Podatek coraz bliżej

Maciej Pobocha
Fot. M.Pobocha
Fot. M.Pobocha
Udostępnij:
Rząd przyjął projekt ekologicznego podatku od samochodów mającego zastąpić akcyzę i ukrócić praktyki zaniżania wartości celnej sprowadzanych aut.

Rząd przyjął projekt ekologicznego podatku od samochodów mającego zastąpić niezgodną z prawem europejskim akcyzę i ukrócić praktyki zaniżania wartości celnej sprowadzanych do Polski aut.

 

Obecnie akcyza naliczana jest od wartości samochodu zadeklarowanej przez nabywcę. Zależy także od wieku auta i pojemności silnika. Im pojazd droższy, starszy i o większej pojemności jednostki napędowej, tym większą opłatę należy uiścić. Na przykład dla pojazdów 8-letnich i starszych akcyza wynosi 65 proc.

 

O ile w przypadku dwóch ostatnich czynników nie ma przy ustalaniu wysokości akcyzy problemów, to nagminnym procederem jest zaniżanie wartości na fakturach zakupu, czyli ceny, pozwalające właścicielom sprowadzanych aut na "zaoszczędzenie" znacznych nieraz sum. Według firmy Eurotax monitorującej polski rynek motoryzacyjny, średnia deklarowana wartość sprowadzanego w 2004 r. samochodu wyniosła 1 750 zł. Nie świadczy to o importowaniu tylko

Fot. M.Pobocha
Fot. M.Pobocha

tanich, starych i o małej pojemności silnika samochodów, lecz właśnie o zaniżaniu ich wartości.

 

Ministerstwo Finansów przygotowało więc podatek, który naliczany będzie od pojemności silnika i ekologicznej normy spalin, tzw. EURO. Kwota wpisana na fakturze zakupu auta nie będzie miała znaczenia dla naliczanego podatku. Skutek? Dla wielu importerów, którzy masowo zaniżali wartość celną, koszt sprowadzenia używanego samochodu wzrośnie.

Ekologiczny podatek od samochodów ma dotyczyć wszystkich aut po raz pierwszy rejestrowanych w Polsce, a więc nowych i używanych.

 

- W marcu projekt powinien znaleźć się w Sejmie i liczymy na to, że ustawa zostanie przyjęta najpóźniej w kwietniu. Od momentu jej przegłosowania do chwili wejścia w życie musi minąć okres trzech miesięcy co oznacza, że podatek zacznie obowiązywać w czerwcu lub lipcu - powiedział nam Jarosław Neneman, wiceminister finansów.

 

Jak może to wyglądać w praktyce? W przypadku sprowadzonego z Niemiec zadbanego VW Golfa III rocznik 1994 z silnikiem diesla o pojemności 1896 cm3
, kupionego za 2 860 euro (ok. 11 100 zł przy kursie euro wynoszącym 3,90 zł) importer musiałby zapłacić 65 procentową akcyzę w wysokości ok. 7 215 zł. Oszukując fiskusa i deklarując wartość auta na 300 euro (ok. 1 170 zł) płaci 760 zł akcyzy. "Oszczędza" więc ponad 7 500 zł! Po wprowadzeniu ekologicznego podatku od samochodów będzie musiał uiścić na rzecz skarbu państwa 6 650 zł, co oznacza że auto będzie dla niego droższe o niemal 6 tys. zł.

 

Po wprowadzeniu nowego podatku koszt sprowadzenia samochodu dla tych, którzy fiskusa nie oszukiwali także się zmieni. Sprowadzając samochody droższe zaoszczędzą, jeśli jednak kupią auto tańsze - stracą. Na przykład za sprowadzonego z Niemiec Opla Astrę z roku 1993 z silnikiem o pojemności 1389 cm3
, kupionego za 450 euro (ok. 1 755 zł przy kursie euro wynoszącym 3,90 zł) obecnie trzeba zapłacić 65 procentową akcyzę w wysokości ok. 1 140 zł. Po wprowadzeniu ekologicznego podatku od samochodów należność dla fiskusa będzie wynosiła ok. 4 880 zł - ponad 3 700 zł więcej niż w przypadku akcyzy.

 

Aureliusz Mikos, redaktor naczelny tygodnika "Moto Express":

 

Ministerstwo Finansów wprowadzając nowy podatek chce na jednym ogniu upiec kilka pieczeni.

Zniesie niezgodną z prawem europejskim akcyzę, zlikwiduje proceder zaniżania wartości celnej importowanych aut, wprowadzi nowy podatek na nowe samochody, ograniczy napływ używanych samochodów do Polski.

Resort nie bierze jednak pod uwagę, że nowy podatek może być niezgodny z prawem wspólnotowym, ponieważ ma dotyczyć aut po raz pierwszy rejestrowanych w Polsce, a więc je dyskryminuje.

 

Według projektu ustawy, przelicznik ekologicznego podatku od samochodów kształtować będzie się następująco:

 

- 1 zł za 1 cm3
pojemności skokowej silnika - w przypadku aut spełniających normę Euro 4, która obowiązuje od 1 stycznia 2005 r.,

- 1,5 zł za 1 cm3
: dla aut spełniających normę Euro 3 obowiązującą w latach 2000 - 2004,

- 2,5 zł za 1 cm3
: dla aut spełniających normę Euro 2 obowiązującą w latach 1996 - 1999,

- 3,5 zł za 1 cm3
: dla aut spełniających normę Euro 1 obowiązującą w latach 1992 - 1995,

- 4 zł za 1 cm3
: dla aut nie spełniających żadnej z ww norm.

Źródło: Ministerstwo Finansów

 

Stawki obecnie obowiązującego podatku akcyzowego na sprowadzane do Polski samochody:

 

Rok produkcji pojazdu

2004 i 2005

2003

2002

2001

2000

1999

1998 i starsze

Pojemność silnika powyżej 2000 cm3

13,6

25,6

37,6

49,6

61,6

65,0

65,0

Pojemność silnika do 2000 cm3

3,1

15,1

27,1

39,1

51,1

63,1

65,0    

Źródło: Ministerstwo Finansów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie