Parkuj z głową i sercem

Maciej Krzywoszyński
Fot. Robert Kwiatek: Za zaparkowanie nieupawnionego samochodu w miejscu dla inwalidów grozi założenie blokady i mandat od 20 do 500 zł.
Fot. Robert Kwiatek: Za zaparkowanie nieupawnionego samochodu w miejscu dla inwalidów grozi założenie blokady i mandat od 20 do 500 zł.

“Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu?" - to hasło ogólnopolskiej kampanii parkingowej, dzięki której na miejscach dla inwalidów mają parkować tylko... inwalidzi.

 

Fot. Robert Kwiatek: Za zaparkowanie nieupawnionego samochodu w miejscu dla inwalidów grozi założenie blokady i mandat od 20 do 500 zł.
Fot. Robert Kwiatek: Za zaparkowanie nieupawnionego samochodu w miejscu dla inwalidów grozi założenie blokady i mandat od 20 do 500 zł.

Miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych w centrach miast i przy dużych sklepach mają jedną wspólną cechę - najlepsze położenie. I nic dziwnego, przeznaczono je przecież dla osób, dla których pokonanie kilkuset metrów od parkingu do sklepu czy urzędu stanowi nie lada problem.

Niestety, jak Polska długa i szeroka miejsca parkingowe dla inwalidów są regularnie zastawiane przez w pełni sprawnych (przynajmniej ruchowo), ale wiecznie spieszących się kierowców. Teraz ma się to zmienić.

 

Od 10 września do końca października w większości polskich miast prowadzona jest szeroko zakrojona akcja informacyjna.. W mediach trwa sugestywna kampania reklamowa, a za wycieraczki samochodów niesfornych kierowców trafiają nie tylko mandaty, ale i ulotki z hasłem: “czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu?". W kampanię włączyła się także większość hiper- i supermarketów, umieszczając przy miejscach parkingowych dla niepełnosprawnych tabliczki z tym hasłem. Efekt jest natychmiastowy i widoczny gołym okiem - zdecydowana większość tych miejsc zwolniła się.

 

Kampania ma też drugi cel - razem z rozdawanymi przez straż miejską i policję ulotkami do kierowców trafia apel o poparcie zmian w kodeksie drogowym, dzięki którym możliwe byłoby odholowywanie na koszt właściciela samochodu blokującego miejsce parkingowe dla inwalidy. W tej chwili kodeks umożliwia jedynie założenie blokady na koło i ukaranie kierowcy mandatem od 20 do 500 zł.

 

O tym, że akcja represyjna może być skuteczna, świadczy przykład Poznania. Od początku tego roku straż miejska na polecenie prezydenta miasta regularnie i kompleksowo kontrolowała miejsca parkingowe dla inwalidów oraz uprawnienia parkujących na nich kierowców. Tylko w Śródmieściu strażnicy nałożyli ponad 500 blokad i ukarali mandatami prawie 500 kierowców. Dzięki temu niepełnosprawni nie mają teraz większych problemów ze znalezieniem wolnej “koperty", co jeszcze kilka miesięcy temu było prawie niemożliwe.

od 12 lat
Wideo

Inauguracja metro roweru

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty