Pigułka luksusu?

Michał Kij
Małemu wśród dużych nie zawsze jest łatwo. Mini z 1959 r. został wymyślony z powodu kryzysu paliwowego wywołanego nacjonalizacja kanału Sueskiego. Miał 305 cm długości i rewolucyjne rozwiązania, np. przedni napęd.
Małemu wśród dużych nie zawsze jest łatwo. Mini z 1959 r. został wymyślony z powodu kryzysu paliwowego wywołanego nacjonalizacja kanału Sueskiego. Miał 305 cm długości i rewolucyjne rozwiązania, np. przedni napęd.
Udostępnij:
Cztery kółka rozmiaru talerzy, silnik o pojemności butelki oranżady i kabina na tyle duża, by można było w niej siedzieć w pozycji embrionalnej. Tak w ubiegłym wieku realizowano marzenia o podróżach i niezależności.

Auta dla ludu zmieniają się w samochody dla koneserów.

 

Małemu wśród dużych nie zawsze jest łatwo. Mini z 1959 r. został wymyślony z powodu kryzysu paliwowego wywołanego nacjonalizacja kanału Sueskiego. Miał
Małemu wśród dużych nie zawsze jest łatwo. Mini z 1959 r. został wymyślony z powodu kryzysu paliwowego wywołanego nacjonalizacja kanału Sueskiego. Miał 305 cm długości i rewolucyjne rozwiązania, np. przedni napęd.

Małe auta motoryzowały ubogie społeczeństwa, leczące się z ran II wojny światowej.

 

Lata 50. były erą mikrosamochodów. Ulice miast zaroiły się od nieskomplikowanych autek, często napędzanych silnikami

W latach 50. małe samochody były tanie, teraz są drogie i traktowane jak auta niszowe dla koneserów.
W latach 50. małe samochody były tanie, teraz są drogie i traktowane jak auta niszowe dla koneserów.

motocyklowymi. Niektóre modele miały tylko trzy koła, innym brakowało dachu. Do Messerschmitta "Kabinenroller" wsiadało się jak do samolotu, przez odchylaną na bok kopułę. Wiele mikrusów, BMW Isetta, Zündapp Janus czy nasz polski Smyk miało drzwi w przedniej ścianie nadwozia. Konstruktorzy robili wszystko, aby tylko samochód był jak najtańszy.

 

Te maleństwa znikły tak szybko, jak się pojawiły. Zostały zastąpione przez "prawdziwe", choć nieduże samochody. Fiat

Pigułka luksusu?

500, Morris Mini czy NSU Prinz nie były już spowinowacone z jednośladami. Kupowano je nie tylko dla niskiej ceny. Świetnie radziły sobie w mieście. Łatwo było je zaparkować i przeciskać się nimi przez kroki. Czasem grały rolę drugiego samochodu w rodzinie. Szczególnie upodobały je sobie kobiety.

 

W zatłoczonych metropoliach Japonii maluchom sprzyjało prawo. Chcąc kupić duży samochód należało wykazać się posiadaniem miejsca do parkowania. Obowiązek ten nie

Typowy mikrosamochód - BMW Isetta z 1955 r. miał długość zaledwie 230 cm. Ze względów oszczędnościowych miał tylko jedne drzwi z przodu i motocyklowy
Typowy mikrosamochód - BMW Isetta z 1955 r. miał długość zaledwie 230 cm. Ze względów oszczędnościowych miał tylko jedne drzwi z przodu i motocyklowy silnik o pojemności skokowej 250 ccm.

dotyczył aut o długości nie większej niż trzy metry, z silnikiem o pojemności do 360 cm3. Prawie wszyscy producenci z Kraju Kwitnącej Wiśni mieli w ofercie takie samochody. Niektóre z nich były bardzo żwawe. Japończycy szybko nauczyli się, jak z cylindrów o skromnej pojemności wycisnąć dużą moc.

 

Kiedyś małymi autami jeżdżono z konieczności. Dziś jest to często świadomy, przemyślany wybór. Niektórzy kierowcy cenią sobie kompaktowe wymiary i niskie zużycie paliwa. Firmy dostrzegły w tym nową szansę dla siebie. Koszt

Odpowiedzią na mikrosamochody był Fiat 500 (1957 r.), który miał cechy prawdziwego auta – 2-cylindrowy silnik o pojemności 479 ccm napędzał tylne koła.
Odpowiedzią na mikrosamochody był Fiat 500 (1957 r.), który miał cechy prawdziwego auta – 2-cylindrowy silnik o pojemności 479 ccm napędzał tylne koła. Długość pojazdu wynosiła 3 m.

zaprojektowania i produkcji małego samochodu jest podobny jak większych modeli. Wiadomo jednak, że małe autko nie może być zbyt drogie, zatem zarobek na każdej sztuce jest relatywnie niski. Skoro jednak dla klienta cena przestała być najważniejsza, czemu z tego nie skorzystać?

 

Od lat 60. w Japonii preferowane przez przepisy były samochody o długości do 3 m. napędzane silnikiem o pojemności do 360 ccm. Na zdjęciu Honda Life
Od lat 60. w Japonii preferowane przez przepisy były samochody o długości do 3 m. napędzane silnikiem o pojemności do 360 ccm. Na zdjęciu Honda Life,

Kilka małych modeli przeskoczyło do kategorii tak zwanych samochodów niszowych. Są to auta dla kierowców, którzy potrzebują czegoś więcej niż środka transportu. Zwracają uwagę na styl i charakter. Samochód to dla nich rodzaj gustownego gadżetu z galerii przedmiotów, za pomocą których można powiedzieć innym coś o sobie. Doskonale zrozumiał to DaimlerChrysler. Produkowany przez ten koncern Smart jest eksponowany w szklanych wieżach, przypominających monstrualne gabloty na zegarki. To dwumiejscowe autko wcale nie jest tanie. Można wręcz powiedzieć, że to Rolex wśród mikrosamochodów.

 

Współczesny liliput - Smart ma długość 250 cm. W Polsce najtańszy z silnikiem o,7 l/50 KM kosztuje 41 900 zł.
Współczesny liliput - Smart ma długość 250 cm. W Polsce najtańszy z silnikiem o,7 l/50 KM kosztuje 41 900 zł.

Podobnie nowe Mini. Nie jest już ani takie małe, ani tak egalitarne jak słynny przodek. Ma wyraźne zacięcie sportowe, a jego wnętrze to kraina błogiego luksusu. Także projektanci Lancii Ypsylon byli zapatrzeni w samochody z górnej półki, dalekie od spartańskich, miejskich toczydełek. Wchodzący właśnie na rynek Peugeot 1007 będzie bliski ceną autom o klasę czy dwie wyższym. Przesuwane elektrycznie drzwi i wnętrze, którego kolorystykę można dobierać w zależności od nastroju, są nietuzinkowymi dodatkami. Francuzi liczą, że docenią je zwłaszcza panie.

 

Jazda małym samochodem to dziś żaden wstyd. Przeciwnie. Może być powodem do dumy. Wystarczy porównać poczciwego Fiata 500 z wzorowanym na nim studyjnym Fiatem Trepiuno, aby przekonać się, że małe auta to już nie parweniusze, ale prawdziwe lwy salonowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie