Pogoda dla kierowców. Dlaczego to będzie trudny tydzień? Podpowiadamy o czym pamiętać

Mariusz Michalak
Fot. Jarosław Jakubczak
Fot. Jarosław Jakubczak
Udostępnij:
- W tym tygodniu zachmurzenie będzie zmienne, wystąpią przelotne opady deszczu, a na południu i w centrum kraju także burze - informują synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). Dla kierowców może oznaczać to duże utrudnienia na drogach.

Za pogodę w najbliższych dniach ma odpowiadać przemieszczający się znad Dolnego Śląska na Białoruś płytki niż z układem frontów atmosferycznych.

We wtorek (26 kwietnia) "słaby klin wyżu znad Morza Norweskiego zapewni więcej przejaśnień oraz rozpogodzeń i tylko gdzieniegdzie padał będzie słaby, przelotny deszcz, a w górach śnieg". Temperatura od 8°C do 15°C.

- Od środy do soboty Polska pozostawać będzie w słabo gradientowym obszarze podwyższonego ciśnienia. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, okresami wzrastające do dużego i wówczas miejscami pojawi się przelotny deszcz - podaje IMGW. Nadal chłodno. W dzień temperatura od 7°C do 17°C, a w nocy 0°C do 7°C. - czytamy w komunikacie IMGW.

Jak się zachować w czasie burzy na drodze?

Jeżeli niepokojąca prognoza pogody pokrywa się z planami podróży, to przede wszystkim warto się zastanowić nad ich zmianą. Jeśli docierają do nas dodatkowe komunikaty ostrzegawcze, zwłaszcza z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB), wówczas nie powinny być one bagatelizowane!

Jeśli ktoś nie może czekać, to powinien tak zaplanować podróż, aby w momencie wystąpienia burzy odpowiednio wcześniej znaleźć schronienie. Kierującemu pojazdem, który widzi nadciągającą nawałnicę, nie pozostaje nic innego, tylko jak najszybciej zjechać z drogi i poszukać parkingu z dala od drzew i wysokich, stalowych konstrukcji. Przy trasie najlepszym schronieniem będzie zadaszona stacja paliw, w mieście również parking wielopoziomowy.

Zatrzymywanie się na poboczu ruchliwej drogi i włączanie świateł awaryjnych nie jest najlepszym pomysłem. Na skutek niedostatecznej widoczności spowodowanej ulewnym deszczem istnieje ryzyko najechania przez pojazd jadący z tyłu. Taki scenariusz to z resztą modelowy przepis na karambol. Opuszczanie kabiny, nawet w kamizelkach odblaskowych, również nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeśli ktoś musi wyjść, to powinien to zrobić od strony pobocza, ponieważ w konfrontacji z autem pieszy jest zawsze na przegranej pozycji – już przy prędkości przekraczającej 60 km/h 9. na 10. pieszych ginie na skutek uderzenia. Zostając w pojeździe zwiększamy nasze szanse na przeżycie, tym bardziej, że auta posiadają kontrolowane strefy zgniotu właśnie na okoliczność zderzeń, pasy bezpieczeństwa chroniące ciało przed bezwładnym przemieszczeniem, poduszki gazowe minimalizujące obrażenia ciała oraz zagłówki chroniące głowy i szyje przed urazami. Dodatkowo poza autem pasażerowie są narażeni na potencjalne wyładowania atmosferyczne, łamiące się i spadające gałęzie przy zadrzewionych drogach oraz elementy linii energetycznych. Parkując pojazd należy unikać naturalnych zagłębień terenu - by nie został zalany lub porwany przez wezbraną wodę.

Kierowco, o czym należy pamiętać podczas burzy?

Jeśli kierujący nie ma możliwości zatrzymania pojazdu i musi kontynuować jazdę w trakcie burzy, to naturalnym obowiązkiem staje się zachowanie szczególnej ostrożności. Należy zwolnić i zwiększyć dystans przed jadącym pojazdem. Ulewny deszcz wydłuża drogę hamowania, powoduje parowanie szyb i znacznie ogranicza widoczność (zwłaszcza gdy poruszamy się za pojazdami o dużych gabarytach). Rozproszenie podczas jazdy powodują także błyskawice i nagłe rozbłyski, które mogą oślepiać kierowcę. Wzroku kierowcy nie powinna także mącić źle oczyszczona przednia szyba. Pióra wycieraczek muszą być w należytym stanie, a płyn do szyb najlepiej gdy jest certyfikowany.

Uwaga na kałuże!

Obfite opady towarzyszące gwałtownym burzom sprawiają, że studzienki kanalizacyjne w miastach mogą mieć problemy z odprowadzaniem wody, przez którą nie widać nawierzchni i tego co się tam potencjalnie kryje. Wjeżdżanie, zwłaszcza raptowne, w głębokie kałuże, czyli takie, które sięgają co najmniej dolnej krawędzi drzwi, niesie ze sobą poważne ryzyko awarii auta – jego elektroniki i silnika. Dynamiczny wjazd w kałuże może również spowodować zjawisko aquaplanningu (braku przyczepności opony z podłożem) i utratę stabilności pojazdu. Dlatego prędkość powinna być dostosowana do warunków panujących na drodze. Istotne jest także to, aby podczas przejeżdżania przez wodę nie ochlapywać innych uczestników ruchu, szczególnie pieszych i rowerzystów.

Zobacz także: Mercedes EQA - prezentacja modelu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie