Remont jednej z głównych ulic w Bydgoszczy budzi kontrowersje

gazeta.pomorska
Remont jednej z głównych ulic w Bydgoszczy budzi kontrowersje
Remont jednej z głównych ulic w Bydgoszczy budzi kontrowersje
Już 1 października ma się rozpocząć kapitalny remont krótkiego odcinka jednej z głównych ulic handlowych w Bydgoszczy. Związane z nim utrudnienia rodzą jednak spore wątpliwości. Z jednej strony zarząd dróg krytykują kupcy z Gdańskiej, a z drugiej - pasażerowie komunikacji miejskiej.
Remont jednej z głównych ulic w Bydgoszczy budzi kontrowersje
Remont jednej z głównych ulic w Bydgoszczy budzi kontrowersje

Planowana przebudowa Gdańskiej obejmie odcinek pomiędzy Mickiewicza a Chodkiewicza, który prawie do końca grudnia zostanie całkowicie wyłączony z ruchu. O ile oczywiście pozwoli na to pogoda, bo w przypadku srogiej zimy drogowcy nie wykluczają możliwości przedłużenia blokady nawet do wiosny.

W tym czasie planowana jest czasowa reorganizacja komunikacji tramwajowej. I tu, według pasażerów, pojawia się problem. Kontrowersje budzi bowiem pomysł częściowego połączenia linii nr 2 i 4. Pierwsza ma kursować przez Babią Wieś do ronda Jagiellonów, za którym dalej pojedzie już jako „czwórka". I odwrotnie - tramwaje nr 4 do ronda mają jeździć bez zmian, ale zanim zamienią się w „dwójkę" i przez Babią Wieś będą dojeżdżać na Wyżyny i Wzgórze Wolności.

- Rozważaliśmy różne warianty, m.in. taki, w którym linia numer 2 dojeżdża do ronda Jagiellonów od Babiej Wsi i wraca Jagiellońską przez rondo Fordońskie, a linia numer 4 dojeżdża Jagiellońską i wraca przez Babią Wieś. Taki układ powodowałby, że dojazd i powrót do części przystanków odbywałby się drogą okrężną - tłumaczy Rafał Grzegorzewski, naczelnik wydziału transportu publicznego w ZDMiKP. Dodaje też, że ostatecznie zdecydowano się na najbardziej optymalny układ.

- Obie linie wciąż będą jeździć po swoich dotychczasowych, tylko skróconych trasach. Po drugie unikniemy dodatkowych kosztów, a po trzecie numery w tramwajach będą się zmieniać automatycznie tuż przed rondem Jagiellonów, co znacznie ułatwi życie pasażerów na przystanku - wylicza Grzegorzewski.

Zdecydowanie większych kłopotów związanych z remontem obawia się około 20 kupców z Gdańskiej, którzy otwarcie buntują się przeciw rozpoczęciu prac właśnie teraz. - Okres przedświąteczny oznacza dla nas najlepsze utargi w całym roku - twierdzą. - Przez remont stracimy zarobek, dzięki któremu możemy godnie żyć przez następne miesiące, wiosną i latem.

Handlowcy wysłali w tej sprawie pisma do prezydenta miasta i zarządu dróg. - Jesteśmy za remontem, ale nie w tym okresie - podkreślają.

Na odpowiedź czekali prawie miesiąc. W końcu doczekali się, ale nie jakiej by sobie życzyli - zarówno ratusz, jak i zarząd dróg tłumaczą, że prac nie można przesunąć, bo są częścią większej inwestycji. Kupców takie wyjaśnienia nie zadowalają. Jeszcze w tym tygodniu chcą się osobiście spotkać z prezydentem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie