Patrole drogowe w woj. lubelskim: W tych miejscach noga z gazu

Agnieszka Kasperska
Wskazujemy punkty, w których warto zdjąć nogę z gazu, żeby nie dostać mandatu Fot: Archiwum
Wskazujemy punkty, w których warto zdjąć nogę z gazu, żeby nie dostać mandatu Fot: Archiwum
Policjanci nie chcą wskazywać miejsc, w których najczęściej ustawiają się z radarami. Twierdzą, że nie mogą tego zrobić, bo zbyt często zmieniają miejsca postoju. Innego zdania są kierowcy. Na podstawie ich relacji powstała mapka, którą dziś prezentujemy. Jak twierdzą zmotoryzowani - wskazane na niej punkty to pewniki.

Jak powstał nasz raport? Specjaliści z portalu internetowego Creandi.pl stworzyli specjalny algorytm do wyboru najczęściej

Wskazujemy punkty, w których warto zdjąć nogę z gazu, żeby nie dostać mandatu Fot: Archiwum
Wskazujemy punkty, w których warto zdjąć nogę z gazu, żeby nie dostać mandatu Fot: Archiwum

wskazywanych przez kierowców punktów, w których ustawiają się policjanci z "suszarkami". Miejsca kontroli w czasie rzeczywistym wskazywali kierowcy korzystający z systemu nawigacji Janosik. Żeby punkt został zapisany przez system, informację musiało potwierdzić co najmniej pięciu niezależnych kierowców.

- Oczywiście, jazda zgodnie z przepisami to podstawa, jednak warto wiedzieć, na którym etapie podróży szanse na zobaczenie policyjnego lizaka są statystycznie największe - mówi Kinga Przybysz z portalu Creandi.pl, przygotowującego raport.
Miejsca wskazane przez kierowców chcieliśmy skonfrontować z policją. Spytaliśmy, gdzie patrole ustawiają się najczęściej. Usłyszeliśmy: - Tam, gdzie jest niebezpiecznie.

- Raz na kwartał analizujemy miejsca, w których dochodzi do największej liczby tzw. zdarzeń drogowych - mówi asp. Mariusz Cieślak z lubelskiej drogówki. - Pod uwagę brana jest liczba wypadków, osób zabitych i rannych. Na tej podstawie typowane są drogi, które trzeba objąć szczególnym nadzorem i tam patrole policji pojawiają się najczęściej.

Jeśli w ciągu kolejnych miesięcy statystyka zmienia się, typowane są inne miejsca. Zmiany wymuszane są także przez remonty dróg - twierdzi asp. Cieślak.

Temu, że miejsca pomiaru prędkości często się zmieniają, przeczy jednak nasza mapka.

- Taka liczba punktów sugeruje, że patrole drogowe w województwie lubelskim są dosyć regularnie rozproszone i występują zwykle w tych samych miejscach - mówi Przybysz. - Kierowcy powinni wziąć to pod uwagę i zachować czujność - chodzi tu przecież przede wszystkim o względy bezpieczeństwa.

W tych miejscach noga z gazu

Lubelszczyzna znajduje się na piątym miejscu wśród województw, w których najczęściej są prowadzone kontrole drogowe. Wyprzedzają nas mazowieckie, śląskie, małopolskie i pomorskie.

Według specjalistów z serwisu Creandi.pl, największą liczbę kontroli prędkości policja przeprowadza między godz. 15 a 17. Wtedy w całej Polsce pojawia się średnio prawie 4 tys. patroli. Prawdziwy szczyt wypada w okolicach godziny 16, wtedy na drogach jest około 1505 patroli.

Kierowcy przyznają jednak, że kontrole wyglądają teraz zupełnie inaczej niż dawniej.

- Policjanci już nie chowają się po krzakach, jak to było jeszcze kilka lat temu. Zwykle ustawiają się w miejscach widocznych już z daleka - mówi Marcin Wiśniewski, zawodowy kierowca. - W tych stałych punktach warto zdjąć nogę z gazu, bo można w ten sposób zaoszczędzić kilkaset złotych.

źródło: Kurier Lubelski

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty