Pierwsza jazda: Kia pro_cee'd - namiastka sportowca (ZDJĘCIA)

Paweł Puzio
Kia pro_cee'd to niebrzydka namiastka samochodu sportowego. Z zewnątrz mami agresywną stylizacją, w środku także nie brakuje akcentów sportowych. Pod maską – niestety – zadyszka.
Kia pro_cee'd
Kia pro_cee'd

Kię Pro_cee'd trudno sklasyfikować. Nie jest to ani czystej krwi sportowiec, ani też rodzinny hatchback. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie naprawdę szybkiego, agresywnego auta. Jednak już po kilkuset metrach przychodzi lekkie rozczarowanie. Dynamika nie nadąża za stylistyką. 

A wygląd jest mocnym punktem Kii pro_cee'd. Rzucający się oczy pas przedni, jak to mówią Koreańczycy, nos tygrysa. Charakterystyczna krata chłodnicy wykonana z materiału o wysokim połysku Piano Black, ledowe lampy do jazdy dziennej podkreślają agresywny design. Choć długość (4310 mm), szerokość (1780 mm) i rozstaw osi (2650 mm) nie odbiegają od wersji pięciodrzwiowej, Kia pro_cee'd drugiej generacji jednak różni się od pięciodrzwiowej Kii Cee'd II. Jako model trzydrzwiowy, o wyraźnym zacięciu sportowym, jest niższy. Linia dachu została obniżona o 40 mm do 1430 mm, a słupek środkowy przesunął się do tyłu o 220 mm. W porównaniu z rodzinnym hatchbackiem inne są okna boczne i słupek C, a także drzwi, tylne światła zespolone i zderzak tylny. Kia pro_cee'd roztacza aurę pełnokrwistego sportowca. Ale czy ma do tego prawo?**

Kliknij, aby przejść do galerii zdjęć z testu Kia pro_cee'd II

Kia pro_cee'd
Kia pro_cee'd

Diesel – lekka zadyszka

Podczas pierwszej jazdy Kią pro_cee'd sprawdziliśmy dwa najmocniejsze silniki – 128-konnego turbodiesla i 135-konną benzynę z bezpośrednim wtryskiem. Oba o pojmności 1.6 litra.

Zacznijmi od silnika Diesla. Połączenie sportowego coupe i wysokoprężnej jednostki napędowej u motoryzacyjnych ortodoksów wywołuje obrzydzenie. Diesel to wół roboczy, a benzyna to wyczyn. No cóż, tak było kiedyś. Audi w Le Mans pokazało, że diesle są zabójczo szybkie. No i ten moment dostępny od dołu. Diesel w Pro_cee'd oferuje 128 koni i 260 Nm. Na papierze wygląda to dobrze.
Silnik pracuje z dużą kulturą, wydając z siebie miękkie basy. To plus.

Ale już 10,9 sekundy do setki w aucie o aspiracjach sportowych, to za mało jak na oczekiwania współczesnych kierowców. Co najwyżej solidny środek stawki. Prędkość maksymalna deklarowana przez producenta to 197 km/h. Również nie jest to wynik wywołując dreszcz emocji. Za to średnie zużycie paliwa na poziomie 4,3 litra na 100 km robi wrażenie. Tylko, czy w tej klasie chodzi o niską konsumpcję paliwa? Nie! Dwóch rzeczy nie można jednak temu dieslowi odmówić. Wysoka kultura pracy i dobre wyciszenie – to jego mocne strony. W sam raz na popołudniowe przejażdki po riwierze, ale na tor – to już niekoniecznie.

Benzyna też bez adrenaliny

135-konna benzyna to także motor o raczej spokojnej naturze. Benzyna ma ten sam syndrom, jak wysokoprężny krewniak. Na papierze wygląda nieźle, bo moc i 165 Nm maks. momentu obrotowego to wartości zadowalające, jak na silnik wolnossący. Tylko ta spokojna natura nie współgra z wyglądem. O ile w przypadku pięciodrzwiowego kuzyna brak dynamiki i słabe przyspieszenie przy niskich obrotach nie razi, to w przypadku auta o aspiracjach sportowych, co najmniej wadzi. A 9,9 sekundy do setki, to już lepiej niż w dieslu, ale wciąż nie jest to szczyt osiągów w tej klasie.

W przypadku tego silinika brak jest błysku dynamiki, tej lekkości jazdy, tak pożądanej w sportowych coupe. A przecież właśnie o emocje chodzi! Ale nie jest do końca źle. 135-konny motor nabiera wigoru po 4 tys. obrotów. Dzięki zmiennym fazom rozrządu silnik budzi się z letargu. Niestety brak mocy od dołu pozostawia jednak niekorzystne wrażenie.

Zaletą, tak jak w przypadku diesla, jest spokojna i cicha praca oraz zaskakująco mały apetyt na paliwo. W cyklu mieszanym zużycie paliwa podczas testu oscylowało wokół 6 litrów na 100 km. Jednak nieco szybsza jazda, w przedziale 130-140 km/h, zwiększa zużycie paliwa do poziomu 8-9 litrów na 100 km.
Sześciobiegowa skrzynia manualna jest standardem we wszystkich silnikach, dostępnych z Kią pro_cee'd. To dobry ruch. Skrzynka jest precyzyjna, choć skok lewarka mógłby być nieco krótszy. Za dopłatą 6 tys. zł można wyposażyć Kię pro_cee'd w skrzynię dwusprzęgłową DCT. Generalnie jednak to 200-konna wersja GT, która właśnie weszła do sprzedaży, jest tą wisienką na torcie.

Dużo gadżetów

Kia pro_cee'd, podobnie jak pięciodrzwiowy hatchback, oferuje sporo gadżetów. Nie trzeba się męczyć na ciasnym parkingu ani nawet zwalniać ręcznego hamulca. Dziś to zadania inteligentnych układów.

Elektromechaniczny hamulec postojowy obsługuje się jednym przyciskiem, a asystent parkowania równoległego (SPAS) praktycznie wyręcza kierowcę w wykonywaniu tego manewru. Układ rozpoznaje przestrzeń odpowiednią do zaparkowania, sam obraca kierownicą, ocenia odległość do samochodu stojącego z przodu i z tyłu, pozostawiając kierowcy jedynie sterowanie prędkością i zmianę biegów. Szkoda tylko, że SPAS działa jedynie przy parkowaniu równoleglym, bo konkurencja już oferuje taki sam system z funkcją parkowania prostopadłego.

Wyposażenie Kii pro_cee'd II generacji w zakresie bezpieczeństwa, to m. in. systemy: elektronicznej stabilizacji toru jazdy (ESP), przeciwblokowania hamulców (ABS), wspomagania hamowania awaryjnego (BAS), wspomagania ruszania na wzniesieniu (HAC), podpowiedzi ruchu kierownicy (VSM) oraz sygnalizacji awaryjnej migającym światłem STOP w momencie rozpoczęcia gwałtownego hamowania (ESS) i asystent pasa ruchu.

Płynna jazda

Fotele z przodu są wygodne. Przesunięcie słupka środkowego o 220 milimetrów ułatwia wsiadanie do tyłu, ale i tak trzeba „śmiało wygiąć ciało". Z tyłu nie jest zbyt wygodnie, no ale to powszechna choroba trzydrzwiowych nadwozi.

Za to wykończenie wnętrza jest na wysokim poziomie. Zestaw wskaźników Kia Supervision Cluster z kolorowym, siedmiocalowym wyświetlaczem przedstawia wskazania komputera pokładowego. Wielofunkcyjna kierownica o grubym wieńcu, w opcji także podgrzewana, dobrze leży w dłoniach i pozwala czuć auto.

Zawieszenie (kolumny MacPhersona z przodu, układ wielowahaczowy z tyłu) wyraźnie różni się charakterystyką od tego w pięciodrzwiowej Kii Cee'd. Auto sprawia wrażenie bardziej zwartego i kompaktowego. A to dzięki skróceniu skoku amortyzatorów. Jednak dopiero naprawdę głęboka wyrwa może doprowadzić „zawias" do kresu możliwości. Zawieszenie pracuje cicho i płynnie wybiera nierówności, bez przesadnej nerwowości.

System Flex Steer w układzie kierowniczym daje wybór pomiędzy trybem komfortowym, normalnym i sportowym. Samemu można wybrać siłę wspomagania i czułość pracy elektrycznego wspomagania.

Kia pro_cee'd jest dostępna w trzech poziomach wyposażenia M, L i XL. Ceny ubranej na sporotowo Pro_cee'd zaczynają się od 56 990 zł za wersję M z silnikiem 1.4 DOHC, a kończą się na 85 490 zł za wersję XL z silnikiem wysokoprężnym 1.6 CRDi. Konkurencyjna Astra GTC startuje od kwoty 74 250 zł za wersję enjoy 1.4 120 KM, a kończy na 100 050 zł za wersję 2.0 CDTi z 6-biegowym automatem i 165-konnym motorem. Cennik Renault Megane Coupe zaczyna się od 60 850 zł za wersję z silnikiem 1.6 110 KM, a kończy się na 81 050 zł za model ze 190-konnym silnikiem.

Podsumowanie

Kia pro_cee'd II generacji to solidnie wykonany „bulwarowy" samochód sportowy. Choć sportu w nim jak na lekarstwo, a więcej lansu. Jest to jednak dość wygodne auto dla dwóch osób na wakacyjny wyjazd. Choć o ściganiu się na torze nie ma mowy, to na autostardzie potrafi pokazać pazur. W każdym bądź razie na pewno nie będzie rezydentem prawego pasa. Z pewnościa wersja GT, ale to już wydatek rzędu 86 000 zł.

Plusy

Ładne nadwozie
Solidne wykonanie wnętrza
Przystępna cena
Duża liczba gadżetów

Minusy

Zbyt mała dynamika
Mało miejsca z tyłu
Trudna odsprzedaż na rynku wtórnym

Dane techniczne Kia pro_cee'd II

Nadwozie: 3-drzwiowe coupe
Silniki benzynowe:1396 ccm, R4, 16V, 100 KM przy 5500 obr./min, 137 Nm przy 4200 obr./min; 1591 ccm, R4, 16V, 135 KM przy 6300 obr./min, 165 Nm przy 4850 obr./min.
Silniki wysokoprężne: turbodoładowany 1396 ccm, R4, 16V, 90 KM przy 4000 obr./min, 220 Nm od 1250 do 2750 obr./min; turbodoładowany 1685 ccm, R4, 16V, 128 KM przy 4000 obr./min, 260 Nm od 1900 do 2750 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd: 6-stopniowa manualna lub automatyczna, napęd przedni.
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: od 9,9 do 13,5 sek.
Prędkość maksymalna: od 182 do 197 km/h.
Średnie zużycie paliwa: diesel od 4,3 do 5,5 l/100 km; benzyna od 6,1 l/100 km.
Wymiary (dł./wys./szer./rozst. osi): 4310/1430/1780/2650 mm.
Pojemność bagażnika: 380 litrów
Cena: od 56 900 do 85 490 zł. 

Paweł Puzio

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Materiał oryginalny: Pierwsza jazda: Kia pro_cee'd - namiastka sportowca (ZDJĘCIA) - Motofakty

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie