Policjant: Mandaty muszą być znacznie wyższe

Bartosz Gubernat
Policjant: Mandaty muszą być znacznie wyższe
Policjant: Mandaty muszą być znacznie wyższe
Rozmowa z kom. Pawłem Międlarem, rzecznikiem Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie.
Policjant: Mandaty muszą być znacznie wyższe
Policjant: Mandaty muszą być znacznie wyższe

Na Słowacji przekroczenie prędkości o 55-60 km/h kosztuje kierowcę 650 euro, czyli ok. 2750 zł. W Polsce tylko 500 zł. Efekt? Polak w kraju ciśnie gaz do dechy, a kiedy przekroczy granicę, zwalnia i przestrzega przepisów. Jaki z tego wniosek?

- Można śmiało powiedzieć, że w Polsce mamy kary symboliczne, które w ogóle nie spełniają swojej roli. Powinny zniechęcać do łamania prawa, a u nas niestety tak nie jest. To dlatego, że od 20 lat stawki mandatów zmieniły się tylko nieznacznie, podczas gdy w tym czasie zarobki poszły mocno w górę. Bez wątpienia trzeba je podnieść do takiego poziomu, aby kierowcy po prostu nie opłacało się łamać prawa, o co wielokrotnie apelowaliśmy. Wysokość mandatów to jednak nie wszystko. W Polsce obowiązuje już nowa ustawa o kierujących pojazdami, której kolejne założenia są stopniowo wcielane w życie. Niedługo kierowców, którzy uzbierają zbyt wiele punktów karnych będą czekać dodatkowe represje. To m.in. kursy reedukacyjne. Nie będzie się opłacało zbierać punktów.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że 2013 rok był drugim z rzędu, kiedy na polskich rekordowo spadła liczba wypadków i ofiar. Czy ma to związek z uruchomieniem właśnie w 2012 roku nowego systemu fotoradarów?

- Maszty oraz nieoznakowane samochody Inspekcji Transportu Drogowego na pewno studzą zapędy kierowców, ale nie można powiedzieć, że to jedyna przyczyna poprawy. My od trzech lat wzmacniamy policyjną drogówkę. Wyłączyliśmy z niej etaty biurkowe, wszyscy policjanci w białych czapkach pracują w tej chwili na drogach. Co dziesiąty policjant pracuje w ruchu drogowym. Dzięki temu zwiększyliśmy liczbę kontroli drogowych. Olbrzymie znaczenie ma tu także budowa nowych dróg. Mamy coraz więcej autostrad i ekspresówek, na których ryzyko wypadku jest minimalne. Mimo wszystko trzeba przyznać, że także coraz więcej kierowców jeździ rozsądniej. Zdają sobie sprawę, że to właśnie na drogach czeka na nich największe zagrożenie.

Czy proponowane przez posłów 750 zł za maksymalne przekroczenie prędkości to wystarczający straszak na piratów drogowych?

- Trzeba zrobić pierwszy krok i dobrze, że taka propozycja została przygotowana. W przypadku szczególnie niebezpiecznych wykroczeń kary powinny być jednak bardziej dotkliwe. Za duże przekroczenie prędkości mandat powinien być jeszcze większy. Wyjątkowo surowo należy karać także wyprzedzanie na przejściach dla pieszych, na wzniesieniach, wymuszanie pierwszeństwa. O tym projekt posłów nie mówi, ale o podniesienie tych kar także będziemy wnioskować. Wkrótce wzrosną także sankcje za rozmowę przez telefon komórkowy w czasie jazdy. Po ostatnich zmianach jest za to pięć punktów karnych, ale wielu kierowców nie przejmuje się taką karą.

Rozmawiał Bartosz Gubernat

fot. Krzysztof Kapica

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty