Perełki motoryzacji na VI Rajdzie Nocy Muzeów na Podkarpaciu (ZDJĘCIA)

Bartosz Gubernat
VI Rajd Nocy Muzeów w Rzeszowie
VI Rajd Nocy Muzeów w Rzeszowie
Aż 32 załogi wystartowały w VI Rajdzie Nocy Muzeów na Podkarpaciu. Na malowniczych trasach, będących w części odcinkami Rajdu Rzeszowskiego rywalizowali kierowcy z Polski, Słowacji i Ukrainy.
VI Rajd Nocy Muzeów w Rzeszowie
VI Rajd Nocy Muzeów w Rzeszowie

- To już szósta edycja naszego rajdu, ale mimo tego obsada zawsze jest bardzo ciekawa i różnorodna. To dowodzi, że chociaż zabytkowa motoryzacja jest kosztownym i czasochłonnym hobby, pasjonatów stale przybywa – ocenia Mirosław Kwaśniak, współorganizator zawodów.

Dwudniowe zawody kierowcy rozpoczęli w sobotę od trzygodzinnej wystawy przy pałacu Lubomirskich w Boguchwale. Później chętni zmierzyli się na super odcinku specjalnym, by o 19:00 przyjechać na rzeszowski Rynek, gdzie tradycyjnie rozegrano konkurs elegancji. Poza stanem samochodów jurorzy oceniali także ubiór, gadżety i zachowanie załóg. Dodatkowe punkty przyznawali za powiązanie ich stylem z epoką, z której pochodziło auto. Tą część wygrali Beata i Wiesław Lichota jadący Warszawą 200 z 1959 roku.

Największym zainteresowaniem cieszyły się w Rzeszowie maleńkie BMW Isetta 250 z 1959 roku, radziecka Wołga z 1974 roku, sportowe Skody, które przyjechały ze Słowacji oraz Warszawa 200 i Polski Fiat 125 1300.

Niedzielny, II etap rajdu wystartował w Boguchwale. Zabytki przejechały stąd przez Niechobrz, Niebylec, Odrzykoń i dojechały do Krosna. Po drodze kierowcy brali udział w próbach sprawnościowych, zadaniach turystycznych i pokonywali odcinki specjalne. Rajd zakończył się rozdaniem pucharów w Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie.

W kategorii pojazdów sprzed 1945 roku wygrali Janina i Romuald Szymańscy jadący Fiatem 500 Topolino z 1937 roku. To samochód, który powstawał w Warszawie przed II wojną światową. W klasyfikacji wyprzedzili Beatę i Henryka Berendt jadących Pontiacem Six Silver Streak z 1938 roku.

Wśród pojazdów produkowanych między 1945 a 1965 rokiem z trasą najlepiej poradził sobie SAAB 96 z 1962 roku prowadzony przez Bartłomieja Mikosza i Witosława Łatasia. Kategorię po 1965 roku wygrali Rafał Winiarski i Jakub Żołędowski na Fiacie 132.

Bartosz Gubernat
fot. Bartosz Gubernat

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty