Podwyżki akcyzy? Ministerstwo: „Nie ma takich planów”

Michał Torz; www.fleet.com.pl
fot. archiwum
fot. archiwum
Udostępnij:
Ostatnio media obiegła informacja o planowanych podwyżkach w stawkach akcyzy. Chodziło o opłaty ponoszone przy pierwszej rejestracji samochodów sprowadzanych z zagranicy. Ministerstwo uspokaja, że o zwiększeniu obciążeń nie ma mowy. Tymczasem zmian domagają się... przedsiębiorcy. Tyle że każdy przedstawia w tym zakresie swoją własną koncepcję.

Zacząć należy od przedstawienia obecnej sytuacji. Otóż przy sprowadzaniu aut z zagranicy funkcjonują dwie stawki akcyzowe. Jedna dla pojazdów, mających silnik o pojemności do dwóch litrów, wynosi 3,1% wartości zakupu. Samochody napędzane jednostką dwulitrową bądź większą objęte są natomiast stawką wynoszącą 18,6%.

500 złotych na każde (stare) auto?

To efekt zmian wprowadzonych od stycznia 2009 roku, gdyż wcześniej akcyza dla tego typu aut wynosiła 13,6%. Niedawno pojawiły się z kolei spekulacje na temat wprowadzenia podatku środowiskowego. Miałby on wynosić od 200 do 500 złotych – w zależności od normy Euro, nie zaś pojemności silnika. Zapytani przez nas przedstawiciele Ministerstwa Finansów odcinają się jednak od tego typu pomysłów: ‒ Nie ma planów związanych z wprowadzeniem dodatkowego podatku dla posiadaczy samochodów, natomiast trwają prace koncepcyjne nad możliwością zmiany dotychczasowego opodatkowania samochodów podatkiem akcyzowym i zastąpienie go podatkiem uzależnionym od czynnika środowiskowego – tłumaczy Monika Jurkowska, dyrektor Departamentu Podatku Akcyzowego w Ministerstwie Finansów.

Zmian oczekiwać można jednak w podatku akcyzowym. Nowe stawki wprowadzone w 2008 przez gabinet premiera Donalda Tuska miały przynieść dodatkowe wpływy do budżetu. Jaki był ich efekt, trudno stwierdzić. Z całą pewnością zwiększyła się jednak liczba osób zaniżających wartość sprowadzanych samochodów, próbując tym samym uniknąć wysokich opłat.

Akcyza po nowemu

Obecnie zaproponowano obniżenie stawki na większe silniki do 8%. Projekt nie został wcielony w życie, aczkolwiek zmian należy się spodziewać: ‒ Obecnie podatek akcyzowy nakładany jest na samochody po raz pierwszy rejestrowane w naszym kraju. Dotyczy to zarówno aut nowych, jak i sprowadzanych z zagranicy. Podatek odprowadzany jest jednorazowo. Połączone senackie komisje (Komisja Infrastruktury, Komisja Ustawodawcza, Komisja Budżetu i Finansów Publicznych) zaproponowały zmiany w dotychczasowym funkcjonowaniu tej formy opodatkowania – zdradziła nam Monika Jurkowska z Ministerstwa Finansów. ‒ W związku z tym w Ministerstwie Finansów prowadzone są analizy dotyczące m.in. czynników, które mogłyby być wykorzystane jako podstawa opodatkowania na potrzeby nowego systemu podatkowego oraz zakresu ewentualnych zwolnień z podatku. Przedstawienie wyników tych analiz będzie możliwe pod koniec września.

Nie każdy będzie zadowolony

Niestety, nie ma takiego systemu, który zadowoliłby każdego. Widać to po reakcjach różnych stowarzyszeń branżowych, które naciskają na uwzględnienie ich interesów. Tyle że są one ze sobą sprzeczne. Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego proponuje, na przykład, zmianę akcyzy na podatek środowiskowy: ‒ PZPM postuluje zastąpienie podatku akcyzowego, uzależnionego od wartości samochodu i pojemności silnika, podatkiem uzależnionym od parametrów ekologicznych.

Innego rozwiązania oczekują właściciele firm zajmujących się recyklingiem zrzeszeni w stowarzyszeniu Forum Recyklingu Samochodów. Ich projekt zakłada bowiem wprowadzenie corocznej opłaty w miejscu obecnej jednorazowej akcyzy: ‒ W ramach działania systemu, każdy właściciel pojazdu będzie zobligowany do uiszczenia opłaty (…) w kwocie 240 zł rocznie. Opłata będzie przypisana do konkretnego pojazdu i wraz ze sprzedażą pojazdu zbywca będzie miał obowiązek przekazania dowodu wpłaty nabywcy – czytamy w projekcie Forum Recyklingu Samochodów. ‒ (…) Z tych środków, tj. z części stanowiącej przychód NFOŚiGW, finansowany będzie system premii recyklingowej/wrakowej. Premia wypłacana będzie ostatniemu właścicielowi pojazdu przy przekazaniu pojazdu do demontażu. Premia wynosić będzie 720 zł, co stanowi równowartość trzyletniej opłaty ekologicznej/środowiskowej. Wypłaty premii recyklingowej dokonywać będzie prowadzący stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów.

Ostatecznie rząd nie wziął pod uwagę żadnego z nadesłanych projektów.

Źródło: Magazyn „Fleet” Nr 9 (70)/2016; www.fleet.com.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie