"Po cholerę budowaliśmy bramki na autostradach? Trzeba było postawić na winiety" (WIDEO)

redakcja.regiomoto
Korki przed bramkami poboru opłat znikną najwcześniej w 2017 r.
Korki przed bramkami poboru opłat znikną najwcześniej w 2017 r.
Włodzimierz Zientarski, dziennikarz motoryzacyjny, i Adrian Furgalski, ekspert ds. transportu, nie zostawiają suchej nitki na polskim systemie opłat za autostrady. Ich zdaniem trzeba było postawić na winiety, ale teraz jedynym wyjściem jest elektroniczny system.
Korki przed bramkami poboru opłat znikną najwcześniej w 2017 r.
Korki przed bramkami poboru opłat znikną najwcześniej w 2017 r.

Kierowcy samochodów osobowych za jazdę po polskich autostradach płacą głównie na bramkach. Z elektronicznych urządzeń viaAUTO mało kto korzysta, bo po pierwsze są drogie, po drugie działają tylko na niektórych trasach. Opanowanie sytuacji utrudnia fakt, że fragmentami płatnych autostrad zarządzają prywatni koncesjonariusze. Jeśli więc rząd będzie chciał wprowadzić jednolity elektroniczny system opłat, a o tym się mówi, będzie musiał wypłacić rekompensaty tym firmom.

- A przecież można było postawić na winiety - komentuje Włodzimierz Zientarski, dziennikarz motoryzacyjny.

Źródło: TVN24/x-news

- Manualne bramki poboru opłat to rozwiązanie dziewiętnastowieczne - dodaje Adrian Furgalski, ekspert ds. transportu. Jego zdaniem jedynym wyjściem jest budowa elektronicznego systemu opłat, co będzie kosztowało trzy razy mniej niż rozbudowa bramek.

Źródło: TVN24/x-news

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

UOKiK przeprowadza kontrole na stacjach V2

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty