Przyczepy kempingowe: wyposażenie, zakup, wynajem, montaż haka w aucie

Bartosz Gubernat
Kupujemy przyczepę kempingową i montujemy hak holowniczy
Kupujemy przyczepę kempingową i montujemy hak holowniczy
Udostępnij:
Zadbana przyczepa kempingowa krajowej produkcji jest do kupienia 3 tys. zł. Ale możliwy jest też wynajem za 60-100 zł. Przystosowanie samochodu do jej ciągnięcia, czyli montaż haka holowniczego, to wydatek minimum 300 zł.
Kupujemy przyczepę kempingową i montujemy hak holowniczy
Kupujemy przyczepę kempingową i montujemy hak holowniczy

Polski rynek przyczep kempingowych jest bardzo bogaty. W portalach ogłoszeniowych i prasie motoryzacyjnej można znaleźć tysiące ogłoszeń sprzedaży takich pojazdów. Ceny sprawnych przyczep campingowych zaczynają się już od ok. trzech tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach sięgają nawet 130-140 tys. zł. Zależą przede wszystkim od wielkości i wyposażenia, ale także marki i roku produkcji.

Wyposażenie przyczep kempingowych

Najtańsze są przyczepy kempingowe krajowe, oferujące w zasadzie tylko miejsce do spania i niewielki aneks kuchenny.

Czytaj więcej: Szukasz przyczepy kempingowej? Tu sprawdzisz oferty sprzedaży w Regiomoto.pl

- Nie ma w nich łazienki, a ścianki nie są ocieplone. Plastikowa karoseria jest od środka wykończona tylko tapicerką. W zachodnich przyczepach kempingowych pod ściankami jest jeszcze warstwa styropianu i dopiero na niej sklejka – tłumaczy Eugeniusz Pomykała, właściciel komisu przyczep Grocar w Zaczerniu na Podkarpaciu.

Różnice w cenie wynikają także z poziomu wyposażenia przyczep campingowych.

- Najdroższe mogą mieć pełną kuchnię i łazienkę, instalację telewizyjną, automatycznie opuszczane markizy i podpory a nawet własną klimatyzację i napęd do przemieszczania – mówi Jerzy Woźniacki, właściciel firmy handlującej przyczepami campingowymi i hakami holowniczymi.

Przyczepa kempingowa przyczepie nierówna - różnią się masą, wielkością, liczbą osi i wyposażeniem

Przyczepy kempingowe dostępne na rynku dzielą się przede wszystkim ze względu na masę. Lekkie to grupa o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) do 750 kg. Ciężkie to pozostała grupa. Różnią się wielkością, liczbą osi i właśnie poziomem wyposażenia. Na co zwracać uwagę kupując przyczepę kempingową?

- Należy przede wszystkim sprawdzić stan ramy, która nie może mieć pęknięć i skrzywień oraz śladów malowania i napraw. Ważna jest także kondycja hamulców i osi. Nie zalecam kupować przyczep na podzespołach innych niż Knott lub Al-Ko, ponieważ trudno będzie do nich o części zamienne. Problemem dyskwalifikującym przyczepę kempingową są także pęknięte okna i nieprzyjemny zapach, który jest w zasadzie nie do usunięcia. Reszta jest rzeczą gustu – mówi Jerzy Woźniacki.

Eugeniusz Pomykała dodaje, że warto otworzyć także szafki i sprawdzić, czy w środku nie ma żadnych zacieków. Podobnie jak na tapicerce. Ewentualne nieszczelności są zazwyczaj trudne do zlokalizowania i usunięcia.

Używana przyczepa kempingowa z Wielkiej Brytanii - na co uważać

Ze względu na atrakcyjne ceny kuszącą propozycją są przyczepy sprowadzane z Wielkiej Brytanii. Różnica w cenie wynika przede wszystkim z umieszczenia drzwi po lewej stronie. Aby zarejestrować taką przyczepę campingową w Polsce, należy przenieść światło przeciwmgłowe na lewą stronę, a cofania na prawą.

– Kupując przyczepę z Anglii trzeba uważać na dokumenty. Tam nie ma obowiązku rejestracji przyczep, co może okazać się kłopotliwe w przypadku próby zarejestrowania w naszym kraju. Aby nie było kłopotu w wydziale komunikacji, nowy właściciel musi dostać od Anglika dowód zakupu – ostrzega Pomykała.

Jego zdaniem dla początkującego miłośnika caravaningu najlepszy wybór to krajowa przyczepa campingowa. Po jednym – dwóch sezonach można ją zmienić na lepszą.

– Wówczas człowiek dokładnie wie, czego oczekuje od przyczepy. Czy jest mu potrzebna łazienka, a może więcej miejsca do spania. Nie zawsze trzeba kupować drogą przyczepę kempingową. W tańszej, nieco bardziej zużytej, wykładzinę, drzwiczki szafek czy tapicerkę można wymienić na własną rękę. Taka naprawa przyczepy kempingowej nie musi być droga. Ciekawym rozwiązaniem na próbę jest także wynajem przyczepy kempingowej – podkreśla Eugeniusz Pomykała.  

Przyczepy kempingowe produkcji krajowej to jedynie firma Niewiadów. Z zagranicznych przyczepm kempingowych najbardziej polecane są niemieckie, m.in. Hobby, Knaus i Dethleffs.

Wynajem przyczepy kempingowej

Stawki za wynajem przyczepy kempingowej zależą od jej wielkości i wyposażenia, ale także stopnia zużycia. Za wypożyczenie czteroosobowej przyczepy o DMC 1200-1300 kg i długości 4,5-5,2 m trzeba zapłacić 60-100 zł za dzień. Wynajem większej, sześcioosobowej przyczepy o DMC 1400 kg i długości 5,5 m kosztuje 100-180 zł za dzień. Siedmiometrowe przyczepy campingowe o DMC przekraczającej 2000 kg są droższe - stawki za ich wynajem to 250-300 zł za dzień.

Przyczepa kempingowa a przepisy ruchu drogowego

Jak już wspomnieliśmy, przyczepy kempingowe dzielą się ze względu na masę. Lekkie przyczepy to grupa o DMC do 750 kg. Ciężkie to pozostała grupa. Wszystkie według polskich przepisów są klasyfikowane, jako przyczepy specjalne.

Bardzo ważne, aby przyczepę dopasować do auta także pod względem DMC. Prawo jazdy kategorii B pozwala ciągnąć przyczepę lekką za każdym autem nawet 3,5-tonowym. Ale już w przypadku przyczepy ciężkiej, trzeba mieć dodatkowo w prawie jazdy „kod B 96", który zostaje wpisany po zdaniu dodatkowego egzaminu w WORD.

– Nie trzeba robić żadnego kursu i zdawać testów. Osoba ubiegająca się o takie prawo jazdy musi jedynie wykazać się na placu manewrowym i w ruchu umiejętną jazdą z przyczepą. Jednym z zadań jest także sprzęganie i rozprzęganie zespołu pojazdów – mówi Robert Drozd, egzaminator nadzorujący w WORD Rzeszów.

Za taki egzamin trzeba zapłacić w WORD 170 zł. Jeździ się samochodem z przyczepą campingową, należącymi do ośrodka. Najpierw jednak w wydziale komunikacji urzędu miasta na prawach powiatu lub starostwa powiatowego, właściwego dla miejsca zameldowania, trzeba wyrobić profil kandydata na kierowcę (PKK). Za to się nie płaci.

W przypadku obu rodzajów przyczep campingowych DMC zespołu pojazdów nie może być większa niż 4250 kg. W przepisach są jednak pewne furtki. Najważniejsza mówi, że jeśli przyczepa ma powyżej 750 kg DMC, czyli jest klasyfikowana jako ciężka, ale DMC zespołu pojazdów nie przekracza 3,5 tony, wystarczy tylko kategoria B bez konieczności zadawania opisanego wyżej egzaminu na B96. Warunek: rzeczywista masa przyczepy nie może być wyższa od masy ciągnącego ją pojazdu oraz oczywiście mieścić się w limicie masy przyczepy, wpisanym do dowodu rejestracyjnego samochodu (rubryki O1 i O2).

Najwięcej możliwości daje kategoria B+E, pozwalająca autem o DMC do 3,5 tony ciągnąć przyczepę inną niż lekką, a zespół pojazdów może mieć wówczas do 7 ton.

- Należy uważać na ograniczenia O1 i O2 w dowodzie rejestracyjnym, czyli maksymalną DMC przyczepy z hamulcem i bez. Jeśli tego przestrzegamy, to z reguły spełniamy pozostałe ograniczenia masowe wynikające z prawa o ruchu drogowym. Wyjątkiem mogą być samochody terenowe, które w pozycji O1 mają maksymalną DMC przyczepy większą niż DMC auta. Jednak taka przyczepa musiałaby mieć hamulec uruchamiany z miejsca kierowcy, a nie najazdowy – tłumaczy Jerzy Woźniacki.

Eksperci przypominają, że w przypadku, gdy zespół pojazdów ma więcej niż 12 metrów długości, przyczepę należy oznakować tablicami wyróżniającymi. DMC zespołu powyżej 3,5 tony obliguje do opłaty w elektronicznym systemie poboru opłat drogowych viaTOLL. M.in. dlatego przyczepy są coraz mocniej wypierane przez kampery.

– Przyczepy o DMC powyżej 750 kg podlegają badaniom technicznym. W przypadku lekkich jedyny wydatek to ubezpieczenie OC, które przy pełnych zniżkach na cały rok kosztuje 35-40 zł – wylicza Eugeniusz Pomykała. 

Obowiązkowi rejestracji i ubezpieczeniu OC podlegają wszystkie przyczepy kempingowe.

Przyczepa campingowa na haku - jak wtedy jeździć

Należy pamiętać, że jazda z przyczepą kempingową wymaga od kierowcy większej uwagi. W zależności od modelu ciągniemy za sobą pojazd mający minimum 3,2 metra długości, 2-2,3 metra szerokości i 2,45 metra wysokości. Dlatego kierowca powinien zwracać szczególną uwagę na przejazdy pod niskimi wiaduktami i wjazdy na parkingi podziemne. Dla własnej wygody warto założyć na drzwi dodatkowe boczne lusterka na wysięgnikach. Pamiętajmy o ograniczonym promieniu skrętu samochodu z przyczepą kempingową. Zbyt mocno łamiąc zespół można uszkodzić tylny zderzak o dyszel lub przyczepę.

Montaż haka holowniczego - ile to kosztuje

Aby ciągnąć przyczepę kempingową, samochód najpierw trzeba wyposażyć w hak holowniczy. Na rynku występują ich dwa rodzaje.

- Tańsze haki holownicze są wyposażone w końcówkę pozwalającą się zdemontować przy pomocy klucza. W zależności od modelu samochodu trzeba zapłacić za montaż haku holowniczego od 300 do 700 zł. Z kolei od 700 zł zaczynają się ceny haków kulowych pozwalających odpiąć końcówkę bez używania narzędzi – mówi Jerzy Woźniacki.

Do nowszych i większych samochodów taki hak holowniczy  może kosztować nawet ok. 2 tys. zł. Do 6 tys. zł dochodzą ceny najbardziej zaawansowanych technicznie haków holowniczych - pozwalających chować końcówkę pod zderzak.

Aby oszczędzić, haków holowniczych można poszukać na aukcjach internetowych, giełdach samochodowych albo stacjach demontażu pojazdów. Używany, ale w dobrym stanie będzie kosztował maksymalnie 300 zł. Przed zakupem trzeba się jednak upewnić czy posiada homologację, bo w przeciwnym razie diagnosta nie podbije po montażu przeglądu. W samochodach starszego typu montaż haków holowniczych nie jest trudy, a instrukcje można znaleźć w internecie, np. na forach motoryzacyjnych. Podstawa to solidne zamocowanie konstrukcji do podwozia i prawidłowe podłączenie świateł samochodu do gniazda dla przyczepy.

– Dla osoby nieznającej szczegółów schody zaczynają się podczas montażu haka holowniczego w nowszym aucie. Czasami jest tak, że komputer pokładowy ingerencję w instalację elektryczną odczytuje jako zwarcie i wyrzuca błąd. Aby uniknąć takiej sytuacji, coraz częściej do obsługi przyczepy stosuje się osobny moduł elektroniczny– mówi Woźniacki.

Po montażu haka holowniczego do diagnosty i urzędu

Po zamontowaniu haka należy jeszcze wykonać dodatkowe badanie techniczne, dopuszczające auto do ruchu po przeróbce. Jeśli hak holowniczy został zamontowany poprawnie i auto przejdzie badanie, zostaje jeszcze tylko wizyta w wydziale komunikacji, dokąd zawozimy zaświadczenie od diagnosty. Należy zabrać ze sobą dowód rejestracyjny i kartę pojazdu. Po wpisaniu do dowodu adnotacji o haku holowniczym przyczepę kempingową można ciągnąć na wakacje.

Bartosz Gubernat
fot. Bartosz Gubernat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Metabo

Metabo Power Maxx BS Quick (600156500)

615,00 zł284,99 zł-54%
miejsce #3

Makita

Makita DF033DZ

281,52 zł188,78 zł-33%
miejsce #4

Black&Decker

Black&Decker Wiertarko-wkrętarka akumulatorowa (BDCHD18-QW)

373,34 zł309,00 zł-17%
miejsce #5

Stanley

Stanley FMC625D2

463,00 zł
miejsce #6

Einhell

Einhell 4513914

209,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie