegoroczny Mondial Automobile trwa od 23 września do 10 października. W Paryżu lepiej nie pokazywać się bez nowości.
W Paryżu lepiej nie pokazywać się bez nowości. Stolica światowej mody, również samochodowej, nie toleruje wypranych i odprasowanych kreacji. Dlatego wielu producentów zachowuje najświeższe modele na jesienną wystawę.
Fot. PER
Fot. PER

 

Niektóre przestają być tajemnicą dopiero w dniu oficjalnej premiery. O innych jest głośno znacznie wcześniej. Porsche nie tylko chwali się zdjęciami nowej "dziewięćset jedenastki", ale podaje nawet dane na temat jej osiągów. Szybsza

Fot. Porsche: O nowym Porsche 911 wszystko było już wiadomo przed salonem w Paryżu. Carrera S rozpędza się do „setki” w ciągu 4,8 sekundy i osiąga 293
Fot. Porsche: O nowym Porsche 911 wszystko było już wiadomo przed salonem w Paryżu. Carrera S rozpędza się do „setki” w ciągu 4,8 sekundy i osiąga 293 km/h.

Carrera S rozpędza się do "setki" w ciągu 4,8 sekundy i osiąga 293 km/h. Zwykła Carrera jest "aż" o 8 km/h wolniejsza. Bardziej wstrzemięźliwi są Włosi. Nowe Ferrari F 430 przed wystawą znano tylko z komputerowej symulacji, a atmosferę podgrzewały suche informacje techniczne. Prędkość maksymalna: 315 km/h, czas rozpędzania 0-100 km/h: 4 sekundy, czas zmiany przełożenia w sześciobiegowej skrzyni: 0,15 sekundy. Silnik V8 ma moc 490 KM. Jeden koń mechaniczny ma do rozruszania zaledwie 2,8 kg auta. Tyle samo, co w Peugeocie 907.

 

Fot. Peugeot: Francuzi próbują zepsuć opinię Mercedesowi SLR. Drapieżny Peugeot 907, na razie w postaci auta studyjnego, ma 12 cylindrów i 500 KM mo
Fot. Peugeot: Francuzi próbują zepsuć opinię Mercedesowi SLR. Drapieżny Peugeot 907, na razie w postaci auta studyjnego, ma 12 cylindrów i 500 KM mocy.

Tu skaczący koń, tam ryczący lew. Lecz wymowa podobna. Francuzi próbują zepsuć opinię Mercedesowi SLR. Ich drapieżne coupe ma 12 cylindrów i 500 KM. Klasyczny, długi przód i szeroki wlot powietrza tną atmosferę równie skutecznie, co dziób ozdobiony trójramienną gwiazdą.

 

Tymczasem Stuttgart łapie chwilę oddechu. Po genewskim, piorunującym CLS inżynierowie wpadli w wakacyjny nastrój i przemyśleli koncepcję auta zmiksowanego z dużych kawałków minivana i kombi, przyprawionych szczyptą sedana i solidną łyżką sportowego coupe. Efektem są Mercedesy Sport Tourer w odmianach Vision R i Vision B. Ten pierwszy to elegant, bywalec siłowni z

Fot. Mercedes-Benz: Pojazdy studyjne prezentuje również Mercedes-Benz. Vision R i Vision B być może wyznaczają stylistyczne wzorce przyszłych aut tego
Fot. Mercedes-Benz: Pojazdy studyjne prezentuje również Mercedes-Benz. Vision R i Vision B być może wyznaczają stylistyczne wzorce przyszłych aut tego producenta.

bogatym wnętrzem z drewna i aluminium i silnikiem V6 o mocy 218 KM. Drugi chodzi na aerobik, a z czterech cylindrów wyciska 140 KM. Obydwa są zwolennikami zdrowej diety. Zarówno silnik V6, jak i rzędowa "czwórka" to ekonomiczne diesle spełniające normy emisji spalin Euro 4. Auta noszą się w nowym lakierze o niespotykanym dotąd blasku i odcieniu. Tak przynajmniej twierdzi producent. Poczekamy, zobaczymy.

 

Wiadomo już natomiast na co stać malutkiego Peugeota 1007. To kolejny krok od vana do... Właśnie, dokąd? Są już minivany, mikrovany, a nowy Peugeot to prawie "nanovan": dwoje drzwi na czterech kółkach. Drzwi są przesuwane, a bagażnik można powiększyć do 364 l. Tapicerkę można dobrać do nastroju. Łatwe do wymiany panele są dostępne w 12 kolorach. "Tysiąc siódemka" choć

Fot. Ford: Może jedna z najważniejszych premier paryskiego salonu – Ford Focus II generacji.
Fot. Ford: Może jedna z najważniejszych premier paryskiego salonu – Ford Focus II generacji.

praktyczna, zmienną jest. Menedżerowie mają nadzieję, że przypadnie do gustu nie tylko paryżankom.

 

Francuskim eksperymentom z dystansem przyglądają się Japończycy. Nowa Mazda 5 ma chłodny, zachowawczy styl. Jedyną istotną innowacją jest aranżacja wnętrza. Sześć osób może siedzieć w dwu rzędach siedzeń, a siódma w dodatkowym fotelu w bagażniku.

Fot. Seat: To nie Seat Altea – to nowe Toledo.
Fot. Seat: To nie Seat Altea – to nowe Toledo.

Samochody służą zarabianiu pieniędzy i z punktu widzenia producenta podążanie znanym szlakiem często bywa lepsze niż szukanie nowych ścieżek. Dlatego wielki sukces Forda - Focus w nowym wcieleniu niewiele się zmieni. Tak samo odnowione Audi A4, które również debiutuje nad Sekwaną.

 

Czy jest złoty środek między ewolucją, a rewolucją? Odpowiedź przynoszą Suzuki Swift, Seat Toledo II i Citroen C4. Mamy do czynienia z autami, które łatwo zaklasyfikować. Niemniej każde z nich wzbogacone jest egzotycznym rysem. Sportowym u Swifta, awangardowym w C4, niepokojącym w Toledo. Paryż zaakceptuje wszystko. Lecz co wybiorą klienci?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie