Sąd: Mandat za prędkość nieważny, bo policyjny radar nielegalny

redakcja.regiomoto
Radar Iskra-1
Radar Iskra-1
Kierowca nie przyjął mandatu za przekroczenie prędkości, zarejestrowane radarem Iskra-1 i wygrał w sądzie.
Radar Iskra-1
Radar Iskra-1

Samochód jechał przez teren zabudowany, gdzie jest ograniczenie prędkości do 50 km na godzinę. Policjanci przyczaili się z radarem ręcznym Iskra-1 i stwierdzili wykroczenie. Kierowca mandatu nie przyjął.

- Sąd w Sierpcu zakwestionował pomiar prędkości, ponieważ radar Iskra-1 nie miał wymaganych polskim prawem dokumentów: świadectwa dopuszczenia do użytkowania i dokumentów metrologicznych - wyjaśnia sędzia Joanna Kasicka, rzecznik Sądu Okręgowego w Płocku, któremu sąd w Sierpcu podlega. - Sądu nie interesowało, o ile kierowca przekroczył dozwoloną prędkość, skoro radar nie ma stosownych dokumentów.

Komenda Powiatowa Policji w Sierpcu już odwołała się od orzeczenia do Sądu Okręgowego w Płocku. Terminu rozprawy jeszcze nie wyznaczono.

Policja się broni, twierdząc że wszystkie przyrządy pomiarowe przez nią używane posiadają decyzje zatwierdzenia typu, wydane przez prezesa Głównego Urzędu Miar oraz aktualne świadectwa legalizacji pierwotnej lub ponownej wydane przez dyrektorów okręgowych urzędów miar i są użytkowane zgodnie z obowiązującym prawem.

- Policja dopełniła wszelkich formalności wynikających z obowiązków ustawowych dotyczących przyrządów pomiarowych do kontroli prędkości pojazdów w ruchu drogowym i nie ma podstaw prawnych do wycofania ich z eksploatacji - wyjaśnia nadkom. Piotr Bieniak z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji.

Okazuje się, że zakwestionowany radar pochodzi z partii 102 urządzeń sprowadzonych pod koniec 2010 roku dla policji wraz samochodami Alfa Romeo 159 przez firmę AMC Mari Car z Poznania. Radary tej partii wykonano specjalnie dla policji ukraińskiej.

- Z naszych informacji wynika, że również policjanci z Kujawsko-Pomorskiego wykorzystują Iskry-1 - dodaje nadkom. Bieniak.

- A ja bym w ogóle wyrzucił te ręczne radary, bo pomiar nimi absolutnie nie jest wiarygodny - mówi pan Adam, bydgoski kierowca. - Dla mnie rzetelny jest tylko taki pomiar, z którym otrzymuję zdjęcie samochodu, widzę tablicę rejestracyjną, a przy tym widnieje data i godzina pomiaru. Bo niby skąd mam wiedzieć, że policja nie namierzyła innego pojazdu.

Marek Weckwerth**, "Gazeta Pomorska"**

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie